
Masowy, ogólnokrajowy strajk na niemieckiej kolei ma rozpocząć się już w poniedziałek, 27 marca. Protest został zapowiedziany przez związek kolejowy EVG, który reprezentuje większość pracowników kolei w kraju.
Strajk na niemieckiej kolei już w poniedziałek
Jak informuje portal RailFreight, strajk na niemieckiej kolei jest wynikiem nieudanych negocjacji pomiędzy EVG a Deutsche Bahn, w sprawie nowego układu zbiorowego.
Niebezpieczeństwo strajku w transporcie kolejowym jest realne, a Deutsche Bahn jest za to w dużej mierze odpowiedzialne – powiedział Kristian Loroch, główny negocjator EVG.
Deutsche Bahn obawia się, że strajk będzie miał ogromny wpływ na wszystkie operacje kolejowe w kraju. Zapewniono jednak, że „DB Cargo zrobi wszystko, aby skutki strajku były jak najmniejsze i że przede wszystkim ważne jest zapewnienie dostaw dla elektrowni, portów morskich, rafinerii i innych kluczowych gałęzi przemysłu”.
Kolejne negocjacje zaplanowano na 24 i 25 kwietnia, ale nie jest jeszcze jasne, czy ogłoszony strajk ostrzegawczy potrwa do tego czasu. Wcześniej Deutsche Bahn oskarżyło EVG o brak współpracy w negocjacjach i uznało zapowiedź strajku za „bezpodstawną i niepotrzebną”.
Z kolei Loroch twierdzi, że delegacja EVG była otwarta na rozmowy i wielokrotnie próbowała negocjować z DB. Próby te niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, ponieważ – według Lorocha – ,,DB po prostu ignoruje zawarte umowy”.
#ÖffentlicherDienst: 🦺 Mehr als 30.000 Streikende erwarten wir heute zu den landesweiten Kundgebungen in Gelsenkirchen, Mönchengladbach und Köln. #ZusammenGehtMehr pic.twitter.com/KEule7iFVV
— ver.di – Vereinte Dienstleistungsgewerkschaft (@_verdi) March 21, 2023
Czytaj też: Francuski plan inwestycyjny zaniedbuje koleje towarowe
Negocjacje trwają od lutego
Negocjacje w sprawie układu zbiorowego rozpoczęły się już pod koniec lutego. Najnowsza oferta DB obejmowała 3-procentową podwyżkę w grudniu tego roku i 2-procentową podwyżkę w sierpniu przyszłego roku. Przewoźnik zaproponował również wzrost minimalnej stawki godzinowej dla pracowników kolei do 13 euro.
Jednak niemiecki związek zawodowy domaga się podwyżki wynagrodzeń o… 650 euro dla wszystkich pracowników lub aż 12-procentowej podwyżki w ciągu najbliższych 12 miesięcy. DB uznało żądania za zbyt wygórowane, ale nie przedstawiło kontroferty.
Jak wskazuje RailFreight, to nie pierwszy strajk na niemieckiej kolei. Podobny przypadek miał miejsce w dwa lata temu, na przełomie sierpnia i września. Po nieudanych negocjacjach związek zawodowy Gewerkschaft Deutscher Lokomotivführer (GDV) postanowił zaprotestować. Należy tu jednak wspomnieć, że GDV ma „tylko” 34 000 członków, podczas gdy EVG może liczyć na około… 204 000 członków. Rozmiar poniedziałkowego strajku może więc być o wiele większy, niż ten sprzed dwóch lat.
🔴
Eil – Zentraler Streiktag für den Verkehrs-/Infrastrukturbereich zusammen mit @DeineEVG am 27. März 2023.https://t.co/vo6w8nQfmk.#ZusammenGehtMehr pic.twitter.com/P0RJOIY1wk— ver.di – Vereinte Dienstleistungsgewerkschaft (@_verdi) March 23, 2023
Czytaj też: Deutsche Bank chyli się ku upadkowi! CDSy rosną do rekordowego poziomu
Znajdziesz nas w Google News