KolejowyTransport

Nowy Jedwabny Szlak omija Polskę? PITD zaprzecza

W ostatnim latach rosło znaczenie transportu kolejowego. Gdy w zeszłym roku zatłoczone porty przestały być efektywnie obsługiwane, zyskała kolej, zwłaszcza w transporcie pomiędzy UE a Azją. Jednak w ostatnim czasie pojawiają się obawy o marginalizację udziału Polski, w szczególności terminalu Małaszewicze. Jednak stwierdzenie, że Nowy Jedwabny Szlak omija Polskę, zdaniem PITD jest nieprawdziwe.

Port w Małaszewiczach wciąż liderem w przeładunku towarów

Polski Instytut Transportu Drogowego wskazuje, że według źródeł chińskich, wciąż większość pociągów z Chin do Europy rozładowywanych jest w Małaszewiczach. Polska dysponuje suchym portem pozwalającym przeładowywać towary z pociągów szerokotorowych na składy ze standardowym rozstawem kół. Jednak rośnie również znaczenie połączeń przez obwód kaliningradzki, które, z użyciem promów, trafiają do Niemiec czy też połączenia skierowane do Budapesztu, które przejeżdżają przez terytorium Ukrainy i docierają na Węgry. Wzrost znaczenia konkurencji ze strony innych państw niepokoi, jednak wolumen transportu towaru rośnie z roku na rok, dlatego logiczne wydaje się rozbudowywanie portów również w innych państwach. W pierwszej połowie minionego roku liczba pociągów kursujących pomiędzy Chinami a Europą wyniosła 10 tys. W tym roku prognozowany jest dalszy wzrost wolumenu przeładunków.

Zobacz także: Nowy Jedwabny Szlak zagrożony? Chiny blokują pociągi towarowe do Europy

Railfreight.com

Zobacz także: Nowy Jedwabny Szlak: Powstał największy żuraw kontenerowy w Europie

Rosnące znaczenie Węgier na Nowym Jedwabnym Szlaku

Z uwagi na rosnące zaangażowanie w projekt Budapesztu, pojawiają się głosy o marginalizację znaczenia Polski. Nowa inwestycja jest istotna dla wymiany węgiersko-chińskiej, gdyż jej wydajność to 1 mln TEU rocznieCały projekt będzie kosztował 61 mln euro, z czego rząd w Budapeszcie przekaże 8,2 mln euro. Połączenia do Budapesztu m.in. z Xi’an oraz Chongqing są dla strony Węgierskiej lepszym rozwiązaniem, niż transport przez Polskę, stąd decyzja o uruchomieniu terminala w Fényeslitke.

Zobacz także: Nowy Jedwabny Szlak szansą dla polskiej gospodarki

Czy rzeczywiście Nowy Jedwabny Szlak omija Polskę?

Zdaniem Jakuba Walczaka, eksperta PITD, Nowy Jedwabny Szlak, jako jeden z głównych projektów infrastrukturalnych ChRL będzie ewoluował na każdym etapie realizacji. Powstawanie zatem nowych tras nie powinno dziwić. Polska, biorąc pod uwagę położenie geograficzne oraz dostępną infrastrukturę, nadal jest głównym partnerem handlowym Chin, jeśli chodzi o połączenia kolejowe na trasie Azja-Unia Europejska. Co więcej, oprócz portu Małaszewicze, coraz większe znacznie mają stacje w Sławkowie (tymczasowo zablokowane ze względu na wstrzymanie tranzytu do Polski przez koleje Ukraińskie), Chryzanowie, Braniewie oraz Medyce (Terminal Przeładunkowy Railport Medyka). Aby jednak utrzymać pozycję lidera, konieczne jest realizowanie kolejnych inwestycji infrastrukturalnych. Ciągły rozwój transportu wymaga modernizacji, szczególnie w odniesieniu do infrastruktury liniowej.

Istnieją jednak obawy związane z rosnącym znaczeniem konkurencji w innych krajach oraz konfliktem na granicy. Polska powinna sukcesywnie zwiększać możliwości przeładunkowe portu w Małaszewiczach. Inwestycje w okolicach Terespola sięgają kwoty 3 mld złotych. Po ukończeniu wszystkich prac terminal ma być jednym z najnowocześniejszych hubów przeładunkowych obsługujących połączenia w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku. Według szacunków Centre for Economics and Business Research, na realizacji chińskiego projektu Polska może zyskać nawet 48 mld dolarów.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button