Maersk zanotował w czwartym kwartale gigantyczne straty, sygnalizując tym samym poważne turbulencje w sektorze transportu morskiego, mimo rosnących wolumenów. Najnowszy raport finansowy drugiego największego armatora kontenerowego na świecie rzuca cień na kondycję branży.
Maersk notuje straty pomimo wzrostu przewozów
W czwartym kwartale Maersk wykazał straty w wysokości 153 mln dolarów. To bardzo duży spadek w porównaniu z wynikiem z poprzedniego kwartału, kiedy armator odnotował zysk w wysokości 567 mln dolarów, oraz gigantyczny względem analogicznego okresu w 2024 roku, kiedy zysk przed opodatkowaniem (EBIT) wyniósł 1,6 mld dolarów. Przychody giganta w czwartym kwartale sięgnęły 13,33 mld dolarów, co oznacza spadek w stosunku do 14,59 mld dolarów rok wcześniej.
Co istotne, spółka zanotowała spadek zysków pomimo 8% wzrostu wolumenów przewozów kontenerowych w tym samym czasie. Powodem takiego stanu rzeczy była znacząca presja na stawki frachtowe, które nie zdołały zrekompensować większej ilości ładunków. Choć działalność terminalowa osiągnęła rekordowe rezultaty, zarówno pod względem wolumenów, jak i zysków, to właśnie segment oceaniczny, główna siła napędowa firmy, okazał się największym obciążeniem finansowym.
Czytaj też: Rosja zakłóca żeglugę na Bałtyku i Morzu Północnym. Jest wspólne oświadczenie
Choć na poziomie całego roku przewozy oceaniczne wzrosły o 4,9%, a segment Logistyka i Usługi zwiększył swoją rentowność, to skonsolidowane wyniki finansowe pokazują trend spadkowy. Przychody za cały rok wyniosły 54 mld dolarów, a EBITDA zmniejszyła się z 12,1 mld do 9,5 mld dolarów. Zysk przed opodatkowaniem spadł z 6,5 do 3,5 mld dolarów. Mimo to wynik ten mieści się w górnych widełkach prognozy ogłoszonej wcześniej przez firmę.
Danish shipping giant Maersk said falling freight rates driven by container-vessel overcapacity and gradual resumptions of shorter Red Sea routes could pressure earnings in 2026, dragging its shares down sharply. More here https://t.co/qdYOLq9Mqu pic.twitter.com/8Dr2277EFC
— Reuters Business (@ReutersBiz) February 5, 2026
Redukcja zatrudnienia
W reakcji na niepokojące wyniki, Maersk ogłosił szeroko zakrojony plan restrukturyzacyjny. Zakłada on ograniczenie kosztów operacyjnych o 180 mln dolarów oraz likwidację 1000 stanowisk, czyli około 15% kadry biurowej firmy. W obliczu globalnych napięć geopolitycznych i zmian na szlakach handlowych, decyzja ta ma pomóc w utrzymaniu konkurencyjności i elastyczności firmy.
Czytaj też: Kanał panamski to jedna z najważniejszych dróg morskich na świecie. Powstawał w dużych bólach
Na horyzoncie pojawiają się bowiem kolejne wyzwania. Maersk spodziewa się nadpodaży tonażu wynikającej z pojawienia się nowych jednostek przy jednoczesnym nierównomiernym popycie. Zaplanowana na ten rok reaktywacja szlaku przez Morze Czerwone wprowadza dodatkową niepewność w planowaniu logistyki. W tym kontekście firma prezentuje ostrożną prognozę, zgodnie z którą w tym roku EBITDA ma wynieść od 4,5 do 7 mld dolarów, a EBIT wahać się może od straty 1,5 mld do zysku 1 mld dolarów.
Pozew zbiorowy przeciwko Maersk. Gigant oszukiwał przy emeryturach?






