LotniczyTransport

Awanturował się w samolocie. Agresywny pasażer przyklejony taśmą do siedzenia

Sytuacja na pokładzie była na tyle poważna, że piloci zdecydowali o przerwaniu planowanego lotu

Krzyki, wyzwiska, agresja wobec innych osób na pokładzie, a ostatecznie pasażer przyklejony do siedzenia taśmą. Tak zakończyła się awantura podczas krajowego lotu American Airlines z Dallas do Newark. Załoga zdecydowała o zmianie trasy i lądowaniu w Baltimore, gdzie 67-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję. Sprawą zajęło się również FBI.

Pasażer przyklejony do siedzenia po awanturze podczas lotu 

Do zdarzenia doszło w czwartek na pokładzie samolotu wykonującego lot American Airlines z Dallas do Newark w stanie New Jersey. Około dwóch godzin po rozpoczęciu podróży jeden z pasażerów miał nagle zacząć zachowywać się agresywnie. Według relacji świadków mężczyzna zaczął krzyczeć, kierować pod adresem innych osób wulgarne, rasistowskie i homofobiczne wyzwiska oraz stawał się coraz bardziej agresywny. Juan Mejia, były funkcjonariusz organów ścigania podróżujący tym samym samolotem, relacjonował, że w pewnym momencie zobaczył napastnika z rękami zaciśniętymi wokół szyi pasażera siedzącego obok.

Czytaj też: Wypadek Boeinga w Miami. Maszyna stanęła w płomieniach

Mężczyzna miał również zaatakować osoby próbujące opanować sytuację. Do akcji włączyli się inni podróżni, w tym Mejia i Richard Olenick, którzy siedzieli kilka rzędów dalej. Wspólnie z personelem pokładowym obezwładnili awanturującego się pasażera. Interwencja nie przebiegła spokojnie. Według relacji Meji mężczyzna ugryzł go w rękę, choć nie przebił skóry. Sam awanturujący się pasażer miał natomiast krwawić w wyniku odniesionych podczas zdarzenia obrażeń. Po obezwładnieniu jego ręce zostały zabezpieczone plastikowymi opaskami, a następnie pasażer został przyklejony taśmą klejącą do fotela. 

Samolot zamiast do Newark poleciał do Baltimore

Sytuacja na pokładzie była na tyle poważna, że piloci zdecydowali o przerwaniu planowanego lotu do Newark. Samolot skierowano na Baltimore w stanie Maryland. Po lądowaniu do maszyny weszli funkcjonariusze policji. Zastali mężczyznę nadal przymocowanego taśmą do fotela i z rękami zabezpieczonymi plastikowymi opaskami. Policjanci odkleili go, zatrzymali i wyprowadzili z samolotu. Z uwagi ma otwartą ranę na jego ramieniu, przed dalszymi czynnościami został zbadany przez ratowników medycznych. Po usunięciu awanturującego się podróżnego lot mógł być kontynuowany do Newark. 

Czytaj też: Wojna handlowa USA i Kanady staje się faktem. Drakońskie cła i groźba odwetu

Służby ustaliły, że pasażer przyklejony do siedzenia to 67-letni Arthur Lundeen z Arizony. Mężczyzna usłyszał zarzuty zakłócania porządku oraz napaści drugiego stopnia. Na tym sprawa się jednak nie kończy. Zdarzenia, do których doszło podczas samego lotu, bada FBI. Nie poinformowano jednak o postawieniu Lundeenowi dodatkowych zarzutów federalnych. Według amerykańskich mediów mężczyzna został już zwolniony do czasu dalszego postępowania.

Złe wieści z Ławicy. Flydubai nie wróci do Poznania

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button