Funkcjonariusze celni we Francji odkryli setki kilogramów marihuany ukrytej w specjalnie zmodyfikowanych zbiornikach paliwa ciężarówki oraz przewożonego przez nią ciągnika rolniczego. Przemyt zioła zakończył się błyskawicznym procesem sądowym, surowym wyrokiem oraz gigantyczną karą finansową, której wysokość sięgnęła ponad czterech milionów euro.
Funkcjonariusze udaremnili ogromny przemyt zioła
Ogromny przemyt zioła udaremniono 1 czerwca podczas rutynowej kontroli celnej przeprowadzonej w pobliżu granicy francusko-hiszpańskiej. Funkcjonariusze zatrzymali do sprawdzenia ciężarowe Iveco Stralis z naczepą, zarejestrowane w Bułgarii. Pojazd transportował niezarejestrowany ciągnik rolniczy i został skierowany na parking Aire du Village Catalan przy autostradzie A9, zaledwie około 15 kilometrów od granicy z Hiszpanią.
Czytaj też: Ceny Paliwa Niżej również na wakacje? Rząd rozwiewa wątpliwości
Początkowo kontrola nie wskazywała na nic nadzwyczajnego. Jednak uwagę celników przykuły dwa zbiorniki paliwa – jeden zamontowany w samym ciągniku siodłowym, drugi znajdujący się w przewożonym traktorze. Funkcjonariusze zauważyli ślady mogące świadczyć o wcześniejszych przeróbkach konstrukcyjnych. W związku z tym podjęto decyzję o dokładniejszym sprawdzeniu obu zbiorników. Kontrola okazała się wyjątkowo trafna. Po rozcięciu elementów konstrukcyjnych celnicy natrafili na szczelnie zapakowane paczki z marihuaną. Łącznie zabezpieczono aż 415 kilogramów narkotyku, który według ustaleń był przemycany z Hiszpanii.
Kierowca ciężarówki skazany
Podczas dalszych czynności uwagę śledczych zwróciła także gotówka znajdująca się przy mężczyźnie. W chwili zatrzymania miał przy sobie 1390 euro. To jednak nie był koniec odkryć. W kurtce pozostawionej w części sypialnej kabiny ciężarówki znaleziono dodatkowe 9000 euro. Po ujawnieniu nielegalnego ładunku kierowca ciężarówki, którym okazał się obywatel Macedonii Północnej, został zatrzymany, natomiast pojazd objęto konfiskatą.
Czytaj też: Polska pędzi, a sąsiedzi zostają z tyłu. Tak wygląda gospodarczy rozjazd w regionie
Już 5 czerwca, zaledwie cztery dni po przeprowadzonej kontroli, kierowca stanął przed sądem w Perpignan. Sąd uznał mężczyznę za winnego udziału w przemycie marihuany, a w konsekwencji wymierzono mu karę trzech lat pozbawienia wolności. Oprócz tego orzeczono zakaz przebywania na terytorium Francji po odbyciu wyroku. Największe wrażenie robi jednak wymiar kary finansowej. Grzywna została ustalona na poziomie 4,15 miliona euro, czyli równowartość 10 tysięcy euro za każdy kilogram nielegalnie przewożonej marihuany ujawnionej podczas kontroli.
Znajdziesz nas w Google NewsZakaz wyprzedzania dla ciężarówek zostaje. Nie będzie zmian w przepisach






