MorskiTransport

Huti uderzają w handel! Firmy żeglugowe nakładają dodatkowe opłaty

Stany Zjednoczone ogłosiły utworzenie wielonarodowych sił do patrolowych, które mają pilnować statków na Morzu Czerwonym

Firmy żeglugowe Maersk i CMA CGM wprowadzą dodatkowe opłaty transportowe. Wcześniej przewoźnicy podjęli decyzję o zmianie trasy statków pływających po Morzu Czerwonym, z powodu ataków propalestyńskich Huti.

Firmy żeglugowe wprowadziły dodatkowe opłaty

Maersk i CMA CGM należą do czołowych linii żeglugowych, które wstrzymały przepływ statków przez Morze Czerwone i Kanał Sueski, najkrótszą trasą morską między Azją a Europą. Firmy żeglugowe mają nadzieję, że dodatkowe opłaty zrównoważą wyższe koszty dłuższych podróży wokół Afryki. Trasa wokół Przylądka Dobrej Nadziei, na południowym krańcu Afryki, dodaje około dziesięciu dni do podróży, która zazwyczaj trwałaby około 27 dni w przypadku statków płynących z Chin do północnej Europy.

Wcześniej chiński producent samochodów Geely poinformował agencję Reuters, że opóźnienia w dostawach do Europy prawdopodobnie wpłyną negatywnie na sprzedaż jego pojazdów elektrycznych. Drugie co do wielkości chińskie przedsiębiorstwo motoryzacyjne pod względem sprzedaży przekazało, że większość firm żeglugowych, z których korzysta do eksportu do Europy, ma plany omijania południowej Afryki.

Czytaj też: Huti atakują izraelskie statki! Kontenerowiec musiał zawrócić

Jak informuje portal Marine Link, Stany Zjednoczone ogłosiły utworzenie wielonarodowych sił do patrolowych, które mają pilnować statków na Morzu Czerwonym, ale źródła z branży żeglugowej twierdzą, że szczegóły są jeszcze nieznane, a firmy dalej unikają tej strefy. W wiadomości do klientów firma logistyczna CH Robinson Worldwide poinformowała, że w ciągu ostatniego tygodnia przekierowała ponad 25 statków na południową Afrykę.

Wojna w Izraelu spowolni gospodarkę

Przedłużający się kryzys w sektorze przewozowym hamuje przychody, a wojna w Izraelu stawia przyszłość branży w coraz gorszym świetle. Freightos, cyfrowa platforma handlowa zajmująca się międzynarodowym transportem morskim i lotniczym, odnotowała pogłębienie strat w trzecim kwartale pomimo podjętych latem działań mających na celu ograniczenie kosztów.

Czytaj też: Wojna w Izraelu destabilizuje rynek surowców energetycznych

Oprócz trudnych warunków rynkowych, izraelska firma stara się funkcjonować w trakcie wojny przeciwko Hamasowi. Według ekspertów wojna w Izraelu spowolni tamtejszą gospodarkę, ponieważ coraz więcej osób i zasobów jest poświęcanych na rzecz działań wojennych. Freightos poinformował w zgłoszeniu do organów nadzoru papierów wartościowych, że jeden menedżer i kilku innych pracowników z rezerwy wojskowej zostało wezwanych do służby czynnej. Kilku członków rodzin pracowników również zostało wezwanych do służby.

Wprowadzone środki ograniczające przemieszczanie się, praca z domu, rządowe restrykcje dotyczące podróży oraz inne środki ostrożności podjęte w związku z trwającym konfliktem mogą tymczasowo zakłócić zdolność naszego zarządu i pracowników do skutecznego wykonywania codziennych zadań – napisano w dokumencie.

Malezja zakazuje izraelskim statkom wstępu do swoich portów

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button