Etna ponownie mocno komplikuje podróże na Sycylię w samym środku wakacyjnego szczytu. Z powodu emisji popiołu wulkanicznego władze przedłużyły ograniczenia na lotnisku Katania-Fontanarossa. Operacje pozostaną zawieszone co najmniej do piątkowego poranka. Skutki trwającej od kilku dni aktywności wulkanu odczuło już ponad 100 tys. pasażerów.
Etna zatrzymuje samoloty w Katanii
Sytuacja na największym lotnisku Sycylii pozostaje bardzo trudna. W czwartek spółka SAC, zarządzająca portem Katania-Fontanarossa, poinformowała o kolejnym przedłużeniu ograniczeń związanych z aktywnością Etny i obecnością popiołu w przestrzeni powietrznej. Operacje na lotnisku zostały zawieszone do piątkowego poranka. Spółka apeluje do podróżnych, aby przed wyjazdem na lotnisko sprawdzali status swojego połączenia bezpośrednio u przewoźnika. Sytuacja może bowiem zmieniać się wraz z aktywnością wulkanu, kierunkiem wiatru oraz przemieszczaniem się chmury popiołu.
Obecna faza wzmożonej aktywności Etny rozpoczęła się 6 sierpnia i od tego czasu kolejne ograniczenia na lotnisku są wprowadzane, przedłużane lub modyfikowane. Skala problemu jest wyjątkowo duża ze względu na okres, w którym doszło do erupcji. Katania jest głównym portem lotniczym Sycylii i piątym najbardziej ruchliwym lotniskiem we Włoszech pod względem liczby pasażerów. Zakłócenia przypadły na jeden z najbardziej intensywnych okresów wakacyjnych w roku.
🌋✈️ DAY 7: ETNA ERUPTION CONTINUES TO PARALYSE SICILIAN AIR TRAVEL
Mount Etna’s latest eruption has entered its seventh consecutive day of disruption, turning the peak European summer holiday season into a logistical nightmare for thousands of travelers.
🇮🇹… pic.twitter.com/w4Li70BtON
— FL360aero (@fl360aero) August 13, 2026
Czytaj też: Erupcja wulkanu na Sycylii. Etna sparaliżowała ruch lotniczy
Według opublikowanych 12 sierpnia szacunków włoskiej organizacji konsumenckiej Altroconsumo, problemy wywołane erupcjami Etny objęły już około 700 odwołanych lotów i ponad 100 tys. pasażerów. Dziesiątki kolejnych rejsów zostały przekierowane na inne sycylijskie lotniska. Największą część dodatkowego ruchu przejęło Palermo, ale samoloty kierowano również do Trapani i Comiso.
Presja na pozostałe porty szybko stała się widoczna. Burmistrz Palermo Roberto Lagalla informował w środę, że tamtejsze lotnisko obsłużyło 190 rejsów pierwotnie zaplanowanych do lub z Katanii. Większa liczba podróżnych przełożyła się jednocześnie na problemy z dalszym transportem, w tym zwiększone zapotrzebowanie na autobusy i taksówki. Problemy nie ominęły również Comiso. Mniejszy port na południu wyspy, wykorzystywany jako jedno z lotnisk alternatywnych dla Katanii, sam musiał czasowo zawiesić operacje z powodu popiołu. Następnie przywrócono tam pełny ruch.
Spectacular lava flows are pouring down the slopes of Sicily’s Mount Etna, drawing crowds of tourists to Europe’s tallest active volcano. Etna has been erupting for days, spewing ash and lava and forcing the closure of nearby Catania Airport. pic.twitter.com/fimxvaiENx
— Breaking911 (@Breaking911) August 13, 2026
Popiół z Etny dotarł daleko poza Sycylię
Konsekwencje erupcji nie ograniczyły się do samej Katanii. Chmura popiołu przesuwała się na południe nad Morzem Śródziemnym, powodując również utrudnienia na Malcie. 11 sierpnia tamtejszy port lotniczy informował o odwołaniu 19 połączeń do połowy dnia oraz o znaczących opóźnieniach kolejnych rejsów. Malta znajduje się około 220 kilometrów na południe od Etny. Według danych Volcanic Ash Advisory Centre w Tuluzie cytowanych przez Euronews, popiół przemieszczał się także dalej na południe i południowy zachód. Jego niższe koncentracje obserwowano między wschodnią Maltą a północnym wybrzeżem Libii. Największe stężenie pozostawało jednak nad Sycylią.
Mount Etna is one of the most active volcanoes in Europe and the world
These days it’s erupting in a spectacular way, and the lava front has reached about 4,495 feet!
Sicily, Italy 🇮🇹🌋 pic.twitter.com/1fxepe4jGj
— Mambo Italiano (@mamboitaliano__) August 11, 2026
Czytaj też: Gospodarka była narzędziem jedności imperium rzymskiego
Obecna sytuacja może nie zakończyć się szybko. Marco Viccaro, prezes Włoskiego Towarzystwa Wulkanologicznego, ocenił, że trwająca od 6 sierpnia aktywność Etny jest bardziej energetyczna niż podczas wcześniejszych epizodów i utrzymuje się przez dłuższy czas. Wskazał przy tym na większą rolę głębiej położonej, bogatej w gazy magmy. Sprzyja ona skuteczniejszej fragmentacji materiału wulkanicznego, a tym samym zwiększonej produkcji popiołu, który jest obecnie główną przyczyną problemów transportu lotniczego. Włoska Obrona Cywilna utrzymuje obecnie dla wulkanu żółty poziom alertu. Sam fakt częstych erupcji nie jest na Sycylii czymś wyjątkowym, jednak położenie jednego z największych włoskich lotnisk w bezpośrednim sąsiedztwie wulkanu sprawia, że emisja popiołu może bardzo szybko sparaliżować ruch lotniczy. Dopóki sytuacja nie ustabilizuje się na tyle, by bezpiecznie otworzyć przestrzeń powietrzną, podróżni planujący lot do lub z Katanii muszą liczyć się z kolejnymi zmianami rozkładów, odwołaniami i przekierowaniami rejsów.
Znajdziesz nas w Google News





