Transport

Rekordowe wzrosty zamówień na kontenerowce. To wpływa na ceny frachtu

W ostatnich miesiącach stawki frachtu są coraz wyższe. Wpływ ma zarówno ogromna ilość ładunków przewożona przez Ocean Spokojny, jak i znaczny wzrost zamówień online. Tymczasem popyt na kontenerowce jest rekordowo wysoki, co przekłada się na wysoką liczbę zamówień w stoczniach. Problem w tym, że w końcowej fazie winduje to ceny transportu, za który w rzeczywistości na końcu zapłaci klient detaliczny.

Wzrost zamówień na kontenerowce. Mimo rekordowych cen frachtu sprzedaż nie maleje, a stocznie liczą sobie coraz więcej

Przez wzgląd na coraz częstsze zamknięcia magazynów w Chinach wywołane wzrostem COVID-19, łańcuchy dostaw znowu zostały zakłócone. To także powoduje wzrost zapotrzebowania na kontenerowce, które w ostatnim czasie są coraz bardziej potrzebne w globalnym transporcie. Udowadniają to zamówienia na te statki, które w obecnym roku są na rekordowym poziomie.

Obecnie w budowie jest aż 619 kontenerowców, z czego 381 zostało zamówionych w samym tylko 2021 r. Do tej pory w samym 2021 zamówiono aż 5,3 mln TEU w mniej niż osiem miesięcy. Nie jest to jednak rekord historyczny, ponieważ jak wspomina portal Marine Link, ostatnim tak dobrym rokiem dla transportu był 2008, kiedy notabene — świat był w trakcie kryzysu finansowego.  Wówczas w podobnym czasie zamówiono 6,8 mln TEU.

Zamknięto główny magazyn na lotnisku w Szanghaju. Ceny frachtu wzrosną

Potwierdza to Peter Sand, główny analityk żeglugowy BIMCO:

Obecnie w portfelu zamówień na kontenerowce znajduje się 5,3 mln TEU potencjału żeglugowego, który ma zostać dodany do floty od 2023 roku wzwyż. W 2021 r. portfel zamówień wynosił zaledwie 2,5 mln TEU. Od tego czasu zamówiono rekordowo dużo, bo aż 3,3 mln TEU, co wskazuje na to, że armatorzy stawiają na duże inwestycje w nową pojemność.

Dodatkowo, jak stwierdził Sand, zamówienia dotyczą także innowacji proekologicznych:

Rozmiar nadal ma znaczenie, ale nie jest już jedyną rzeczą, która się liczy. Statki muszą być gotowe do obsługi pojawiających się szlaków handlowych, a wiele z nowo zamawianych kontenerowców będzie wyposażonych w oczyszczacze spalin.

Najwięcej zamówień dotyczy kontenerowców o pojemności 16 000 TEU. Tylko w lutym, marcu, kwietniu i czerwcu zamówiono łącznie 60 kontenerowców o takiej pojemności przez pięciu różnych armatorów.

Źródło: marinelink, BIMBCO, Clarksons

Maersk osiąga rekordowe przychody z transportu i winduje ceny frachtu

Kontenerowce to dzisiaj główna siła napędowa transportu. Wzrost zamówień był jedynie kwestią czasu

Co ciekawe, zamówienia dotyczą wielomiliardowych kontraktów. To także w późniejszym czasie wpływa na wzrost cen frachtu. Jak zaznaczył Sand:

To również znak czasów: albo zamawiasz duże statki, albo nie zamawiasz ich wcale. Zamawia się cztery, pięć lub sześć statków, albo nawet 20 jednostek, za jednym razem i tylko w jednej stoczni. Siła nabywcza przy wydatkach rzędu 2,5 mld USD jest znacząca.

Z kolei w litym zamówiono 14 jednostek o pojemności 24200 – 24100 TEU, a w czerwcu osiem kolejnych o pojemności aż 23500 -24000 TEU. W bieżącym roku zamówiono statki kontenerowe o pojemności 1,5 mln TEU, które zostaną dostarczone w latach 2023-2024. Niemniej jednak armatorzy mają na uwadze fakt, że może dojść do pewnych opóźnień w dostawach ze względu na wzmożoną liczbę zamówień.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button