DrogowyTransport

Rząd przedłuża kontrole na granicy. Trzeci rok korków i strat

"Tymczasowe" kontrole na polsko-niemieckiej granicy przedłużone na kolejny, trzeci już rok

Niemcy zamierzają ponownie przedłużyć kontrole na granicy, które od niemal dwóch lat utrudniają przejazd między innymi na najważniejszych trasach łączących Polskę z zachodnim sąsiadem. Kolejna decyzja ma zapaść w połowie września, bezpośrednio po wygaśnięciu obecnie obowiązującego harmonogramu. Oznacza to, że kontrole na polsko-niemieckiej granicy wejdą w trzeci rok obowiązywania.

Kontrole na granicy zostaną utrzymane

Impulsem do zapowiedzi dalszego prowadzenia kontroli na granicy polsko-niemieckiej stały się niedawne wydarzenia w Ceucie. To położona w Afryce Północnej hiszpańska eksklawa, która jest otoczona przez terytorium Maroka. Miasto kilka dni temu ponownie znalazło się w centrum kryzysu migracyjnego. Choć Ceutę dzieli od polsko-niemieckiej granicy ponad 3000 kilometrów, reakcja Berlina może bezpośrednio wpłynąć na sytuację kierowców przekraczających granicę między innymi w Świecku, Zgorzelcu i Olszynie.

Niemieckie władze niemal natychmiast po wydarzeniach w Ceucie zapowiedziały kolejne przedłużenie tymczasowych kontroli. Niemiecki minister spraw wewnętrznych miał stwierdzić, że sytuacja w hiszpańskiej eksklawie pokazuje, jak szybko mogą zmieniać się kierunki i natężenie migracji. W ocenie polityka uzasadnia to dalsze utrzymywanie kontroli o charakterze „elastycznym i dostosowanym”. Trudno jednak mówić o rozwiązaniu krótkotrwałym, skoro kontrole na granicy Polski i Niemiec obowiązują nieprzerwanie od 16 września 2024 roku.

Czytaj też: Rząd przedłuża kontrole na granicy! Kolejne miesiące korków i strat

Przez cały ten okres pozostają one poważnym utrudnieniem dla kierowców zawodowych oraz firm transportowych. Sprawdzanie pojazdów prowadzi do powstawania zatorów, wydłuża czas przejazdu i dezorganizuje pracę tysięcy przewoźników. Szczególnie dotkliwe skutki są widoczne na głównych przejściach obsługujących ruch ciężarowy. Zapowiedziane przedłużenie oznacza, że we wrześniu kontrole na granicy wejdą już w trzeci rok obowiązywania. Tymczasowy mechanizm coraz bardziej przypomina więc rozwiązanie o charakterze stałym, mimo że kolejne decyzje nadal przedstawiane są jako odpowiedź na bieżącą sytuację migracyjną.

Wyrok z Koblenz nie zakończył kontroli

Wątpliwości dotyczą nie tylko skutków gospodarczych i komunikacyjnych, ale również podstaw prawnych działań niemieckich służb. Na początku roku Sąd Administracyjny w Koblenz wydał wyrok, zgodnie z którym zakwestionowana w postępowaniu niemiecka kontrola graniczna była całkowicie nielegalna. Orzeczenie nie doprowadziło jednak do zniesienia kontroli na wszystkich przejściach. Sprawa została wszczęta przez osobę prywatną i dotyczyła jednego konkretnego przypadku.

Czytaj też: Polska gospodarka przyspieszyła. GUS podał najnowsze dane o PKB 

Wyrok nie miał zatem charakteru ogólnego i nie oznaczał automatycznego uznania całego systemu kontroli za niezgodny z prawem. Aby rozstrzygnięcie sądu w Koblenz mogło realnie wpłynąć na praktykę niemieckich władz, konieczne byłyby kolejne postępowania i dalsze orzeczenia odnoszące się do stosowanych obecnie rozwiązań. Na razie Berlin nie zamierza rezygnować z kontroli, a przewoźnicy muszą przygotować się na następne miesiące kolejek i utrudnień na trasach prowadzących do Niemiec.

Brutalny atak imigranta na konduktora pociągu! Mężczyzna nie przeżył

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button