DrogowyTransport

Gdańsk kupi najdłuższe tramwaje w Polsce. W grze dwie firmy

Zakup tak długich tramwajów byłby ważnym krokiem w rozwoju komunikacji miejskiej w Gdańsku

Gdańsk jest coraz bliżej zakupu nowych, wyjątkowo długich tramwajów. W postępowaniu na dostawę 20 dwukierunkowych pojazdów o długości od 45 do 47 metrów oferty złożyły dwie firmy – PESA Bydgoszcz oraz Skoda Transportation. Zamówienie jest warte ponad pół miliarda złotych, a jego stawką są najdłuższe tramwaje w Polsce, które mają wzmocnić tabor gdańskiej komunikacji miejskiej.

Najdłuższe tramwaje w Polsce

Przetarg dotyczy pojazdów znacznie dłuższych od typowych tramwajów kursujących po polskich miastach. Każdy z nich ma mieć pięć członów, długość od 45 do 47 metrów, szerokość od 2,4 do 2,5 metra oraz wysokość do 3,76 metra. Będą to więc najdłuższe tramwaje w Polsce. Budżet spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje na zakup 20 pojazdów wynosi 516 mln zł.  Z przekazanych informacji wynika, że oferta PESA Bydgoszcz została skalkulowana bardzo blisko tej kwoty i przekracza ją o niespełna 8 mln zł. Przy tak dużym zamówieniu różnica ta nie jest znacząca, zwłaszcza że mowa o kontrakcie obejmującym produkcję całej serii nowoczesnych tramwajów dwukierunkowych. Druga oferta, złożona przez Skoda Transportation, jest wyraźnie wyższa. W zestawieniu wskazano kwotę 524,46 mln zł, a po doliczeniu podatku 645,09 mln zł. To oznacza, że propozycja Skody znacznie mocniej przekracza środki zaplanowane przez gdańskiego przewoźnika. W praktyce kluczowe będzie więc nie tylko samo porównanie cen, ale też ocena wszystkich elementów przewidzianych w kryteriach przetargowych.

Czytaj też: Kraków zamawia najdłuższe tramwaje w Polsce. Pojadą bez pantografu

W przetargu nie liczy się jednak wyłącznie cena. Stanowi ona 85 procent oceny ofert, ale pozostałe 15 procent przypisano rozwiązaniom technicznym. Wśród nich znajdują się między innymi poziom hałasu wewnątrz i na zewnątrz pojazdu oraz szerokość przejścia w najwęższym punkcie wagonu. To oznacza, że o końcowym wyborze wykonawcy zdecyduje nie tylko koszt zakupu, ale również parametry wpływające na komfort podróży i funkcjonalność tramwaju. Jeżeli postępowanie zakończy się wyborem wykonawcy, producent będzie miał dokładnie trzy lata na wyprodukowanie i dostarczenie 20 tramwajów. Oznacza to, że realizacja zamówienia będzie rozłożona w czasie, a same pojazdy muszą spełnić wymagania dotyczące nie tylko wymiarów i pojemności, ale również trwałości. Minimalny przebieg w okresie eksploatacji określono na 2,2 mln kilometrów.

Ważny krok dla gdańskiej komunikacji

Każdy z zamawianych tramwajów ma oferować co najmniej 328 miejsc dla pasażerów. W tej liczbie przewidziano minimum 220 miejsc stojących, liczonych przy założeniu pięciu osób na metr kwadratowy, a także minimum 96 stałych miejsc siedzących. Dodatkowo w pojeździe ma się znaleźć 12 siedzeń specjalnych oraz co najmniej dwa stanowiska przeznaczone na wózki i rowery. Najdłuższe tramwaje w Polsce mają być pojazdami dwukierunkowymi, co daje większą elastyczność przy organizacji ruchu. Tego typu konstrukcja pozwala wykorzystywać tramwaj także tam, gdzie nie ma klasycznej pętli, ponieważ pojazd może zmieniać kierunek jazdy bez konieczności zawracania w tradycyjny sposób. Przy tak dużej długości i pojemności tramwajów ma to szczególne znaczenie dla obsługi tras o dużym natężeniu ruchu pasażerskiego. Istotnym parametrem jest także możliwość przejazdu bez zasilania z sieci trakcyjnej. Nowe tramwaje dla Gdańska mają pokonać w takim trybie minimum 400 metrów. Zamawiający wymaga również, aby pojazdy osiągały prędkość fabryczną 80 km/h oraz prędkość eksploatacyjną 70 km/h.

Czytaj też: Polska mogła być potęgą. Ekonomista wskazał błąd, który kosztował nas rozwój

Zakup tak długich tramwajów byłby ważnym krokiem w rozwoju komunikacji miejskiej w Gdańsku. Pojazdy o długości od 45 do 47 metrów mogą znacząco zwiększyć możliwości przewozowe na najbardziej obciążonych trasach. W połączeniu z dużą liczbą miejsc, dwukierunkową konstrukcją i wymaganiami dotyczącymi komfortu podróży zamówienie ma charakter nie tylko ilościowy, ale także jakościowy. Dla miasta i przewoźnika to inwestycja liczona w setkach milionów złotych, ale także projekt, który może wyraźnie zmienić standard obsługi pasażerów na najbardziej wymagających odcinkach sieci tramwajowej.

Autonomiczny autobus przegrał starcie z tramwajem. Wypadek już pierwszego dnia

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button