LotniczyTransport

Pekin opóźnia dostawy Airbusów. Najmniej samolotów od 17 lat

Mimo obecnych problemów Airbus pozostaje jednym z najważniejszych graczy w Chinach

Tegoroczny pierwszy kwartał okazał się wyjątkowo trudny dla Airbusa. Europejski producent samolotów zanotował najniższą liczbę dostaw od 2009 roku, a jednym z głównych powodów były opóźnienia związane z chińskim rynkiem. Procedury administracyjne oraz przeciągające się certyfikacje maszyn uniemożliwiły przekazanie części gotowych samolotów klientom w Państwie Środka. Chiny są obecnie jednym z najważniejszych rynków dla producentów samolotów pasażerskich. Każde zakłócenie w procesie dostawy Airbusów może mieć istotny wpływ zarówno na wyniki finansowe giganta, jak i na globalny układ sił w sektorze lotniczym.

Dostawy Airbusów do Chin wyhamowały

Z danych opublikowanych przez Airbusa wynika, że w pierwszym kwartale producent przekazał klientom zaledwie 114 samolotów. To najgorszy wynik kwartalny od 17 lat i wyraźny sygnał, że firma zmaga się obecnie z poważnymi trudnościami operacyjnymi. Szczególną uwagę zwracają opóźnione dostawy Airbusów do Chin. Według prezesa Airbusa Guillaume’a Faury’ego problemy administracyjne uniemożliwiły uwzględnienie w kwartalnych wynikach aż 20 samolotów przeznaczonych właśnie dla chińskich odbiorców. Maszyny były już gotowe do przekazania, jednak formalności nie zostały zakończone przed końcem kwartału.

Czytaj też: Chińczycy planują ogromne zamówienie na Airbusy. Wydadzą miliardy dolarów

Choć producent podkreśla, że sprawę udało się rozwiązać pod koniec kwietnia, opóźnienia wywołały pytania o relacje handlowe pomiędzy Europą a Chinami. W branży coraz częściej pojawiają się spekulacje, że wyhamowanie prowadzonych przez chiński urząd lotnictwa cywilnego CAAS procesów certyfikacji nowych samolotów Airbusa w Chinach, może być reakcją Pekinu na sytuację związaną z rodzimym samolotem COMAC C919. Maszyna określana jako konkurent popularnego Airbusa A320neo nadal nie uzyskała pełnej certyfikacji w Europie, co ma budzić niezadowolenie władz w Pekinie. 

Airbus nadal liczy na chiński rynek

Airbus dostarczył do Chin w pierwszym kwartale jedynie 16 samolotów. To wynik aż o dwie trzecie niższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Tak duży spadek nie pozostaje bez znaczenia dla europejskiego producenta. W ostatnich latach europejski koncern skutecznie wzmacniał swoją pozycję w Państwie Środka, korzystając między innymi z problemów amerykańskiego  Boeinga. Spory handlowe pomiędzy Pekinem a USA sprawiły, że Boeing znalazł się w trudniejszym położeniu, co otworzyło Airbusowi drogę do zdobycia nowych kontraktów.

Czytaj też: Polska w chińskim klinczu. Mieliśmy asy w rękawie, ale rywale zgarnęli nam inwestycje sprzed nosa

Mimo obecnych problemów Airbus pozostaje jednym z najważniejszych graczy w Chinach. Europejski producent w ostatnich latach regularnie zwiększał swoją obecność na tamtejszym rynku i zdobywał kolejne zamówienia od chińskich linii lotniczych. Znaczenie Chin dla światowego lotnictwa będzie nadal rosło. Dynamiczny rozwój ruchu pasażerskiego oraz ogromna liczba mieszkańców sprawiają, że zapotrzebowanie na nowe samoloty pozostaje bardzo wysokie. Obecne opóźnienia pokazują jednak, że sektor lotniczy jest silnie uzależniony od decyzji administracyjnych oraz geopolityki. Nawet gotowe samoloty mogą przez wiele tygodni pozostawać na ziemi, jeśli procedury certyfikacyjne nie zostaną zakończone na czas.

Chińskie samoloty COMAC trafią do Europy? Ryanair zainteresowany zakupem

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button