PESA Bydgoszcz finalizuje prace nad pierwszym elektrycznym zespołem trakcyjnym (EZT), który osiąga prędkość 200 km/h. Co więcej, te nowoczesne pociągi nie trafią na polskie tory, lecz do czeskiego prywatnego przewoźnika RegioJet. To właśnie on złożył zamówienie na aż 18 jednostek produkowanych przez polskiego producenta.
PESA buduje dla RegioJet pociąg osiągający 200 km/h
Budowany przez PESA Bydgoszcz pociąg to pierwszy polski elektryczny zespół trakcyjny zdolny do jazdy z prędkością 200 km/h. To nie tylko przełomowy moment w historii samego producenta, ale także symboliczny krok dla całego sektora transportu szynowego w Polsce. Jednostka trafi do czeskiego RegioJet, który złożył zamówienie na 18 nowoczesnych składów. Pierwszy egzemplarz jest już niemal ukończony i w najbliższym czasie ma trafić na czeski tor testowy w Velimiu. Tam przejdzie serię testów homologacyjnych oraz próbnych jazd, które potwierdzą jego zgodność z wymaganiami technicznymi i bezpieczeństwa obowiązującymi w Unii Europejskiej. Pierwsze testy zaplanowano na koniec lutego.
Czytaj też: RegioJet wybrał polskie pociągi! Nowe składy od PESY trafią do Pragi
Docelowo zamówione przez RegioJet składy będą obsługiwać czeską trasę R9 łączącą Pragę i Brno. Linia ta przebiega alternatywną trasą przez Havlíčkův Brod, stanowiąc ważne połączenie między dwoma największymi miastami w Czechach. RegioJet zamówił dwa typy pojazdów – 11 czteroczłonowych jednostek serii 666, które pomieszczą ok. 300 pasażerów na miejscach siedzących oraz 7 trzyczłonowych jednostek serii 667, o pojemności 200 miejsc siedzących. Dłuższe zestawy mają 105 metrów długości, natomiast krótsze około 79 metrów. Dzięki temu przewoźnik będzie mógł elastycznie dostosować składy do zapotrzebowania na danej trasie.
Kiedy pierwsze podróże z pasażerami?
Składy będą przystosowane do jazdy pod napięciem 3 kV prądu stałego oraz 25 kV prądu zmiennego, co umożliwi ich eksploatację na różnych odcinkach sieci trakcyjnej w Czechach i poza nimi. Każdy z pociągów zaoferuje trzy klasy podróży (business, standard i economy), strefę gastronomiczną, miejsca dla rowerów, nowoczesny system informacji pasażerskiej i przede wszystkim ETCS poziomu drugiego, czyli europejski system sterowania pociągiem, który podnosi poziom bezpieczeństwa oraz precyzję jazdy przy dużych prędkościach. Warto dodać, że konstrukcyjnie PESA zdecydowała się na zastosowanie wózków wagonowych zamiast popularnych wózków Jacobsa. Taki wybór ułatwia serwisowanie i poprawia elastyczność eksploatacyjną pojazdów, szczególnie w dłuższej perspektywie użytkowania.
Czytaj też: Polska wyjątkowo szybko rośnie. Wyróżniamy się nie tylko na tle UE, ale również regionu
Pierwszy z gotowych składów, czteroczłonowy pojazd serii 666, ma wkrótce rozpocząć testy na torze w Velimu. To tam każdy nowy model pociągu przechodzi rygorystyczne próby zanim uzyska dopuszczenie do ruchu w sieci kolejowej. Zgodnie z harmonogramem, pierwsze jazdy z pasażerami powinny rozpocząć się w grudniu na trasie Praga – Brno. RegioJet planuje wprowadzenie składów stopniowo, równolegle z procesem uzyskiwania homologacji kolejnych egzemplarzy. Choć składy powstały z myślą o Czechach, nie można wykluczyć, że doświadczenia zdobyte przy tym projekcie przyspieszą prace nad podobnymi konstrukcjami, które w przyszłości trafią również na polskie tory.
Polskie pociągi podbijają Czechy! PESA ruszyła z produkcją dla RegioJet






