DrogowyTransport

Wreszcie dokończą S19. Wcześniej zerwali umowę

Firmy zainteresowane przejęciem inwestycji mogą składać oferty do 12 października

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ponownie szuka wykonawcy drogi ekspresowej S19 między Domaradzem a Krosnem. Ogłoszony został przetarg na dokończenie 12,5-kilometrowego odcinka, na którym w maju rozwiązano umowę z Mostostalem. Firmy zainteresowane przejęciem inwestycji mogą składać oferty do 12 października.

29 miesięcy na dokończenie S19

Nowe postępowanie ma pozwolić dokończyć realizację jednego z odcinków S19 na Podkarpaciu, który po problemach z dotychczasowym wykonawcą wymaga ponownego zakontraktowania. Przyszła firma nie będzie jednak zaczynać całego procesu od początku. Inwestycja posiada już decyzję ZRID, czyli zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, wydane przez Wojewodę Podkarpackiego w lipcu ubiegłego roku. Zamówienie będzie prowadzone w formule „Projektuj i buduj”, ale zakres projektowania ma być znacznie mniejszy niż w przypadku typowego kontraktu tego rodzaju. Nowy wykonawca przygotuje przede wszystkim projekty wykonawcze. Będzie również mógł wprowadzić potrzebne zmiany i optymalizacje w istniejącej dokumentacji, pod warunkiem zachowania zgodności z przepisami oraz wydanymi wcześniej decyzjami, w tym decyzją środowiskową.

Od momentu rozpoczęcia realizacji kontraktu wykonawca będzie miał 29 miesięcy na wykonanie zadania, obejmującego niezbędne prace projektowe, roboty budowlane oraz uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Do czasu przeznaczonego na roboty nie będą wliczane okresy zimowe przypadające od 1 grudnia do 31 marca. Do dokończenia pozostaje 12,5 km w standardzie drogi ekspresowej z dwiema jezdniami, z których każda będzie miała po dwa pasy ruchu. Kontrakt obejmuje również budowę obiektów inżynierskich oraz dodatkowych jezdni zapewniających obsługę terenów położonych przy trasie. Po obu stronach ekspresówki powstanie para Miejsc Obsługi Podróżnych Zagórze. Przewidziano także infrastrukturę dla pieszych i rowerzystów, urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz elementy ochrony środowiska. Wśród nich znajdą się przejścia dla zwierząt, ekrany akustyczne i przeciwolśnieniowe.

Czytaj też: Tragiczny wypadek na A1! Ciężarówka wjechała w drogowców

Na trasie powstanie również system zarządzania ruchem. Wykonawca będzie odpowiadał za przebudowę dróg oraz sieci podziemnych i nadziemnych kolidujących z inwestycją, wykonanie odwodnienia i nasadzeń zieleni. Zakres prac obejmuje także usunięcie i zagospodarowanie odpadów oraz likwidację inwazyjnych gatunków roślin, w tym rdestowca japońskiego. Osobną częścią zadania będzie zajęcie się robotami pozostawionymi przez poprzedniego wykonawcę. Nowa firma ma przeprowadzić ich ocenę oraz, tam gdzie będzie to konieczne, rozbiórkę. Elementy wykonane wcześniej będą mogły zostać wykorzystane ponownie, ale dopiero po przeprowadzeniu odpowiednich badań.

Umowę z Mostostalem Warszawa rozwiązano w maju

Problemy z realizacją odcinka DomaradzKrosno doprowadziły w maju do zerwania poprzedniego kontraktu z Mostostalem Warszawa. Według GDDKiA dotychczasowy wykonawca wprowadzał zmiany projektowe niezgodne z decyzją środowiskową. Miało to prowadzić do opóźnień zarówno w projektowaniu, jak i uzyskiwaniu niezbędnych decyzji administracyjnych. Spółka nie zastosowała się również do wezwania dotyczącego niezwłocznego rozpoczęcia i kontynuowania prac. Jednocześnie Mostostal Warszawa publicznie deklarował brak zamiaru dalszego wykonywania swoich zobowiązań wynikających z kontraktu. Po upływie wyznaczonego terminu GDDKiA zdecydowała więc o odstąpieniu od umowy z winy wykonawcy.

Dyrekcja podkreślała, że decyzja została podjęta zgodnie z postanowieniami kontraktu i obowiązującymi przepisami oraz miała chronić interes Skarbu Państwa. Po rozwiązaniu umowy przeprowadzono inwentaryzację placu budowy. W lipcu teren został przejęty od Mostostalu. Trwa również przygotowywanie ostatecznego rozliczenia poprzedniego kontraktu. Proces ten jest prowadzony niezależnie od przetargu na dokończenie S19, dlatego nie powinien wpływać na dalszą realizację inwestycji.

Czytaj też: Inflacja w Polsce wzrosła. Paliwa droższe o 24% niż rok temu

Jeszcze przed wyłonieniem nowego generalnego wykonawcy rozpoczęły się działania mające zabezpieczyć pozostawiony teren. GDDKiA wskazuje, że prac tych wcześniej nie podjął Mostostal Warszawa. W połowie sierpnia podpisano umowę dotyczącą wykonania asfaltowej nawierzchni na bajpasie drogi gminnej, czyli ul. Morawskiej w Iskrzyni. Roboty budowlane już się rozpoczęły. Kilka dni później zawarta została kolejna umowa, tym razem dotyczyła kontynuacji monitoringu geotechnicznego osuwisk występujących na terenie budowy S19 Domaradz – Krosno. Prace monitoringowe prowadzone są na bieżąco. Równocześnie uruchomiono osobne postępowanie dotyczące zabezpieczenia całego placu budowy.

Konsekwencje rozwiązania poprzedniego kontraktu poniosły firmy pracujące dla Mostostalu Warszawa. Po odstąpieniu od umowy do GDDKiA wpłynęło 15 wniosków podwykonawców o bezpośrednią zapłatę na łączną kwotę około 16,9 mln zł. Dotychczas pozytywnie rozpatrzono cztery wnioski opiewające łącznie na około 4 mln zł. Kolejne cztery zostały odrzucone, jeden wniosek wycofano, a jeden wstrzymano. W dwóch przypadkach GDDKiA zwróciła się o uzupełnienie dokumentacji. Trzy pozostałe wnioski są nadal weryfikowane. Teraz najważniejszym etapem będzie wybór firmy, która przejmie pozostawioną inwestycję i doprowadzi budowę S19 między Domaradzem a Krosnem do końca. 

Limanowa wreszcie zyska obwodnicę. Aż 12 chętnych

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button