LotniczyTransport

Airbus A350F po raz pierwszy w powietrzu. Wykonał 4-godzinny przelot

Nowy frachtowiec będzie mógł przewozić do 111 ton ładunku

Airbus rozpoczął próby w locie swojego nowego samolotu transportowego A350F. Pierwszy egzemplarz testowy wzbił się w powietrze z lotniska w Tuluzie, otwierając kluczowy etap programu, który ma zakończyć się certyfikacją i rozpoczęciem dostaw do klientów w drugiej połowie przyszłego roku. Nowy frachtowiec będzie mógł przewozić do 111 ton ładunku.

Airbus A350F rozpoczyna program prób w locie

Do pierwszego lotu wykorzystano maszynę o numerze produkcyjnym MSN700 i rejestracji F-WXLD. Airbus A350F wystartował z pasa 14R w Tuluzie o godzinie 10:30. Lot trwał około czterech godzin i można było śledzić go za pośrednictwem serwisu Flightradar24. Debiut w powietrzu poprzedziły rozbudowane testy naziemne. Producent przeprowadził między innymi próby wibracyjne konstrukcji, a załogi i inżynierowie zajmujący się rozwojem samolotu sprawdzali jego zachowanie w symulatorach. W ubiegły czwartek wykonano również dwie próby przerwanego startu przy dużej prędkości.

W całej kampanii testowej mają uczestniczyć dwa egzemplarze Airbusa A350F. Zgodnie z planem producenta w ciągu około dziewięciu miesięcy maszyny powinny spędzić w powietrzu łącznie około 400 godzin. Pierwszy egzemplarz, MSN700, będzie wykorzystywany przede wszystkim do sprawdzania właściwości aerodynamicznych, sterowności oraz działania systemów automatycznego sterowania. Drugi samolot, oznaczony numerem MSN701, skoncentruje się głównie na próbach systemów pokładowych. W jego przypadku testowane będą między innymi układy klimatyzacji oraz ochrony przeciwpożarowej. Maszyna ma również przejść próby prowadzone w ekstremalnych warunkach temperaturowych.

Czytaj też: Nowe prognozy Airbus dla lotnictwa. Aż 42 tysiące nowych maszyn

Osobny program badań jest konieczny ze względu na konstrukcję nowego frachtowca. Airbus połączył w A350F przednią część kadłuba o długości odpowiadającej A350-900 z tylną częścią oraz skrzydłami wywodzącymi się z większego A350-1000. Zmienione wymiary i układ konstrukcyjny wymagają więc ponownej weryfikacji charakterystyk lotnych.

Do 111 ton ładunku i 8700 kilometrów zasięgu

Airbus A350F został zaprojektowany jako dwusilnikowy samolot cargo zdolny do przewozu maksymalnie 111 ton ładunku. Jego zasięg ma sięgać 8700 kilometrów. Napęd zapewniają dwa silniki Rolls-Royce Trent XWB-97. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów konstrukcji są boczne drzwi ładunkowe na głównym pokładzie. Według producenta są to największe tego rodzaju drzwi w branży, a ich otwór ma szerokość 4,3 metra.

Takie rozwiązanie ma ułatwiać przewóz ładunków ponadgabarytowych, w tym dużych silników lotniczych. Airbus deklaruje również, że A350F będzie zużywał do 20 proc. mniej paliwa niż frachtowce poprzedniej generacji oferujące porównywalne możliwości transportowe. Nowy model ma w przyszłości rywalizować przede wszystkim z towarowymi samolotami Boeinga wykorzystywanymi na trasach dalekodystansowych.

Nietypowe malowanie pierwszego A350F

Pierwszy egzemplarz testowy zwraca uwagę także specjalnym malowaniem, które ma przypominać zapakowaną przesyłkę pocztową. Projekt powstał w efekcie publicznego konkursu, do którego zgłoszono ponad cztery tysiące propozycji. Airbus zdecydował się ostatecznie połączyć dwa zwycięskie koncepty. Samolot w finalnym malowaniu został zaprezentowany w sierpniu tego roku. 

Producent ma już znaczną liczbę zamówień na nowy frachtowiec. Na koniec sierpnia portfel Airbusa obejmował 115 wiążących zamówień na A350F. Dla porównania na koniec ubiegłego roku było ich 81. Największym klientem jest amerykańska spółka Atlas Air Worldwide, która zamówiła 20 samolotów. Wśród pozostałych odbiorców znajdują się między innymi Air China Cargo, Cathay Cargo, Singapore Airlines, Korean Air oraz Etihad Airways. Pierwszym operatorem Airbusa A350F ma zostać francuska CMA CGM Air Cargo.

Czytaj też: Umowa UE–Mercosur to szansa dla europejskiego przemysłu. Co mogą zyskać polskie firmy?

Airbus zakłada, że pierwsze dostawy nowych samolotów rozpoczną się w drugiej połowie przyszłego roku. To jednak wyraźne przesunięcie względem początkowych założeń programu. Kiedy projekt A350F uruchamiano w lipcu 2021 roku, producent przewidywał wejście samolotu do eksploatacji w 2025 roku. Termin był następnie kilkakrotnie przesuwany. Na rozwój programu wpływały między innymi problemy z dostawami elementów konstrukcyjnych oraz drzwi cargo. W sierpniu Reuters informował, że harmonogram certyfikacji pozostaje napięty, dlatego nie można wykluczyć kolejnego przesunięcia terminu pierwszych dostaw. 

Pekin opóźnia dostawy Airbusów. Najmniej samolotów od 17 lat

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button