DrogowyTransport

Girteka zamawia kolejne 900 ciężarówek. Chcą odnowić gigantyczną flotę

Nowy kontrakt zawarto bezpośrednio po zakończeniu realizacji wcześniejszych dostaw Mercedesów

Girteka kontynuuje zakrojoną na szeroką skalę wymianę swojej floty. Litewski przewoźnik zamówił kolejnych 900 ciągników siodłowych Mercedes-Benz Actros L ProCabin. Wszystkie mają trafić do firmy w pierwszej połowie przyszłego roku. To następna duża partia nowych pojazdów po zakończonych już dostawach 500 ciężarówek tego samego modelu.

Girteka zakończyła już poprzednie duże zamówienie

Nowe zamówienie Girteki zostało ogłoszone podczas targów IAA Transportation 2026 w Hanowerze. Przewoźnik poinformował tam o planowanym odbiorze aż 900 nowych Actrosów L ProCabin w ciągu zaledwie sześciu miesięcy przyszłego roku. Firma nie ujawniła szczegółowych informacji dotyczących konfiguracji zamówionych pojazdów. Biorąc jednak pod uwagę skalę zakupu i charakter działalności Girteki, będą to najprawdopodobniej ciągniki przygotowane typowo do eksploatacji flotowej.

Nowy kontrakt zawarto bezpośrednio po zakończeniu realizacji wcześniejszych dostaw Mercedesów. Do końca roku Girteka miała odebrać 500 nowych ciągników siodłowych Mercedes-Benz Actros L ProCabin. Całe to zamówienie zostało już zrealizowane. Oznacza to, że w relatywnie krótkim okresie do floty litewskiego przewoźnika trafiają setki nowych pojazdów. 

Czytaj też: Elektryczne ciężarówki z Chin zdominowały rynek. 90% całej sprzedaży

Kolejne 900 ciężarówek przewidzianych na pierwszą połowę nowego roku jest jednak nie tyle jednorazowym powiększeniem floty, co częścią prowadzonej przez firmę regularnej wymiany taboru. Girteka tłumaczy, że duże i powtarzające się zamówienia pozwalają jej utrzymywać średni wiek pojazdów na niskim poziomie. Przy obecnej skali działalności przewoźnika wymaga to systematycznego zastępowania starszych ciągników nowymi.

Setki milionów euro na zakupy floty

Girteka posiada obecnie flotę liczącą około 6,5 tys. zestawów. Jeżeli założeniem jest utrzymanie średniego wieku pojazdów na poziomie około dwóch lat, a najstarsze ciężarówki nie mają przekraczać czterech lat, każdego roku wymianie musiałaby podlegać co najmniej jedna czwarta floty, czyli ponad 1600 ciężarówek rocznie. Przy tak dużej liczbie pojazdów nawet zamówienie obejmujące niemal tysiąc nowych ciągników w ciągu pół roku odpowiada skali wymiany koniecznej do utrzymywania młodego parku pojazdów. Jednocześnie pokazuje, jak dużych zakupów wymaga funkcjonowanie przewoźnika posiadającego kilka tysięcy zestawów.

Czytaj też: Litwa ma 5,6% inflacji, Estonia tylko 1,3%. Skąd tak wielka różnica w podobnych gospodarkach strefy euro?

Tak rozbudowany program inwestycyjny wymaga dużego finansowania. Więcej informacji na ten temat Girteka przedstawiała na przełomie 2025 i 2026 roku, gdy informowała o wynikach negocjacji z instytucjami finansowymi. Przewoźnik podał wówczas, że na zakupy flotowe pozyskał łącznie ćwierć miliarda euro. Środki mają umożliwiać realizację dużych zamówień i dalszą wymianę pojazdów. Finansowanie Girteki wzbudziło wówczas również międzynarodowe kontrowersje. Okazało się bowiem, że wśród podmiotów zabezpieczających pożyczki udzielane litewskiemu przewoźnikowi znalazła się między innymi państwowa agencja podlegająca belgijskiemu rządowi.

Transport na Wschód na nowych zasadach. Przejazd przez granicę trzeba zarejestrować

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button