DrogowyTransport

Elektryczne ciężarówki z Chin zdominowały rynek. 90% całej sprzedaży

Przewaga Chin nad pozostałymi regionami jest obecnie ogromna, a szczególnie widoczna pozostaje ona w segmencie ciężkich pojazdów

Chiny praktycznie zdominowały światowy rynek elektrycznych pojazdów ciężarowych. Z danych International Council on Clean Transportation (ICCT) wynika, że w ubiegłym roku Chińczycy odpowiadali za około 90 proc. globalnej sprzedaży ciężarówek na prąd. Na wszystkie pozostałe państwa świata przypada łącznie około 10 proc. globalnej sprzedaży elektrycznych ciężarówek.

Elektryczne ciężarówki z Chin dominują rynek

Raport ICCT obejmuje pojazdy ciężarowe ze średniej oraz ciężkiej klasy tonażowej. W zestawieniu pominięto natomiast lekkie samochody dostawcze. Mimo takiego ograniczenia skala chińskiego rynku pozostaje ogromna. Elektryczne ciężarówki z Chin odpowiadają już za dziewięć na dziesięć nowych pojazdów tego typu sprzedawanych na świecie. Jeszcze wyraźniej widać przewagę Państwa Środka po porównaniu wyników poszczególnych producentów. Największe chińskie marki osiągają roczną sprzedaż liczoną w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy, podczas gdy w Europie nawet liderzy rynku pozostają daleko za nimi.

Jednym z przykładów jest Sany. Producent dostarczył w ubiegłym roku około 21 tys. elektrycznych samochodów ciężarowych. To ponad dziesięciokrotnie więcej niż wyniosła sprzedaż elektrycznych ciężarówek Mercedesa, który jest liderem tego segmentu w Europie. Chiński rynek wyróżnia się przy tym nie tylko skalą całkowitej sprzedaży, ale również bardzo wysokim udziałem najcięższych pojazdów. Z 407 tys. elektrycznych ciężarówek sprzedanych w Chinach 175 tys. należało do klasy średniej, natomiast aż 232 tys. stanowiły pojazdy klasy ciężkiej.

Czytaj też: Nowe tachografy jeszcze droższe. Trzeba zapłacić za unijną aktualizację

W tej drugiej grupie szczególnie istotną kategorią są ciągniki siodłowe. Oznacza to, że elektryfikacja w Chinach nie ogranicza się przede wszystkim do lżejszej dystrybucji miejskiej, lecz w dużym stopniu obejmuje także ciężki transport drogowy. Jednym z czynników sprzyjających takiemu rozwojowi jest rozbudowa dużych sieci szybkiej wymiany baterii. Infrastruktura tego typu pozwala obsługiwać elektryczne ciężarówki bez konieczności każdorazowego oczekiwania na pełne ładowanie akumulatorów.

Stany Zjednoczone daleko za Chinami

Na wszystkie pozostałe państwa świata przypada łącznie około 10 proc. globalnej sprzedaży elektrycznych ciężarówek. Największym rynkiem poza Chinami pozostają Stany Zjednoczone, odpowiadające za około 5 proc. światowego wyniku. Struktura amerykańskiej sprzedaży jest jednak zupełnie inna niż w przypadku Chin. Niemal wszystkie elektryczne ciężarówki kupowane w Stanach Zjednoczonych należą do klasy średniej. Są to więc między innymi pojazdy wykorzystywane w miejskiej dystrybucji, podczas gdy elektryfikacja najcięższego transportu nie osiągnęła tam porównywalnej skali.

Czytaj też: Państwa naszego regionu bez euro lepiej poradziły sobie z kryzysem. Różnica jest wyraźna [ANALIZA OG]

Jeszcze mniejszy udział ma Europa. Wszystkie 27 państw Unii Europejskiej, potraktowanych w raporcie ICCT jako jeden rynek, odpowiadało w ubiegłym roku za około 3 proc. światowej sprzedaży elektrycznych ciężarówek. Dało to wspólnocie trzecie miejsce w zestawieniu, za Chinami i Stanami Zjednoczonymi. Przy 407 tys. sprzedanych pojazdów na 450 tys. egzemplarzy na całym świecie przewaga Chin nad pozostałymi regionami jest obecnie ogromna. Szczególnie widoczna pozostaje ona w segmencie ciężkich pojazdów, który na chińskim rynku odpowiada już za większość sprzedaży elektrycznych ciężarówek.

Fotoradary po nowemu. Sprawdź, jakie zmiany szykuje rząd

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button