Zintegrowana Sieć Kolejowa ma być dla polskiej kolei tym, czym przed laty był długofalowy program budowy autostrad i dróg ekspresowych. Rząd przedstawił koncepcję, która zakłada budowę 4700 kilometrów nowych linii kolejowych, modernizację tysięcy kilometrów istniejących tras, rozwój Kolei Dużych Prędkości, lepsze połączenia między regionami oraz włączenie do sieci kolejowej kolejnych małych i średnich miast. To nie jest pojedyncza inwestycja ani korekta dotychczasowych planów, lecz próba stworzenia wieloletniego układu kolejowego dla całego kraju.
Zintegrowana Sieć Kolejowa z magistralami zamiast szprych
Według zaprezentowanych założeń Zintegrowana Sieć Kolejowa, czyli ZSK, ma objąć 19 magistrali kolejowych łączących różne części Polski. Część przedsięwzięć znajduje się już w budowie, na etapie przetargów albo w zaawansowanym projektowaniu. Mowa o około 1000 kilometrach z planowanych 4700 kilometrów nowych linii. Autorzy ZSK podkreślają, że dokument oparto na analizach planistycznych, prognozach ruchu oraz potrzebach pasażerów. Ważnym elementem przygotowania ZSK miały być także konsultacje regionalne, w których uczestniczyły samorządy województw oraz eksperci z różnych części kraju.
Najważniejsza liczba w całym projekcie to 4700 kilometrów nowych linii kolejowych. Z tej puli około 2700 kilometrów ma powstać w standardzie Kolei Dużych Prędkości. Wśród inwestycji wymieniono linię „Y”, która ma połączyć Warszawę, nowe lotnisko CPK / Port Polska, Łódź, Poznań i Wrocław. W planie znalazły się także inne kluczowe odcinki. Do 2035 roku uruchomione mają zostać między innymi linia „Y”, odcinek Rail Baltica Ełk – Trakiszki, trasa Podłęże – Piekiełko oraz połączenie Katowice – Ostrawa. Rail Baltica w części Ełk – Trakiszki ma liczyć 80 kilometrów nowego odcinka, natomiast trasa Katowice – Ostrawa około 50 kilometrów. W ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej przewidziano również dalsze inwestycje, w tym przedłużenie Centralnej Magistrali Kolejowej do Trójmiasta, czyli projekt określany jako CMK-Północ. ZSK nie ogranicza się wyłącznie do budowy nowych torów. Po 2035 roku modernizacja ma objąć aż 5600 kilometrów istniejących tras kolejowych.

Skala finansowa planu jest równie duża jak jego zakres infrastrukturalny. Łączny szacunkowy koszt inwestycji kolejowych ZSK po 2035 roku określono na około 610 miliardów złotych. Z tej kwoty około 410 miliardów złotych mają pochłonąć nowe linie kolejowe, a około 200 miliardów złotych modernizacja tras już istniejących.
Zintegrowana Sieć Kolejowa to pierwszy w historii Polski tak kompleksowy plan budowy i modernizacji linii kolejowych. ZSK jest oparta na realnych potrzebach pasażerów, prognozach ruchu i analizach planistycznych. Jej przygotowanie było poprzedzone szerokimi konsultacjami w regionach. W latach 90. ówczesny rząd przyjął drogowe rozporządzenie dotyczące budowy dróg wysokoprzepustowych. Przez ponad 30 lat ten plan był realizowany i okazał się odporny na zmiany polityczne. W efekcie budowa układu autostrad i tras ekspresowych przez GDDKIA jest zaawansowana na tyle, że Polska posiada jedną z najlepszych sieci drogowych w Europie. Teraz czas na ZSK, czyli analogiczny plan dla kolei – mówi Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.
– Zintegrowana Sieć Kolejowa #ZSK to pierwszy tak kompleksowy i długofalowy plan rozwoju kolei w Polsce🇵🇱 – @LasekMaciej @MI_GOV_PL
– ZSK zakłada wybudowanie przez @PortPolska_info i @PKP_PLK_SA 4700 km nowych linii kolejowych, z czego 1000 km ma zostać uruchomionych do 2035 r.… pic.twitter.com/qyCNXpZnBX
— Port Polska (@PortPolska_info) June 15, 2026
Polska 3 godzin
Jednym z najważniejszych celów ZSK jest skrócenie czasu podróży między największymi ośrodkami. Rząd wpisuje projekt w trzy strategiczne założenia polityki transportowej, z których dwa najczęściej pojawiają się w komunikacji publicznej: „Polska 100 minut” oraz „Polska 3 godzin”. Pierwsze hasło oznacza skrócenie podróży między największymi miastami do około 1 godziny i 40 minut. Drugie odnosi się do przejazdów przez cały kraj, na przykład w relacji wschód-zachód lub północ-południe, które mają trwać około 3 godzin.
Według przedstawionych założeń 100 minut ma wystarczyć na podróż koleją między innymi z Wrocławia, Poznania, Gdańska i Bydgoszczy do Warszawy. Podobny czas przejazdu wskazano również dla relacji Wrocław – Kraków oraz Poznań – Gdańsk. Z kolei około 3 godzin ma potrwać podróż pociągiem z Warszawy do Szczecina, z Krakowa do Gdańska oraz z Lublina do Wrocławia. Dzięki temu kolej mogłaby stać się bardziej konkurencyjna wobec samochodu i lotów krajowych, zwłaszcza na trasach między dużymi miastami.
Czytaj też: Etiopia zawstydzi CPK? Zbudują największe lotnisko w Afryce
Zintegrowana Sieć Kolejowa ma jednak odpowiadać nie tylko na potrzeby największych aglomeracji. W planie uwzględniono także 27 małych i średnich miast, które mają uzyskać dostęp do kolei. ZSK zakłada również stworzenie sieci ponad 120 węzłów przesiadkowych. Ich rola ma być kluczowa, bo celem programu jest zapewnienie każdemu powiatowi w Polsce dostępu do dalekobieżnych połączeń kolejowych. Nie zawsze musi to oznaczać bezpośredni pociąg dalekobieżny z danego miasta. Dostęp ma być możliwy także pośrednio, dzięki skoordynowaniu pociągów regionalnych oraz połączeń autobusowych.
Według prognoz przedstawionych przy okazji prezentacji ZSK liczba pasażerów kolei w Polsce ma znacząco wzrosnąć. W 2050 roku z pociągów ma skorzystać łącznie 720 milionów pasażerów. Dla porównania, w 2025 roku koleją podróżowało 439 milionów osób. Oznaczałoby to wzrost o 64 procent. Największa zmiana ma dotyczyć segmentu dalekobieżnego. W 2025 roku liczba pasażerów w tym segmencie wynosiła 89 milionów, natomiast w 2050 roku ma wzrosnąć do 182 milionów. To oznacza wzrost o 105 procent. W przypadku ruchu regionalnego prognozowany wzrost wynosi 54 procent, z 350 milionów pasażerów w 2025 roku do 538 milionów w 2050 roku.
ZSK wpisuje się w realizację trzech zapowiedzianych i konsekwentnie realizowanych celów strategicznych polityki transportowej Polski. Pierwszym jest „Polska 100 minut”, czyli zmniejszenie czasu podróży między największymi miastami do 1 godz. 40 min. Drugi to „Polska 3 godzin”, czyli zmniejszenie czasu podróży przez cały kraj, np. na osi wschód-zachód lub północ-południe do ok. 3 godzin – wyjaśnia wiceminister Piotr Malepszak.


Wzmocnienie segmentu cargo
Zintegrowana Sieć Kolejowa ma znaczenie nie tylko dla pasażerów. Rządowy plan obejmuje również transport towarowy. Według założeń średnia prędkość handlowa pociągów towarowych w Polsce ma wzrosnąć z obecnych około 34 km/h do 56 km/h. Oznaczałoby to poprawę o 59 procent. W praktyce szybszy ruch towarowy może zwiększyć konkurencyjność kolei względem transportu drogowego, szczególnie w przewozach długodystansowych. W ramach ZSK przewidziano także budowę 23 nowych terminali intermodalnych. Mają one ułatwić przeładunek towarów z dróg na tory. Terminale mają być projektowane według spójnego standardu technicznego, co ma zapewnić wysoką jakość obsługi ładunków.
Istotnym aspektem Zintegrowanej Sieci Kolejowej jest również bezpieczeństwo państwa. Nowe magistrale mają być planowane jako infrastruktura podwójnego zastosowania, czyli dual use. Oznacza to, że mają służyć nie tylko codziennym przewozom pasażerskim i towarowym, ale również mobilności wojskowej. Rząd przedstawia ZSK także jako alternatywę dla wcześniejszego modelu „szprych”. Zamiast 10 szprych, czyli około 2000 kilometrów nowych linii zbiegających się w jednym punkcie, plan zakłada 4700 kilometrów nowych tras będących częścią 19 magistrali. Według autorów koncepcji taki układ ma lepiej odpowiadać na potrzeby pasażerów i gospodarki, ponieważ nie koncentruje całego systemu wokół jednego miejsca.
W trakcie prac przeanalizowaliśmy 8000 km odcinków nowych linii kolejowych, co czyni projekt największym przedsięwzięciem analitycznym w historii infrastruktury kolejowej w Polsce. ZSK to efekt prac interdyscyplinarnego zespołu, które trwały ponad półtora roku. Brali nich udział najlepsi w kraju eksperci od planowania i prognozowania transportu – mówi Piotr Rachwalski, Port Polska, członek zarządu ds. kolei spółki Centralny Port Komunikacyjny.
Czytaj też: Gdyby Polska miała euro, wzrost PKB mógłby runąć [BADANIE]
Zintegrowana Sieć Kolejowa została przygotowana na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury wspólnie przez Port Polska, PKP PLK oraz Instytut Rozwoju Miast i Regionów. Zgodnie z założeniami ma być dostosowana do policentrycznego układu osadniczego Polski, a więc do kraju, w którym rozwój nie opiera się wyłącznie na jednym dominującym centrum. Taki model ma wzmacniać mobilność mieszkańców, konkurencyjność gospodarki i podstawy inwestycji kolejowych na kolejne dekady.
Prace nad projektem trwały ponad półtora roku. Wykorzystano specjalistyczne narzędzia analityczne i prognostyczne, w tym Pasażerski Model Transportowy oraz Towarowy Model Transportowy. W proces zaangażowano interdyscyplinarny zespół ekspertów zajmujących się planowaniem i prognozowaniem transportu. Znaczącą rolę w przygotowaniu ZSK miały odegrać samorządy województw. Odbyło się 16 Regionalnych Paneli Eksperckich, podczas których omawiano lokalne i regionalne uwarunkowania. W spotkaniach uczestniczyło ponad 600 ekspertów z regionów, którzy przygotowali 160 schematów korytarzy. Według przedstawionych informacji był to największy w historii Polski proces współtworzenia infrastruktury z udziałem samorządów.
Największym wyzwaniem będzie oczywiście skala. 4700 kilometrów nowych linii, 5600 kilometrów modernizacji po 2035 roku, 23 terminale intermodalne, ponad 120 węzłów przesiadkowych i koszt szacowany na około 610 miliardów złotych pokazują, że ZSK jest projektem o ogromnym zasięgu. Zintegrowana Sieć Kolejowa ma więc zmienić nie tylko mapę połączeń, ale również logikę podróżowania po Polsce. Jeżeli założenia programu zostaną zrealizowane, kolej ma stać się szybsza, bardziej dostępna, lepiej powiązana z regionami i ważniejsza dla gospodarki.
Znajdziesz nas w Google NewsCPK ma nowego inwestora! PPL zaangażuje w Port Polska miliardy złotych






