Poważne wykolejenie pociągu we Francji, które zakończyło się obrażeniami 44 osób. Regionalny skład kursujący między Rouen a Caen wypadł z torów w Normandii. Śledczy badają teraz, czy do zdarzenia mogło dojść w wyniku celowego działania. Na torze znaleziono bowiem fragment szyny, który według prokuratury mógł bezpośrednio przyczynić się do wypadku.
Wykolejenie pociągu. 44 osoby zostały ranne
Wykolejenie francuskiego pociągu miało miejsce w piątek około godz. 19:45 między stacjami Tourville i Elbeuf-Saint-Aubin, na wysokości miejscowości Cléon w departamencie Seine-Maritime. Pociąg przewożący 186 pasażerów jechał z Rouen w kierunku Caen, gdy doszło do wykolejenia. Pierwsze informacje mówiły o około 20 poszkodowanych, jednak wraz z postępem akcji ratunkowej bilans wzrósł. Ostatecznie francuskie służby poinformowały o 44 rannych osobach.
Najpoważniej ucierpiała 18-letnia pasażerka. Młoda kobieta została przetransportowana śmigłowcem do szpitala uniwersyteckiego w Rouen. Bezpośrednio po wypadku jej stan określano jako wymagający pilnej pomocy medycznej. Pozostałych 43 poszkodowanych zakwalifikowano jako osoby niewymagające tak pilnej interwencji. Dzień po wypadku prokurator Rouen Sébastien Gallois poinformował, że życie 18-latki nie jest już zagrożone. W sobotę sześć osób nadal pozostawało w szpitalach.
Czytaj też: Autobus zatrzymał się na przejeździe kolejowym! “Co za pajac”
Skala akcji ratunkowej była bardzo duża. Na miejscu pracowało około 130 strażaków, pięć zespołów medycznych i 80 pojazdów ratowniczych. Pasażerów, którzy nie wymagali pomocy medycznej, przewieziono do przygotowanego przez lokalne władze miejsca tymczasowego schronienia. Wypadek doprowadził również do poważnych utrudnień na kolei. Bezpośrednio po zdarzeniu ruch pomiędzy Rouen a Caen został wstrzymany, a zasilanie trakcji wyłączono, aby służby mogły bezpiecznie prowadzić działania. SNCF uruchomiło komunikację zastępczą.
Train derails in France after colliding with a metal object
A regional TER train traveling from Rouen to Caen derailed near Cléon on the evening of September 11.
Around 180 passengers were on board, 44 people were injured, and one woman suffered serious injuries and was taken… pic.twitter.com/Tx6C047ozK
— NEXTA (@nexta_tv) September 12, 2026
Fragment szyny znaleziony na torze
Sprawą zajmuje się policja kryminalna w Rouen. Śledczy zabezpieczyli materiał dowodowy i mają ustalić dokładny przebieg wydarzeń poprzedzających wykolejenie pociągu. Kluczowym elementem prowadzonego postępowania stał się fragment szyny znajdujący się na torze w miejscu wypadku. Prokuratura przekazała, że główną analizowaną badaną obecnie hipotezą jest to, że to właśnie on był przyczyną wykolejenia składu. Wciąż nie wiadomo jednak, w jaki sposób i dlaczego się tam znalazł. Śledczy biorą pod uwagę możliwość celowego działania lub sabotażu.
Czytaj też: Umowa UE–Mercosur to szansa dla europejskiego przemysłu. Co mogą zyskać polskie firmy?
Na obecnym etapie francuskie służby zachowują jednak ostrożność i badają zarówno możliwość działania umyślnego, jak i inne przyczyny zdarzenia. Jednym z pierwszych sprawdzonych wątków był stan maszynisty. Przeprowadzone po wypadku testy na obecność alkoholu oraz narkotyków dały wyniki negatywne. Tym samym dotychczasowe ustalenia nie wskazują, by stan psychofizyczny prowadzącego pociąg miał być przyczyną zdarzenia. Sprawa może więc wymagać dłuższego postępowania.
Po zderzeniu pociągu z ciężarówką rząd zaostrzy kary. Tylko gdzie tu prewencja?





