KolejowyTransport

Kolejny sabotaż na kolei? Ktoś przeciął kable

To kolejny podejrzany incydent na niemieckiej kolei

Niemiecka policja bada podejrzenie kolejnego sabotażu na kolei. W pobliżu Backnang, na północny wschód od Stuttgartu, nieznane osoby dostały się do betonowego szybu przy torach i przy użyciu narzędzi przecięły kilka kabli. Skutkiem były problemy z ruchem pociągów, a także zakłócenia internetu i telefonii w mieście. Sprawą zajmuje się specjalistyczna jednostka Staatsschutz.

Sabotaż na kolei? Policja mówi o celowym działaniu

Do zdarzenia doszło w niedzielę 23 sierpnia na linii kolejowej pomiędzy Backnang a dzielnicą Maubach w Badenii-Wirtembergii. Jak poinformowało we wtorek Polizeipräsidium Aalen, nieznani sprawcy uzyskali dostęp do betonowego szybu znajdującego się w pobliżu torów, a następnie przecięli za pomocą narzędzi kilka znajdujących się w nim przewodów. Uszkodzenie infrastruktury doprowadziło do awarii transmisji danych. Odczuła to zarówno kolej, jak i mieszkańcy liczącego około 38 tys. osób Backnang. Pociągi kursowały z utrudnieniami i opóźnieniami, natomiast w mieście pojawiły się problemy z dostępem do internetu oraz usług telefonicznych. Początkowo komunikat policji ograniczał się do informacji o uszkodzeniu kabli i rozpoczęciu dochodzenia przez policję kryminalną. Z kolejnych informacji wynika jednak, że śledczy poważnie biorą pod uwagę sabotaż na kolei. Postępowanie prowadzi Fachinspektion Staatsschutz, czyli jednostka zajmująca się m.in. przestępstwami mogącymi mieć związek z bezpieczeństwem państwa lub motywacją polityczną.

Sposób uszkodzenia instalacji ma bowiem wskazywać, że nie doszło do przypadkowej awarii. Rzecznik policji przekazał SWR, że sprawcy świadomie dostali się do szybu i przecięli znajdujące się tam przewody. Funkcjonariusze nie wykluczyli jeszcze całkowicie, że w tym miejscu mogły być prowadzone jakieś prace, ale taki scenariusz uznawany jest za mało prawdopodobny. Deutsche Bahn powinna bowiem wiedzieć o planowanych robotach przy swojej infrastrukturze. Sama Deutsche Bahn potwierdziła dodatkowo, że na objętym zdarzeniem odcinku nie były prowadzone zaplanowane przez nią prace. O uszkodzeniu przewodów przewoźnik dowiedział się po pojawieniu się komunikatu o usterce.

Czytaj też: Wprowadzają twardy zakaz alkoholu! Powodem wzrost przemocy

Uszkodzone kable zatrzymały ruch podczas naprawy

Problemy na linii utrzymywały się jeszcze w niedzielę. Według Deutsche Bahn uszkodzone przewody powodowały zakłócenia pracy infrastruktury kolejowej, a przejeżdżające tamtędy pociągi notowały opóźnienia. W nocy z niedzieli na poniedziałek konieczne było całkowite zamknięcie odcinka. Przerwa w ruchu trwała mniej więcej od północy do godz. 3:30 i została wykorzystana na naprawę uszkodzonych instalacji. Obecnie pociągi przejeżdżają przez ten fragment trasy zasadniczo zgodnie z rozkładem.

Nie wiadomo natomiast, ile dokładnie pociągów zostało dotkniętych skutkami zdarzenia ani jak długo wcześniej utrzymywały się poszczególne zakłócenia. Policja nie poinformowała również o ustaleniu tożsamości sprawców. Śledczy poszukują osób, które w niedzielne popołudnie przebywały na polnych i pieszych drogach pomiędzy Backnang a Maubach i mogły zauważyć coś nietypowego. Szczególnie istotne mogą być informacje o osobach wyglądających na pracowników technicznych lub posiadających przy sobie narzędzia.

Czytaj też: Inwestycje w Niemczech na minusie pierwszy raz od zjednoczenia. Polska zaskakuje

To kolejny podejrzany incydent na niemieckiej kolei

Sprawa z Backnang nie jest pierwszym w ostatnim czasie przypadkiem celowego uszkodzenia kabli Deutsche Bahn. Na początku sierpnia podobne zdarzenie odnotowano w Leverkusen. Nieznani sprawcy otworzyli tam podziemny szyb i przecięli przewody energetyczne, telekomunikacyjne oraz światłowody należące do kolei. Także w tym przypadku dochodzenie pod kątem sabotażu prowadził Staatsschutz. Ruch pociągów nie został wówczas zakłócony, ponieważ uszkodzone przewody kolejowe nie były już wykorzystywane, ale problemy z telefonią dotknęły około 400 gospodarstw domowych. Jeszcze wcześniej, w lipcu, na ważnej trasie pomiędzy Kolonią a Düsseldorfem doszło do pożarów infrastruktury kablowej. Zniszczenie przewodów sygnalizacyjnych spowodowało poważne utrudnienia w ruchu kolejowym. W tamtej sprawie również pojawiło się podejrzenie sabotażu, a w internecie opublikowano list, w którym do ataku przyznawali się autorzy powiązani ze środowiskiem skrajnej lewicy.

W regionie Stuttgartu także dochodziło wcześniej do podejrzanych ingerencji w infrastrukturę kolejową. W marcu nieznane osoby położyły na torach w rejonie Obertürkheim worki wypełnione około dziesięcioma kilogramami materiału balastowego każdy. S-Bahn jadący około 90 km/h najechał na przeszkody, ale nie wykoleił się. Wówczas policja wszczęła postępowanie dotyczące niebezpiecznej ingerencji w ruch kolejowy i nie wykluczała sabotażu. Na obecnym etapie nie ma informacji wskazujących, aby incydent w Backnang był powiązany z którymkolwiek z wcześniejszych zdarzeń. Nie ustalono też dotychczas motywu sprawców. To właśnie jego określenie, obok identyfikacji osób odpowiedzialnych za przecięcie kabli, pozostaje jednym z głównych celów prowadzonego śledztwa.

Atak na kierownika pociągu Intercity. Interweniowała SOK

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button