Spółka Leo Express po raz pierwszy zaprezentowała swoje nowe pociągi Talgo, które już za kilka miesięcy zabiorą pierwszych pasażerów w trasę. Po latach charakterystycznej czerni firma stawia teraz na nowoczesny design, dominację bieli i dynamiczne akcenty pomarańczu. Pierwsze kursy zaplanowano na 30 kwietnia.
Leo Express przedstawia nowe pociągi od Talgo
Nowe składy wagonowe, wyprodukowane przez hiszpańską firmę Talgo, pochodzą z floty hiszpańskich kolei państwowych Renfe. Po modernizacji trafiły do Czech, gdzie zasilą flotę Leo Express, dotychczas opierającą się na pięciu jednostkach Stadler Flirt. Dzięki nowym pociągom przewoźnik rozszerzy swoją ofertę o dłuższe połączenia dalekobieżne, obejmujące trasy Praga – Bratysława – Preszów. Jak podkreśla prezes Leo Express, Peter Köhler, nowe pociągi Talgo pozwolą wprowadzić do oferty połączenia niedostępne u innych przewoźników.
Wprowadzenie składów Talgo jest dla Leo Express symbolem nowego etapu rozwoju. To nie tylko nowy design, ale także rozszerzenie oferowanych usług, zasięgu sieci i ambicji marki. Zaproponujemy nowe połączenia, których inni przewoźnicy nie oferują – mówi Peter Köhler.
Czytaj też: Leo Express uruchamia pociągi z Niemiec do Polski w przez Czechy
Wcześniej Talgo dostarczyło hiszpańskim kolejom państwowym Renfe aż 44 składy tego typu. Wagony te były wykorzystywane na trasach krajowych i międzynarodowych, między innymi do Francji. Do Czech trafią trzy zmodernizowane zestawy z lat 90., które mimo swojego wieku przeszły gruntowną odnowę techniczną i wizualną. Dzięki temu Leo Express zyskuje tabor o wysokiej jakości, gotowy do obsługi długich i wymagających tras.

Każdy skład Talgo oferuje 350 miejsc siedzących, a jego konstrukcja pozwala na prędkość do 200 km/h. To, co wyróżnia te pociągi, to zastosowanie systemu przechyłu pudła, dzięki któremu jazda po łukach jest płynna i stabilna, nawet przy wyższych prędkościach. Rozwiązanie to znacznie poprawia komfort podróży zarówno dla pasażerów, jak i maszynistów. Dodatkowo, Talgo Pendular to seria z niskopodłogowym układem wagonów, co oznacza pełną dostępność dla osób z ograniczoną mobilnością. Zadbano też o ergonomię i bezpieczeństwo, a do obsługi składów wykorzystywane będą nowoczesne lokomotywy wielosystemowe, przystosowane do międzynarodowych tras.

Pożegnanie czerni, powitanie bieli
Jedną z największych zmian widocznych na pierwszy rzut oka jest nowa identyfikacja wizualna Leo Express. Firma całkowicie odchodzi od charakterystycznej czarnej kolorystyki, która dominowała od momentu powstania marki. Nowe składy są białe z pomarańczowymi akcentami, co nadaje im lekkości i nowoczesnego charakteru. Według zapowiedzi przewoźnika, nowa identyfikacja wizualna łączy minimalizm z elementami graficznymi podkreślającymi dynamikę i technologiczny charakter marki. Logo oraz adres strony internetowej zostały umieszczone nie tylko na bokach, ale także na dachu składów, co stanowi nietypowy i innowacyjny zabieg wizerunkowy.
Czytaj też: Polska coraz bliżej Zachodu, ale ostatnie lata nie były najlepsze
Leo Express zamierza wprowadzić nowe pociągi Talgo do regularnego ruchu już 30 kwietnia, wraz z uruchomieniem nowej linii z Pragi do Bratysławy przez Ołomuniec. Składy będą obsługiwać również połączenia Praga – Preszów, co wzmocni obecność Leo Express na rynku słowackim i czeskim. Dzięki nowym połączeniom i zwiększonej liczbie składów przewoźnik spodziewa się znaczącego wzrostu liczby pasażerów. W tym roku Leo Express planuje przewieźć ponad 6 milionów osób, czyli o około 1,5 miliona więcej niż obecnie. To ambitny, ale realny cel, który może wzmocnić pozycję spółki w regionie Europy Środkowej.
Czeski Leo Express uruchamia połączenia w Polsce. Pasażerów będzie woził Leopold
Znajdziesz nas w Google News






