DrogowyTransport

Busy zwolnione z opłaty e-TOLL? Zmiany od 21 września

Nowe przepisy mogą być szczególnie interesujące dla przedsiębiorców wykorzystujących lekkie zestawy transportowe o dużej ładowności

Od 21 września zmienią się zasady działania systemu e-TOLL. Opłata elektroniczna przestanie obejmować zespoły pojazdów, w których DMC samochodu ciągnącego nie przekracza 3,5 tony, nawet jeśli po podłączeniu przyczepy lub naczepy cały zestaw jest znacznie cięższy. Zmiana będzie miała znaczenie nie tylko dla kierowców samochodów osobowych z przyczepami kempingowymi, ale również dla części branży transportowej wykorzystującej busy i lekkie samochody dostawcze.

e-TOLL nie będzie już liczony od DMC całego zestawu

Zgodnie z obecnymi regulacjami do systemu e-TOLL może trafić nawet samochód o DMC nieprzekraczającej 3,5 tony. Wystarczy podłączyć do niego przyczepę, jeśli suma dopuszczalnych mas całkowitych obu pojazdów przekroczy 3,5 tony. Krajowa Administracja Skarbowa jeszcze w kwietniu przypominała, że pojazd lub zespół pojazdów o DMC przekraczającej 3,5 tony jest traktowany na potrzeby e-TOLL jako pojazd ciężki. Dotyczyło to więc zarówno samochodu dostawczego z przyczepą towarową, jak i auta osobowego ciągnącego większą przyczepę kempingową.

Od 21 września kluczowe stanie się natomiast DMC samego pojazdu samochodowego. Nowe brzmienie ustawy o drogach publicznych przewiduje pobieranie opłaty za przejazdy pojazdów samochodowych o DMC powyżej 3,5 tony, również gdy tworzą one zespół z przyczepą lub naczepą. Oznacza to, że samochód o DMC do 3,5 tony nie zostanie objęty e-TOLL tylko dlatego, że podłączona do niego przyczepa podnosi DMC całego zestawu powyżej tego limitu. W praktyce zmiana obejmie więc między innymi wiele zestawów prowadzonych z prawem jazdy kategorii B+E. Sama kategoria prawa jazdy nie jest jednak kryterium zwolnienia, decydujące będzie DMC pojazdu ciągnącego.

Czytaj też: Będą nowe opłaty e-TOLL. Stawki uzależnione od emisji

Busy z przyczepami także bez opłaty

Zmiana nie ogranicza się do samochodów osobowych wykorzystywanych prywatnie. Choć podczas prac nad regulacją dużo miejsca poświęcano między innymi kierowcom podróżującym z przyczepami kempingowymi, przyjęty przepis nie uzależnia zwolnienia od celu przejazdu. Podczas prac sejmowych wprost wskazywano zresztą, że dotychczasowe rozwiązanie stanowi obciążenie zarówno dla obywateli, jak i dla osób prowadzących działalność gospodarczą oraz przedsiębiorców. Projekt zakładał wyłączenie zespołów składających się z pojazdu do 3,5 tony oraz przyczepy lub naczepy.

Oznacza to, że od 21 września z e-TOLL znikną również lekkie samochody dostawcze o DMC do 3,5 tony ciągnące przyczepy towarowe czy lawety, nawet jeśli wykorzystywane są zarobkowo. KAS potwierdza, że po zmianie kierujący pojazdami o DMC do 3,5 tony z podpiętą przyczepą nie będą musieli korzystać z e-TOLL do rozliczania przejazdów po drogach objętych elektronicznym poborem opłat. Trzeba przy tym odróżnić potoczne określenie „bus”, używane często wobec samochodów dostawczych, od autobusu w rozumieniu przepisów. Autobusy nadal będą podlegały opłacie elektronicznej niezależnie od swojej dopuszczalnej masy całkowitej. Takie zastrzeżenie znalazło się bezpośrednio w nowym brzmieniu ustawy.

Zestawy BE-Combi mogą na zmianach skorzystać

Nowe przepisy mogą być szczególnie interesujące dla przedsiębiorców wykorzystujących lekkie zestawy transportowe o dużej ładowności. Przykładem jest system BE-Combi, w którym samochód dostawczy o DMC do 3,5 tony współpracuje z naczepą o DMC do 3,5 tony. Taki układ może osiągnąć łączne DMC wynoszące 7 ton. Bazowy pojazd jest przy tym rejestrowany jako ciągnik, natomiast zabudowa wraz z dodatkową osią stanowi naczepę. Polski dystrybutor rozwiązania, GT Trailers, wskazuje, że system 3500 PLUS składa się właśnie z samochodu dostawczego o DMC do 3,5 tony i 3,5-tonowej naczepy, a DMC całego zestawu może sięgać 7 ton.

Dotychczas przekroczenie przez taki zespół granicy 3,5 tony oznaczało konieczność rozliczania przejazdów w e-TOLL. Po wejściu nowych przepisów sytuacja będzie inna, ponieważ ustawowy próg zostanie odniesiony do DMC pojazdu samochodowego, a nie sumy DMC całego zestawu. Może to zwiększyć atrakcyjność lekkich zestawów w części zastosowań transportowych. Nie oznacza jednak, że 7-tonowy zestaw stanie się pod każdym względem traktowany jak zwykły samochód dostawczy, zmiana dotyczy konkretnie obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej e-TOLL.

Czytaj też: Umowa UE–Mercosur to szansa dla europejskiego przemysłu. Co mogą zyskać polskie firmy?

Co z pieniędzmi pozostawionymi w e-TOLL?

KAS zapowiedziała również uporządkowanie kont użytkowników, których pojazdy przestaną podlegać systemowi. Dane takich pojazdów mają zostać usunięte z rejestru e-TOLL, natomiast konta rozliczeniowe wykorzystywane wyłącznie do ich obsługi zostaną zamknięte zgodnie z zasadami przewidzianymi w ustawie. Użytkownicy będą mogli odzyskać niewykorzystane pieniądze znajdujące się na kontach przedpłaconych oraz środki wniesione jako zabezpieczenie pieniężne przy płatności okresowej. Konieczne będzie złożenie wniosku, a termin wyniesie sześć miesięcy od wejścia nowych przepisów w życie, czyli od 21 września.

Zwrot ma trafić na rachunek bankowy wskazany we wniosku. W przypadku zabezpieczenia w postaci gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej zwracane będą natomiast oryginały dokumentów. Jeśli użytkownik nie wystąpi o niewykorzystane środki w ustawowym terminie, pieniądze nie będą już podlegały zwrotowi i zostaną przekazane do Krajowego Funduszu Drogowego. Do 20 września kierowcy muszą jednak stosować dotychczasowe zasady. Jeżeli łączne DMC samochodu i przyczepy przekracza 3,5 tony, przejazd drogą objętą elektronicznym poborem opłat nadal wymaga rozliczenia w systemie e-TOLL. Dopiero od 21 września o obowiązku opłaty w przypadku takich zestawów przestanie decydować suma DMC pojazdu i przyczepy.

Pociąg wjechał w ciężarówkę w Gdańsku. Wszystko nagrała kamera [WIDEO]

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button