Wizz Air ponownie rozszerza swoją siatkę połączeń na Bliskim Wschodzie. W sezonie zimowym przewoźnik stopniowo wznowi trasy do Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Arabii Saudyjskiej. Niestety nie wszędzie dolecimy z Polski.
Wizz Air wznawia loty do Jordanii, ZEA i Arabii Saudyjskiej
Plan przewoźnika obejmuje łącznie dwanaście tras prowadzących do Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej. Wśród czterech ponownie obsługiwanych kierunków znalazły się Amman, Dubaj, Abu Dhabi oraz Dżudda. Linia zapowiada, że w sezonie zimowym będzie realizowała na przywracanych trasach łącznie 49 lotów tygodniowo, a w całej siatce powracających połączeń zaoferuje około 470 tys. miejsc.
Nie wszystkie trasy będą jednak dostępne bezpośrednio z Polski. W przypadku polskich lotnisk przewoźnik zapowiedział przywrócenie połączeń z Krakowa i Katowic do Abu Dhabi. Z Balic do stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich samoloty mają wykonywać trzy rejsy tygodniowo, natomiast z Pyrzowic częstotliwość wyniesie pięć lotów w tygodniu.
Wiemy, jak bardzo nasi pasażerowie czekali na te kierunki, dlatego ich powrót następuje w idealnym momencie – właśnie wtedy, gdy wiele osób zaczyna planować zimowe wyjazdy – powiedział Salvatore Gabriele Imperiale z Wizz Air.
Czytaj też: Wizz Air tnie loty do Abu Dhabi. Z Krakowa tylko trzy połączenia
Przewoźnik rozpoczął już sprzedaż biletów na powracające trasy. Najniższe ceny w całej siatce zaczynają się od 24,99 euro. W przypadku bezpośrednich połączeń z Polski minimalna cena jest wyższa – najtańsze bilety oferowane są od 69,99 euro w jedną stronę.
Powrót na Bliski Wschód po ponownej ocenie bezpieczeństwa
Decyzja Wizz Air o wznowieniu lotów do Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej została podjęta po ponownej analizie sytuacji bezpieczeństwa w regionie. Węgierski przewoźnik wskazuje, że pod uwagę wzięto zarówno zaktualizowane zalecenia Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego, jak i własne analizy operacyjne. To właśnie nowa ocena warunków pozwoliła linii rozpocząć stopniowe przywracanie zawieszonych wcześniej połączeń.
Powrót na Bliski Wschód nie nastąpi jednocześnie na wszystkich trasach. Część rejsów ruszy jeszcze we wrześniu, a następne mają pojawiać się w siatce od 25 października. Jednocześnie Wizz Air zastrzega, że sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostanie pod stałą obserwacją. Obecnie zapowiedziany rozkład nie musi mieć więc charakteru ostatecznego i może być w przyszłości modyfikowany w zależności od dalszego rozwoju sytuacji.
Co istotne, decyzja Wizz Air kontrastuje z ostatnimi zmianami w siatce jego największego niskokosztowego konkurenta. Ryanair zapowiedział bowiem, że nie przywróci w sezonie zimowym połączeń z Jordanią, w tym bezpośrednich lotów z Polski do Ammanu. Irlandzki przewoźnik wcześniej planował wznowienie połączeń z Krakowa i Poznania od 26 października, jednak na początku września trasy zniknęły z systemu sprzedażowego linii.
Znajdziesz nas w Google NewsRyanair nie przywróci lotów do Jordanii. Kierunek usunięty z rozkładu





