Info z rynkuKolejowyTransport
Gorące newsy

Leo Express zerwał umowę z chińskim producentem pociągów Sirius

Czeska spółka kolejowa Leo Express wypowiedziała umowę na zakup EZT-ów Sirius, które zostały wyprodukowane przez chińską firmę CRRC. Przez dwa lata były testowane na torze VUZ w Cerhenicach. Niemniej jednak nie jest pewne, czy decyzja Czechów jest oparta o sprawy techniczne, czy… o kwestię geopolityczną.

Leo Express zerwał umowę z chińskim producentem pociągów Sirius

Pociągi Sirius, które miały zostać wyprodukowane przez chińską spółkę konstrukcyjną CRRC, nie trafią do czeskiej Leo Express. Sytuacja ta może dziwić, ponieważ aż 20% elementów składowych konstrukcji wyprodukowana jest w Republice Czeskiej. Dotyczy to nawet systemu sygnalizacji kolejowej, który także jest krajowy. Według oficjalnych informacji spółka Leo Express zamówiła trzy jednostki, z możliwością zakupu 30 kolejnych.

Niemniej jednak, jak informuje czeski serwis zDopravy, anulowanie transakcji zostało potwierdzone przez dwa niezależne od siebie źródła. Rzecznik prasowy Leo Express Emil Sedlařík nie zaprzeczył, ani nie potwierdził, że umowa została rozwiązana, jednakże na kolejne pytania dziennikarzy, zasłonił się obustronną umową i negocjacjami.

Niemniej jednak niektórzy sugerują, że do decyzji mogło dojść przez wpływ osób trzecich. Faktem jest, że zaledwie kilka miesięcy temu do spółki weszły hiszpańscy inwestorzy Renfe i producent taboru kolejowego CAF.

Czytaj również: Jazda pojazdami Segway zakazana w Pradze. Czeski sąd nie miał wyjścia

Jednostki Sirius były testowane do tej pory od września 2019, jednakże jak pandemia mocno utrudniła ich przeprowadzanie. Wcześniej Leo Express zachwalał chińskie pojazdy, a spółka przekonywała, że pociągi trafią do ruchu już w 2020 roku.

W projektowaniu nowego pociągu Leo Express uczestniczyły czeskie studia projektowe i inni krajowi dostawcy.

Sama jednostka ma długość 111,2 metrów i jest dwusystemowa (25 kV/3kV). Prędkość maksymalna pociągu wynosi 160 km/h, a maksymalnie może przewieźć do 300 osób. Pojazdy wyposażono również w system ETCS, który według założeń „zapewnia sygnalizację kabinową, jak i kontrolę pracy maszynisty przy zwiększonym poziomie bezpieczeństwa.

Obecnie testowe jednostki dalej pozostają na torze testowym. Jak wskazał Martin Bělčík, przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Badawczego Kolejnictwa:

Nasze stanowisko w stosunku do wszystkich projektów jest wciąż takie samo — nie komentujemy zasadniczo ich postępów ani założeń dotyczących terminów. Naszymi klientami są producenci, a nie przewoźnicy. To samo dotyczy projektów producenta CRRC, który jest największym producentem na świecie.

Nie ma pewności, dlaczego firma zrezygnowała z zakupu pojazdów. Co istotne, składów nie dopuszczono jeszcze do ruchu kolejowego w Europie. Może to także wskazywać na to, że jest to decyzja polityczna, ze względu na umniejszenie roli Chin na rynku europejskim. I choć nie ukrywajmy, że są to tylko dywagacje, to jednak ograniczenie roli Państwa Środka na Starym Kontynencie w ostatnim czasie coraz bardziej przyspieszyło.

Nowe połączenie z Chin do Europy ominie Rosję i… Polskę

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button