E-commerce

Shopee zwalnia pracowników w całej Azji Południowo-Wschodniej

Shopee, który w marcu wyszedł nieoczekiwania z Indii, teraz zwalnia pracowników w całej Azji Południowo-Wschodniej, w tym Indonezji, Tajlandii i Wietnamie. Mówi się, że cięcia czekają również dział płatności ShopeePay oraz dział dostaw żywności ShopeeFood.

Shopee zwalnia pracowników w Azji

Według DealStreetAsia, zwolnienia dotknęły pracowników na kilku rynkach południowo-wschodniej Azji, a Shopee wysłało e-maile do zwolnionych osób.

Mówi się, że cięcia dotkną również dział płatności ShopeePay oraz dział dostaw żywności ShopeeFood – czytamy w raporcie.

Posunięcie firmy ma na celu „racjonalizację działalności e-commerce”, ponieważ rosnąca inflacja i wysokie stopy procentowe uderzyły w ekosystem start-upów na całym świecie.

Shopee wstrzymał również zatrudnianie pracowników i wycofał kilka ofert pracy na stanowiska regionalne. Firma wydaje się również borykać z problemami związanymi z planami globalnej ekspansji, w tym w Europie i Ameryce Łacińskiej.

Czytaj też: E-commerce przyczyniają się do zmniejszania liczby miejsc pracy

Shopee ma problemy w Azji?

Przypomnijmy, że w marcu singapurska firma Sea nieoczekiwanie ogłosiła zamknięcie działalności portalu e-commerce Shopee w Indiach. Firma stwierdziła, że decyzja o zamknięciu działalności e-commerce w Indiach nie ma nic wspólnego z rządowym zakazem dotyczącym jej popularnej gry „Garena Free Fire„, ale wynika z „niepewności na światowym rynku”.

W związku z niepewnością na rynku globalnym, zdecydowaliśmy się zamknąć naszą inicjatywę Shopee India na wczesnym etapie rozwoju. W tym okresie przejściowym skupimy się na wspieraniu naszych lokalnych społeczności sprzedawców i kupujących oraz naszego lokalnego zespołu, aby proces ten przebiegał jak najsprawniej – powiedział rzecznik firmy.

Firma spotkała się w Indiach z krytyką ze strony lokalnych organów branżowych i rządu. Stowarzyszenia handlowców, takie jak Confederation of All India Traders (CAIT), złożyły skargę do rządu na Shopee, oskarżając go o chińskie inwestycje i nieprzestrzeganie indyjskich zasad. CAIT zwróciło się również do indyjskiego organu antymonopolowego Competition Commission of India, zarzucając firmie stosowanie drapieżnych cen na stronie, jednak sprawa została niedawno oddalona.

Zakaz nałożony przez rząd indyjski na grę „Garena Free Fire” w lutym, wraz z 53 innymi chińskimi aplikacjami, spowodował gwałtowny spadek akcji firmy. Akcje firmy Sea spadły o 19%, tracąc 14 lutego w Nowym Jorku 16 miliardów dolarów, co było największym spadkiem, choć analitycy spekulowali, że przychody z Indii mogą wynosić mniej niż 10%.

Czytaj też: Po zaledwie pół roku na rynku, singapurski Shopee opuszcza Indie

Shopee najczęściej pobieraną aplikacją e-commerce na świecie! AliExpress i Amazon w tyle

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button