PLAKO System - inteligentne systemy dokowania
DrogowyTransport

Pakiet Mobilności 2023 – jak zmiany wpłyną na funkcjonowanie firm? [OPINIE EKSPERTÓW]

Pakiet Mobilności jest sukcesywnie wdrażany od 2020 roku. Z uwagi na zakres obowiązywania, budzi kontrowersje w europejskich firmach zajmujących się transportem. Zapytaliśmy ekspertów jak zmiany, które weszły w życie w tym roku, wpłyną na funkcjonowanie firm z sektora TSL. Jakie modyfikacje w przepisach wprowadził Pakiet Mobilności w 2023 roku? 

Pakiet Mobilności 2023 – zmiany

Pakietem Mobilności określa się zbiór przepisów wdrażanych w europejskim transporcie. W Polsce pierwsze zmiany zaczęły obowiązywać w 2020 roku, gdy ustanowiono nowe regulacje dotyczące sposobu rozliczania czasu pracy kierowców. Weszły w życie również nowe przepisy dotyczące tachografów. W 2022 roku obserwowaliśmy natomiast zmiany w delegowaniu kierowców czy zmiany w zakresie busów do 3,5 t (Więcej: Od 21 maja obowiązują nowe przepisy dla kierowców busów! Nawet 12 tys. kary za brak licencji).

W 2023 roku przedsiębiorcy funkcjonujący na terenie Unii Europejskiej musieli się zmierzyć z kolejnymi modyfikacjami przepisów. Pierwszą z nich były oświadczenia dotyczące bazy eksploatacyjnej (na podstawie art. 5 lit. G, rozporządzenia nr 1071/2009, art. 4 pkt 21a i ust. 2c i 2d ustawy o transporcie drogowym). Do 15 stycznia 2023 roku każdy przewoźnik musiał złożyć oświadczenie o tym, że jego baza spełnia nowe wymogi. Pracodawcy mieli czas do końca 2022 roku, aby dostosować bazy do obowiązujących przepisów. Te mówią m.in. o tym, że pod adresem wskazanym przez dane przedsiębiorstwo ma rzeczywiście znajdować się baza. Co więcej, musiał zostać zapewniony parking, na którym mogłyby się znajdować pojazdy wchodzące w skład floty (przy czym liczba miejsc powinna stanowić co najmniej 1/3 floty). Kluczowe będą również oświadczenia o o liczbie osób zatrudnionych.

Drugą jest wymóg wymiany tachografów w nowo rejestrowanych pojazdach. Przepisy obejmują swoim zasięgiem ciężarówki wykorzystywane do transportu międzynarodowego. Tachografy nowej generacji mają sprawić, że zbieranie danych będzie sprawniejsze, co przyspieszy proces automatyzacji niektórych procesów.

Jak nowe zmiany wpłyną na przedsiębiorstwa działające na rynku polskim?

Według Agnieszki Sałek, dyrektorki handlowej QSL Polska:

Znaczącą zmianą jest wzrost kosztów przewoźników, co przełożyło się na stawki w transporcie międzynarodowym. Firmy muszą dostosować budżety do nowej rzeczywistości. Dla QSL Polska zmiany wynikające z wprowadzenia PM były i będą (proces wprowadzania przepisów nadal trwa) nieznaczne, pojawi się kwestia dostosowania ciężarówek wykorzystywanych w transporcie międzynarodowym. Mam tutaj na myśli głównie kwestie związane z tachografami korzystającymi z systemu satelitarnego. Dla mniejszych firm zmiany związane z Pakietem Mobilności oznaczają konieczność dostosowania do nowych wymogów zarówno warunków, czyli między innymi bazy eksploatacyjnej, jak i procesów, co już przełożyło się na większe koszty. 

Zobacz także: Norwegia rozważa przyjęcie Pakietu Mobilności. Propozycja trafiła do norweskiego parlamentu

Magdalena Szaroleta, dyrektor sprzedaży, Raben Transport mówi o większych kosztach, które znacząco wpływają na funkcjonowanie przedsiębiorstw transportowych:

Zmiany wprowadzone w 2022 roku w ramach Pakietu Mobilności przede wszystkim wymusiły korekty w zakresie zasad i procesie obliczania wynagrodzeń. W obszarze kosztów – Pakiet Mobilności to po prostu większe wydatki dla firm transportowych. Tak to wygląda z mojej perspektywy. Myślę też, że warto by zapytać kierowców, czy Pakiet dał im takie korzyści, jakich się spodziewali?

Zobacz także: Polscy przewoźnicy alarmują: Unijny pakiet mobilności nas wykończy

Nowe regulacje – cel oraz rzeczywisty wpływ

Wprowadzenie Pakietu Mobilności, według UE, ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na unijnych drogach. To także czynniki, które mają poprawić warunki pracy zawodowych kierowców. Kary uwzględnione w przepisach mają wymusić na przedsiębiorstwach dostosowanie się do regulacji.

Agnieszka Sałek, odpowiadając na pytanie, czy firmy widzą pozytywne zmiany, które mogłyby poprawić ich funkcjonowanie, powiedziała:

Pakiet Mobilności na pewno poprawia bezpieczeństwo kierowców w tych firmach, które dotychczas nie przestrzegały obowiązujących przepisów. Można więc powiedzieć, że z perspektywy części pracowników branży logistycznej jest to pozytywna zmiana. 

Zobacz także: CBRE: polski rynek nieruchomości jednym z najatrakcyjniejszych w Europie

Brak kierowców – jedno z największych wyzwań europejskich firm

Obecnie w całej UE brakuje kierowców. Zdaniem ekspertów, jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania, niedobór kierowców w Europie może się potroić w ciągu zaledwie czterech lat, przekraczając liczbę dwóch milionów wolnych miejsc pracy w 2026 roku. Już dziś tylko 6 procent kierowców ciężarówek to ludzie młodzi.

W perspektywie wzrostu popytu w ciągu czterech lat ok. 30% aktywnych zawodowo kierowców odejdzie na emeryturę. Stopa zastąpienia młodych ludzi będzie nawet od czterech do siedmiu razy niższa. W praktyce w 2026 roku istnieje ryzyko, że ok. 60% stanowisk nie zostanie obsadzonych. Często komentując poszczególne regulacje PM, zwracana jest uwaga na pogłębiające się problemy z dostępnością pracowników.

Czy jednak powiązanie braków kadrowych z Pakietem Mobilności jest zasadne?

Zdaniem Agnieszki Sałek zmiany wprowadzone w 2023 roku w ramach Pakietu Mobilności nie przełożą się jednak bezpośrednio na pogłębienie problemu braku kierowców:

Nowe regulacje na pewno podnoszą koszty funkcjonowania, szczególnie mniejszych firm, co przełoży się na ich działalność. Z perspektywy QSL Polska nie widzimy jednak ryzyka bezpośredniego wpływu tej zmiany na dostępność kierowców. Problemy kadrowe w branży trwają już od pewnego czasu, a nowe przepisy nie mają na nie znaczącego wpływu – ani pozytywnego, ani negatywnego.

Magdalena Szaroleta również mówi o braku znaczących zmian, jeśli chodzi o problemy kadrowe:

Podam dwa przykłady pozytywnych zmian, o których trzeba mówić. Po pierwsze, Pakiet Mobilności zapewnił kierowcom wyższe wynagrodzenia brutto. Dzięki temu kierowcy mogą korzystać z wyższych świadczeń w przypadku L4 i wyższych wynagrodzeń za okresy urlopowe. Po drugie, zmniejszyła się ilość dokumentów, które kierowca musi mieć przy sobie. Dziś wystarczy tylko dokumentacja potwierdzająca warunki zatrudnienia w języku ojczystym i angielskim. pomimo to, moim zdaniem Pakiet Mobilności nie wpływa pozytywnie na rynek kierowców. Po pierwsze, skomplikowany system kalkulacji wynagrodzeń utrudnia kierowcom wyliczanie na bieżąco, w trakcie miesiąca swojego zarobku. Po drugie, zmiany w sposobie naliczania wynagrodzeń dotyczą kwoty brutto, a nie netto. Dlatego, kierowcy nie odczuli tej zmiany tak, jak się tego spodziewali. Trzecim ważnym aspektem jest wysoki koszt wejścia na rynek pracy. Myślę tu o kosztach kwalifikacji zawodowych – prawo jazdy kategorii C+E. A jeśli kierowca chce jeździć własnym autem, to dodatkowo dochodzi koszt własnego samochodu. 

Pakiet Mobilności ma sprawić, że rynek unijny zostanie ujednolicony. Według zapewnień Brukseli pozytywnie wpłynie na poziom bezpieczeństwa na drogach. W perspektywie przedsiębiorstw, szczególnie mniejszych, to dodatkowe koszty i nowe wydatki.

Grupa logistyczna raportuje wyniki za 2022 r. Sporo pozytywów mimo wyzwań gospodarczych

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button