KolejowyTransport

Niemcy opracowują regionalne autonomiczne pociągi bez maszynisty

Rozpoczęły się prace nad projektem mającym na celu opracowanie i przetestowanie technologii umożliwiającej prowadzenie regionalnych pociągów pasażerskich bez udziału maszynisty oraz określenie zmian w przepisach, które byłyby konieczne, aby zatwierdzić autonomiczne pociągi w przyszłości.

Autonomiczne pociągi trafią na tory?

Autonomiczne pociągi są opracowywane przez Alstom, centrum badań lotniczych i kosmicznych DLR oraz Technische Universität Berlin. Celem projektu jest wykorzystanie ETCS do obsługi pasażerów w stopniu automatyzacji 3 – z obsługą na pokładzie, która mogłaby interweniować w razie jakichkolwiek problemów – choć przewiduje się również bezobsługowe operacje GoA4 dla ruchu pustych pociągów w zajezdniach. Federalne Ministerstwo Gospodarki i Działań na rzecz Klimatu wspiera badania, podczas gdy Ministerstwo Gospodarki, Zatrudnienia, Transportu i Cyfryzacji Dolnej Saksonii przeznacza 5-5 milionów euro na sfinansowanie doposażenia w urządzenia pokładowe dwóch spalinowych zespołów trakcyjnych Alstom Lint 41 należących do tamtejszego urzędu ds. transportu LNVG.

Pierwsza faza projektu obejmuje opracowanie technologii wspomagającej zautomatyzowaną eksploatację. Obejmuje systemy rozpoznawania sygnałów, wykrywania przeszkód oraz umożliwienie sterowania pociągiem zdalnie lub przez osobę obsługującą w przypadku wystąpienia jakichkolwiek problemów technicznych.

Cele naukowe obejmują optymalizację stanowiska pracy operatora zdalnego sterowania dla zastosowań kolejowych oraz badania operacyjne dotyczące mobilnego sterowania pociągiem przez osobę obsługującą pociąg w kabinie maszynisty i poza nią. Na pierwszym planie znajdują się badania użyteczności i wykonalności technicznej – wyjaśnia prof. dr Ing Birgit Milius, kierownik Katedry Eksploatacji i Infrastruktury Kolejowej TU Berlin.

Alstom twierdzi, że testy przeprowadzone w innych krajach wykazały, że autonomiczne pociągi i zautomatyzowana obsługa są technicznie wykonalne. Obecny projekt obejmuje ocenę, czy istniejące ramy prawne dotyczące automatycznej obsługi pociągów można zaadaptować dla pociągów regionalnych oraz co byłoby potrzebne, aby wykazać odpowiednie bezpieczeństwo obsługi pasażerów.

TU Berlin wraz ze swoimi partnerami opracowuje definicję systemu dla ruchu bez maszynisty, analizy wariancji w stosunku do dzisiejszego ruchu z maszynistą oraz analizy bezpieczeństwa nowego systemu. W ten sposób zostanie opracowana ścieżka prowadząca do ogólnej homologacji jazdy bez kierowcy – wyjaśnia Milius.

Czytaj też: Alstom zaprezentuje pociąg wodorowy czeskim i słowackim podróżnym

Autonomiczne pociągi to niższe koszty

W drugiej fazie projektu w dwóch DMU wyposażonych w ETCS zainstalowane zostaną urządzenia ATO, co umożliwi przeprowadzenie testów w warunkach rzeczywistych w północnych Niemczech od połowy 2024 roku. Testy zostaną przeprowadzone w „piaskownicy regulacyjnej” na liniach w Dolnej Saksonii, choć dokładne trasy nie zostały jeszcze ustalone. DLR określi wymagania operacyjne i modyfikacje pojazdów, które byłyby konieczne do uzyskania homologacji na w pełni autonomiczne pociągi pasażerskie.

Dane operacyjne i ekonomiczne uzyskane podczas testów zostaną wykorzystane do opracowania zaleceń dotyczących przyszłego wprowadzenia automatyzacji. TU Berlin analizuje czynniki ludzkie, w tym przyszłe role pracowników, a w celu zapewnienia zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron, planowane są spotkania i konsultacje.

Automatyzacja transportu kolejowego jest ważnym krokiem w kierunku elastycznej i bardziej atrakcyjnej oferty mobilności – powiedział dr Bärbel Jäger z Instytutu Systemów Transportowych DLR, który bada wymagane zmiany w procesach operacyjnych i rolach pracowników.

Michael Kellner, parlamentarny sekretarz stanu w Federalnym Ministerstwie Gospodarki i Działań na rzecz Klimatu, powiedział, że automatyzacja kolei, zwłaszcza tras regionalnych, stwarza wiele możliwości. Sugerował, że niższe koszty operacyjne ułatwią operatorom regionalnym wejście na rynek lub rozszerzenie usług, podczas gdy nierentowne trasy mogłyby być obsługiwane w sposób bardziej ekonomiczny, co oznaczałoby mniejszą liczbę dojazdów drogowych, niższą emisję CO2 „i bardziej relaksującą podróż dla osób dojeżdżających do pracy”.

Czytaj też: Nowy plan inwestycyjny PKP Intercity – pociągiem ku przyszłości?

Infrastruktura kolejowa przyszłości. Nadchodzą rewolucyjne zmiany

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button