DrogowyTransport

Kryzys transportowy w pobliżu La Manche. Rząd zmienia przepisy dotyczące kierowców ciężarówek

Kryzys transportowy La Manche i ogólna sytuacja w branży transportowej na Wyspach zmusiła rząd do zmiany przepisów dotyczących czasu jazdy kierowców. Zmodyfikowano również kwestie związane z odpoczynkiem. 

Kryzys transportowy w pobliżu La Manche

Wielka Brytania nie radzi sobie z kryzysem transportowym w pobliżu Kanału La Manche. Kilometrowe kolejki samochodów ciężarowych wynikają ze wstrzymania rejsów promowych pomiędzy Calais a Dover. Zawieszenie rejsów przez kanał La Manche przez P&O Ferries oznacza, że ​​na trasie brakuje przepustowości.

Departament Transportu potwierdził, że podjęta decyzja dotycząca zmiany przepisów wynika przede wszystkim z trudnej sytuacji związanej z odwołania usług promowych. Generuje to zatory w portach i opóźnia procesy logistyczne, po raz kolejny uderzając w obciążone łańcuchy dostaw. Co więcej, Agencja Morska i Straży Przybrzeżnej poinformowała, że jeden z promów nie przeszedł kontroli bezpieczeństwa, więc jego praca została tymczasowo wstrzymana. Największy problem dotyczy przewoźnika P&O Ferries, który kilka tygodni temu zadecydował o zwolnieniu kilkaset pracowników, aby przyjąć personel na kontraktach, co miało obniżyć koszty. Trasa Calais – Dover pozostanie zamknięta co najmniej do piątku, 15 kwietnia.

Zobacz także: Wielka Brytania wypłaci miesięcznie 456 USD miesięcznie za udostępnienie lokum uchodźcom

Zmiana przepisów dotyczących czasu pracy kierowców

Departament Transportu wprowadził poluzowanie przepisów dla kierowców pracujących w Anglii, Szkocji i Walii. Zmiany będą obowiązywać od 9 kwietnia do 8 maja. Po zmianach dzienny limit czasu prowadzenia pojazdu został zwiększony z 8 do 11 godzin. Co więcej, istnieje możliwość skrócenia odpoczynku z 11 do 9 godzin. Zwiększono również tygodniowy czas pracy z 56 godzin do 60 godzin oraz dwutygodniowy – z 90 do 96 godzin.

Zobacz także: Droga Czerwona w Gdyni ma wpłynąć na zwielokrotnienie ładunków cargo obsługiwanych przez CPK

Wielka Brytanii od miesięcy zmaga się z kryzysem w branży transportowej. Utrudnienia związane są pośrednio z Brexitem, kiedy państwo opuścili kierowcy z Europy. Rząd wdrażał szereg zachęt, które miały przekonać obcokrajowców do pracy w roli zawodowego kierowcy. Brytyjczycy wyjeżdżający na święta będą zmagać się z ogromnymi trudnościami w branży transportu, co związane jest z niedoborem pracowników również na lotniskach.

W tyskiej fabryce Stellantis zmontowano pierwszego Jeepa. Kiedy ruszy seryjna produkcja? [WYWIAD]

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button