MorskiTransport

Branża żeglugowa naciska na ratowanie marynarzy w ukraińskich portach

Jak poinformowali urzędnicy żeglugi, na pokładach 109 statków w ukraińskich portach utknęło niemal 500 marynarzy. Branża żeglugowa podała, że są to załogi szkieletowe, które pozostawiono na pokładzie, aby umożliwić ewakuację ich kolegów z załogi w czasie konfliktu z Rosją. Międzynarodowa Izba Żeglugi (ICS) stwierdziła, że również ci, którzy pozostali, powinni mieć możliwość bezpiecznego opuszczenia portu.

Branża żeglugowa naciska na ratowanie marynarzy uwięzionych na Ukrainie

Według danych zebranych przez ICS we współpracy z agencją ONZ ds. żeglugi – Międzynarodową Organizacją Morską (IMO) – w ciągu ostatnich sześciu tygodni około 1500 marynarzy handlowych zostało bezpiecznie ewakuowanych z osiadłych na mieliźnie statków za pomocą korytarzy humanitarnych na lądzie i na morzu. Branża żeglugowa uważa, że możliwość bezpiecznego opuszczenia portu powinni mieć również marynarze, którzy pozostali. Odnosząc się do załóg szkieletowych, które pozostały w ukraińskich portach, Natalie Shaw z ICS powiedziała, że „droga ucieczki z 'apokalipsy’ musi być otwarta również dla tych marynarzy”.

Z danych ICS wynika, że większość ze 109 unieruchomionych statków to masowce lub drobnicowce, a pozostałe statki to tankowce. Marynarze, którzy zostali ewakuowani i ci, którzy nadal pozostają na mieliźnie, pochodzą z 27 krajów, najwięcej z Filipin i Indii. Wśród innych krajów, w których przetrzymywani są członkowie załóg, są Rosja, Chiny, Dania, Grecja i Turcja.

Czytaj też: Kolejny statek handlowy trafiony rosyjskim pociskiem w Mariupolu

Marynarze narażeni na niebezpieczeństwo

Osobno IMO poinformowała, że jej Komitet Bezpieczeństwa Morskiego przyjął w tym tygodniu rezolucję „o podjęciu niezbędnych natychmiastowych działań” w celu utworzenia bezpiecznego korytarza morskiego na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim, aby umożliwić pozostawionym statkom żeglugę „bez zagrożenia atakiem”. Największe skupisko statków, które nie są w stanie płynąć – około 25 statków – utknęło w mieście portowym Mykolaiv. Pięć statków utknęło w porcie w Mariupolu, gdzie doszło do największych zniszczeń w czasie wojny. Dane ICS pozwoliły ustalić położenie 99 statków, a o pozostałych 10 nie ma informacji, ponieważ ich transpondery zostały wyłączone.

Od rozpoczęcia inwazji Rosji w dniu 24 lutego u wybrzeży Ukrainy zginęło już co najmniej dwóch marynarzy, a sześć statków handlowych zostało trafionych pociskami, które zatopiły dwa z nich. Statki i załogi narażone są również na wiele niebezpieczeństw, takich jak pływające miny.

Czytaj też: Wenezuelczycy szukają tankowców do przewozu ropy, licząc na zniesienie sankcji

Rosja zaminowuje Morze Czarne. Szlaki handlowe zagrożone

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button