KolejowyTransport

Najdłuższy tunel w Europie przebity. Spotkanie 1400 metrów pod ziemią

Tunel bazowy Brenner  powstaje od 2007 roku, a zakładany termin ukończenia inwestycji to 2032 rok

Pod przełęczą Brenner doszło do przebicia wschodniej nitki głównego tunelu kolejowego, który połączy Austrię z Włochami. Ekipy prowadzące prace z dwóch stron spotkały się około 1400 metrów pod ziemią. Najdłuższy tunel w Europie nie jest jeszcze gotowy, jednak połączenie odcinków drążonych od północy i południa stanowi zasadniczy postęp w budowie. To właśnie wschodnią nitką od 2032 roku mają kursować pociągi między okolicami Innsbrucka w Austrii a Fortezzą we Włoszech.

Najdłuższy tunel w Europie coraz bliżej

O przełomowym wydarzeniu poinformowała spółka Brenner Base Tunnel, należąca po połowie do austriackich kolei federalnych ÖBB oraz włoskich kolei państwowych FS. Pierwsze podziemne połączenie między oboma krajami powstało już jesienią ubiegłego roku, gdy przebito sztolnię badawczą. Tym razem budowniczowie połączyli jednak odcinki jednej z dwóch głównych nitek przyszłej trasy kolejowej. Do spotkania ekip doszło pod przełęczą Brenner, na głębokości około 1400 metrów. Budowniczowie pracujący po obu stronach granicy stosowali odmienne technologie prowadzenia robót. Po stronie włoskiej najdłuższy tunel w Europie powstawał przy wykorzystaniu tarczy TBM. Austriaccy wykonawcy zastosowali natomiast Nową Austriacką Metodę Tunelowania, polegającą na stopniowym drążeniu oraz zabezpieczaniu kolejnych fragmentów wyrobiska. Ostatecznie odcinki budowane niezależnie od strony włoskiej i austriackiej spotkały się wewnątrz góry. Przebicie potwierdziło jednocześnie dokładność prac geodezyjnych i projektowych prowadzonych w wyjątkowo trudnych warunkach.

Przebicie jest symbolem ścisłej współpracy między oboma krajami, inżynieryjnej doskonałości i niezachwianej determinacji wszystkich, którzy uczestniczą w projekcie i którzy dzięki swojej wiedzy oraz zaangażowaniu powołują tę budowę do życia – przekazała spółka Brenner Base Tunnel w oświadczeniu.

Czytaj też: Kluczowa trasa do Tunelu Brenner z pozwoleniem. Koszt? 960 mln euro

Przebicie wschodniej nitki nie oznacza zakończenia całej budowy. Roboty będą prowadzone w kolejnych częściach trasy. Tarcze TBM noszące imiona Wilma i Olga mają rozpocząć drążenie dwóch tuneli w kierunku Innsbrucka. Ostatni fragment po stronie austriackiej realizuje konsorcjum firm PORR i Marti. Za prace po stronie włoskiej odpowiada przedsiębiorstwo Webuild. Projekt obejmuje dwie równoległe główne nitki. Co 333 metry będą one łączone poprzecznymi tunelami ewakuacyjnymi, umożliwiającymi opuszczenie jednej nitki i przejście do drugiej w sytuacji awaryjnej.

Podróż skróci się z 80 do 25 minut

Tunel bazowy Brenner  powstaje od 2007 roku, a zakładany termin ukończenia inwestycji to 2032 rok. Sam odcinek między północnym portalem w pobliżu Innsbrucka a południowym portalem niedaleko Fortezzy będzie miał 55 kilometrów długości. Po połączeniu go z tunelem Inntal, otwartym na południe od Innsbrucka w pierwszej połowie lat 90., cała podziemna trasa osiągnie długość 64 kilometrów. Tym samym stanie się najdłuższym podziemnym połączeniem kolejowym na świecie. Dla porównania tunel bazowy Gottharda ma 57 kilometrów.

Czytaj też: Znów gorąco w Cieśninie Ormuz. USA wznowiło uderzenia na cele w Iranie

Nowa trasa kolejowa ma usprawnić transport między Austrią i Włochami. Tunel pozwoli bowiem pociągom ominąć dotychczasową górską trasę przez przełęcz Brenner. Przejazd odcinkiem, który obecnie zajmuje około 80 minut, po uruchomieniu nowej infrastruktury ma skrócić się do zaledwie 25 minut. Pociągi towarowe będą mogły poruszać się w tunelu z prędkością do 160 km/h, a składy pasażerskie mają rozwijać prędkość do 250 km/h.  Koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest obecnie na 10,5 miliarda euro. Zanim jednak najdłuższy tunel w Europie zostanie udostępniony przewoźnikom, wykonawcy muszą zakończyć drążenie pozostałych odcinków, wyposażyć obiekt oraz przygotować go do prowadzenia ruchu kolejowego.

Wizz Air zmienia rezerwacje bez wiedzy pasażerów. Powrót za pół godziny

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button