KolejowyTransport

Jadwiga też już skończyła! Pierwszy tunel kolejowy Podłęże-Piekiełko wydrążony

Choć zakończenie drążenia to ogromny krok naprzód, nie oznacza to końca prac

Gigantyczna maszyna TBM o wdzięcznym imieniu „Jadwiga” zakończyła swoją podziemną misję, zostawiając za sobą imponujący efekt – pierwszy gotowy tunel kolejowy w ramach projektu budowy linii Podłęże-Piekiełko. To moment, który ma znaczenie nie tylko dla inżynierów i kolejarzy, ale dla całego regionu południowej Małopolski. Bo choć mówimy o konstrukcji ukrytej pod ziemią, jej wpływ będzie bardzo widoczny na powierzchni, w czasie podróży, dostępności komunikacyjnej i rozwoju gospodarczym.

Pierwszy tunel linii Podłęże-Piekiełko wydrążony

Pierwszy tunel kolejowy Podłęże-Piekiełko wydrążono w masywie pomiędzy Męciną a Mordarką. Za wydrążenie o długości dokładnie 3750 metrów odpowiadała tarcza TBM „Jadwiga”, ogromna maszyna ważąca około 2,5 tysiąca ton i mająca niemal 11 metrów średnicy. W trakcie 10 miesięcy drążenia jednocześnie usuwała urobek i budowała betonową obudowę tunelu, co znacząco przyspieszyło cały proces. W rekordowym dniu tempo prac osiągnęło 46 metrów na dobę. To rezultat uznawany za jeden z najlepszych w tego typu projektach infrastrukturalnych.

Rozpędza się kluczowy dla południowej Polski projekt infrastrukturalny, który realnie poprawi komfort pasażerów. Trzy tygodnie temu został przebity mniejszy tunel ewakuacyjny, teraz także ten większy – dla pociągów. Za tym sukcesem stoi ciężka praca inżynierów, kolejarzy i górników, którzy uporali się z zadaniem wydrążenia głównego tunelu w zaledwie 10 miesięcy. To dowodzi, że mamy w Polsce wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy potrafią realizować tak wymagające projekty – mówi Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury.

Choć zakończenie drążenia to ogromny krok naprzód, nie oznacza to końca prac. Gotowy tunel wymaga jeszcze szeregu działań, zanim pojawią się w nim pierwsze pociągi. Przed wykonawcami pozostają m.in. instalacja torów i sieci trakcyjnej, montaż systemów sterowania ruchem, wdrożenie rozwiązań bezpieczeństwa, połączenie tunelu głównego z ewakuacyjnym oraz odbiór techniczny i certyfikacja. 

Czytaj też: Budowa linii Podłęże – Piekiełko trwa w najlepsze. Jadwiga i Kinga drążą bez ustanku

Warto podkreślić, że wcześniej przebity został również mniejszy tunel ewakuacyjny. Oba obiekty będą ze sobą połączone, tworząc nowoczesną i bezpieczną infrastrukturę spełniającą najwyższe standardy. Choć tarcza TBM „Jadwiga” zakończyła drążenie pierwszego tunelu, nie przechodzi na emeryturę. Po przeprowadzeniu niezbędnego serwisu zostanie przetransportowana w okolice Szczyrzyca, gdzie będzie wykorzystywana przy kolejnych etapach inwestycji.

Projekt o skali, jakiej dawno nie było

Budowa linii kolejowej Podłęże-Piekiełko to coś znacznie więcej niż jeden tunel.  Projekt obejmuje modernizację i elektryfikację 75 kilometrów istniejącej trasy ChabówkaNowy Sącz oraz budowę 58 kilometrów zupełnie nowej linii kolejowej. Docelowo połączy ona Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną, tworząc nowe, szybkie połączenie z Podhalem i Sądecczyzną. Szacunkowa wartość całej inwestycji wynosi około 17 miliardów złotych brutto. Część środków pochodzi z funduszy Unii Europejskiej, w tym z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. 

Czytaj też: Polska z gorszymi perspektywami. Bank Światowy obniża prognozy

W ramach całej inwestycji powstanie aż 20 tuneli, z czego 16 przeznaczonych będzie dla ruchu kolejowego, a 4 będą pełnić funkcje ewakuacyjne. Łączna długość wszystkich podziemnych obiektów przekroczy 31 kilometrów. To liczby, które pokazują skalę przedsięwzięcia, największego tego typu projektu kolejowego realizowanego obecnie w Polsce. Ale to tylko część całości. Równolegle powstają dziesiątki mostów, wiaduktów i innych konstrukcji inżynieryjnych, które razem stworzą zupełnie nową jakość w transporcie kolejowym.

To pierwszy wydrążony tunel kolejowy dla projektu „Podłęże-Piekiełko”. Równolegle budujemy dziesiątki mostów, wiaduktów i innych ważnych obiektów inżynieryjnych. Sprawne tempo realizacji tej największej inwestycji kolejowej w kraju to dobra wiadomość – mówi Marcin Mochocki, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych SA.

Najważniejsze pytanie brzmi co to wszystko zmieni dla pasażerów? Dzięki realizacji projektu Podłęże-Piekiełko znacząco skróci się czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza do około 60 minut i z Krakowa do Zakopanego do około 90 minut. To efekt nie tylko budowy tuneli, ale także nowego przebiegu linii kolejowej, który umożliwi pociągom osiąganie prędkości do 160 km/h. 

Kinga na mecie, Jadwiga finiszuje. Pierwszy tunel Podłęże-Piekiełko wydrążony

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button