Info z rynkuMorski
Gorące newsy

Turecki statek zaatakowany przez Rosjan na Morzu Czarnym

Wojna na Ukrainie zatacza coraz szersze kręgi. Na Morzu Czarnym, na południe od Odessy, został zaatakowany turecki statek transportowy. Według doniesień bomba uderzyła bezpośrednio w jednostkę pływającą pod banderą Wysp Marshalla. Nikt nie zginął, ale sytuacja była skrajnie niebezpieczna.

Wojna na Ukrainie: Turecki statek zaatakowany przez Rosjan na Morzu Czarnym

Do incydentu doszło 50 mil na południe od Odessy, skąd statek wypływał w kierunku Rumunii. Uszkodzenie nastąpiło w ładowni statku Jupiter, należącego do YA-SA Shipping. I choć w incydencie nie zgłoszono żadnych ofiar ani obrażeń, to nie został zlekceważony w Ankarze.

Czytaj również: Polska przygotowuje specjalny pociąg sanitarny dla rannych Ukraińców

Poinformowano, że na pokładzie było 8 Turków, 11 Filipińczyków i 11 Ukraińców, ale wszyscy pasażerowie są bezpieczni. Według informacji podanych przez agencję Reuters statek mimo uszkodzeń płynie w kierunku wód rumuńskich.

Źródło: ntv.com.tr

Wojna na Ukrainie: Turcja dąży do deeskalacji i popiera Kijów

Tymczasem prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przekazał, że w pełni popiera suwerenność Ukrainy i jej walkę o wolność. Ankara wskazała również, że całkowicie sprzeciwia się atakowi Rosji na Ukrainę oraz domaga się rozwiązań pokojowych.

Czytaj również: W wyniku inwazji gospodarka Ukrainy może skurczyć się nawet o 50%!

Istnieje również wysokie prawdopodobieństwo, że prośby ukraińskich władz o zamknięcie cieśnin Bosfor i Dardanele (w ramach Konwencji z Montreux z 1936 roku) zostaną wysłuchane. Oznacza to całkowitą blokadę rosyjskich statków w regionie.

Wcześniej Turcja sprzedała Ukrainie najnowocześniejsze drony bojowe Bayraktar TB2, które są w stanie niszczyć ciężkie uzbrojenie wroga.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button