LotniczyTransport

Piorun uderzył w samolot LOT. Piloci musieli zawrócić

Do incydentu doszło krótko po starcie maszyny PLL LOT z Warszawy

W trakcie rutynowego rejsu maszyny LOT doszło do zdarzenia, które choć rzadko zauważane przez pasażerów, wcale nie należy do wyjątków w lotnictwie. Podczas lotu z Warszawy do Stambułu w samolot polskiego przewoźnika uderzył piorun. I choć nikomu nic się nie stało, a sytuacja została opanowana zgodnie z procedurami, załoga musiała podjąć decyzję o powrocie na lotnisko startowe.

Piorun uderzył w samolot

Do incydentu doszło krótko po starcie maszyny PLL LOT. Jak wyjaśnił rzecznik prasowy przewoźnika, Krzysztof Moczulski, piorun uderzył w samolot w początkowej fazie lotu. Załoga, kierując się obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa, zdecydowała się na powrót do Warszawy. Maszyna nie wylądowała jednak od razu, bowiem konieczne było wcześniejsze wypalenie części paliwa poprzez tzw. holding, czyli krążenie w powietrzu w wyznaczonej strefie. Po zakończeniu tej procedury trafiony piorunem samolot bezpiecznie wylądował na lotnisku w Warszawie. Przewoźnik zapewnił pasażerom inny samolot, który kontynuował rejs do Stambułu.

Choć może się wydawać, że piorun stanowi ogromne zagrożenie dla samolotu, w rzeczywistości nowoczesne maszyny są projektowane z myślą o takich sytuacjach. Kadłub maszyny działa jak swoista „klatka Faradaya”, która rozprowadza energię elektryczną po powierzchni, minimalizując ryzyko uszkodzeń wewnętrznych. Mimo to każde uderzenie pioruna traktowane jest bardzo poważnie. Standardowa procedura zakłada przeprowadzenie szczegółowego przeglądu technicznego po lądowaniu. Obejmuje on zarówno kontrolę struktury kadłuba, jak i systemów elektronicznych oraz awioniki. Dopiero po potwierdzeniu pełnej sprawności samolot może zostać ponownie dopuszczony do lotów.

Czytaj też: Lecieli kilkanaście godzin ze zwłokami. Dramat podczas lotu

Nawet jeśli nie widać żadnych widocznych uszkodzeń, specjaliści muszą upewnić się, że wszystkie systemy działają prawidłowo. Decyzja o powrocie na lotnisko wynika więc nie z bezpośredniego zagrożenia dla pasażerów, lecz z konieczności dokładnej kontroli maszyny. A że uderzenie nastąpiło w początkowej fazie lotu, najsensowniejszym rozwiązaniem był powrót na lotnisko startowe.

piorun uderzył w samolot PLL LOT
Flightradar24

Jak często pioruny uderzają w samoloty? 

Zaskakujące dla wielu może być to, że takie zdarzenia nie są wcale rzadkością. Według danych branżowych każdy samolot eksploatowany w ruchu pasażerskim doświadcza uderzenia pioruna średnio co najmniej raz w roku. Liczba takich incydentów może rosnąć wraz z nadejściem wiosny i zwiększoną aktywnością burzową. Trasy przelotów często przecinają bowiem obszary o podwyższonym ryzyku wyładowań atmosferycznych.

Czytaj też: Airbus pręży swoje mięśnie. Dwa kraje pokażą jego produkt na pokazach w Polsce

Z perspektywy pasażera informacja, że piorun uderzył w samolot, może brzmieć niepokojąco. W praktyce jednak lotnictwo cywilne należy do najbezpieczniejszych środków transportu na świecie. Konstrukcja maszyn oraz procedury operacyjne sprawiają, że takie zdarzenia są uwzględnione w standardowych scenariuszach. W omawianym przypadku również wszystko przebiegło zgodnie z planem. Piloci zachowali się zgodnie z wytycznymi, samolot bezpiecznie wrócił na lotnisko, a pasażerowie dotarli do celu inną maszyną.

Tragedia w Nowym Jorku. Samolot zderzył się z wozem strażackim

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button