LotniczyTransport

Rosyjski przewoźnik S7 redukuje załogę. Wyśle ich na Syberię?

S7 Airlines zmniejsza liczbę lotów z Moskwy

Rosyjski przewoźnik S7 redukuje załogę w Moskwie o 15% z powodu uziemienia samolotów. Niektórzy byli członkowie załogi linii S7 zostali już zatrudnieni przez Aeroflot i jego niskokosztową filię, Pobeda.

Rosyjski przewoźnik S7 Airlines redukuje załogę

Rosyjski przewoźnik S7 Airlines zmniejsza liczbę lotów z Moskwy i redukuje załogę ze względu na zmiany w sieci. Jak informuje portal Simple Flying, linia lotnicza oferuje pilotom przeszkolenie na różne typy samolotów i zachęca pracowników do przeniesienia się do baz poza Moskwą.

Czytaj też: Pamiętacie samolot, który wylądował na polu? Rosjanie wymyślili co z nim zrobić

W komunikacie przekazanym rosyjskiej agencji informacyjnej TASS, S7 argumentuje, że ze względu na decyzję o zmianie sieci i redukcji lotów z regionu Moskwy, przewoźnik został zmuszony do przesunięcia swoich pilotów i zmniejszenia liczby pracowników na tym obszarze.

Cały proces optymalizacji odbywa się w pełnej zgodności z obowiązującymi przepisami prawa – dodano.

Pracownicy S7 zaproszeni do współpracy u konkurencji

Jak informuje portal Simple Flying, Moskwę obsługują cztery główne lotniska: Port Lotniczy Domodiedowo (DME), Międzynarodowy Port Lotniczy Szermietiewo (SVO), Międzynarodowy Port Lotniczy Wnukowo (VKO) i Międzynarodowy Port Lotniczy Żukowski (ZIA). Jednak S7 Airlines obsługuje loty tylko z/do DME. Według danych firmy analitycznej lotnictwa Cirium, linia lotnicza miała zaplanowane 2652 jednokierunkowe loty z DME w styczniu 2023 roku. W styczniu 2024 roku liczba lotów została zredukowana do 1479, co stanowi znaczący spadek liczby obsługiwanych lotów przez linie lotnicze z tego lotniska.

Przedstawiciel przewoźnika poinformował także agencję TASS, że nadal zwiększa zdolności operacyjne ze swoich baz na Syberii, w tym na lotnisku międzynarodowym w Nowosybirsku (OVB) i Międzynarodowym Lotnisku Irkuck (IKT). Zaproponowano również niektórym pracownikom przeniesienie się do baz poza DME, oferując im przeszkolenie na inne typy samolotów, takie jak Embraer E170. Ponadto, część załóg i stewardess została zaproszona do pracy w innych linii lotniczych, w tym dla międzynarodowych przewoźników działających w Rosji.

Czytaj też: Gospodarka Rosji wykorzystała sankcję na swoją korzyść. Odbija swój rynek

Tymczasem przedstawiciel Aeroflotu powiedział RIA Nowosti, że linia lotnicza i jej niskokosztowa filia, Pobeda, są gotowe zatrudnić zwolnione stewardessy S7 Airlines do pracy w obu liniach lotniczych w Moskwie. Według przedstawiciela, grupa już zatrudniła 80 osób.

Jak przypomniano, zachodnie firmy nałożyły sankcje na Rosję i jej sektor lotniczy po inwazji tego kraju na Ukrainę 24 lutego 2022 roku. Od tego czasu rosyjskie linie lotnicze nielegalnie ponownie zarejestrowały samoloty będące własnością zachodnich firm leasingowych i zaczęły wykupywać je od właścicieli, korzystając z funduszy z Rosyjskiego Funduszu Narodowego.

Rosjanie już nie chcą Kamazów? Przerzucili się na chińskie ciężarówki

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button