Zarobki kierowców zawodowych w Polsce osiągnęły poziom, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nierealny. W 2025 roku mediana wynagrodzeń netto dla osób prowadzących zestawy typu TIR wynosi już 9 000 zł na rękę. Mimo to branża zmaga się z rosnącym deficytem pracowników. Co stoi za tą pozorną sprzecznością?
Zarobki kierowców wyższe niż średnia krajowa w Polsce
Zgodnie z raportem Polskiego Instytutu Transportu Drogowego, przeciętne miesięczne wynagrodzenie kierowców zawodowych wyniosło w 2025 roku 8 838 zł netto, co oznacza wzrost o ponad 1 000 zł względem roku poprzedniego. Mediana pensji wzrosła o 12,5% w ciągu dwóch lat i wynosi równo 9 000 zł „na rękę”. Na tle średniej krajowej 8 851 zł brutto w sektorze przedsiębiorstw (dane za okres styczeń–październik 2025) to wynik imponujący, zwłaszcza że mówimy o kwotach „na czysto”. Nie dziwi więc, że zawód kierowcy należy do lepiej opłacanych w Polsce. Mimo, że zarobki kierowców w Polsce są bardzo obiecujące, młodzi ludzie rzadko decydują się na tę ścieżkę kariery.
Czytaj też: Brakuje kierowców ciężarówek. Chcą masowo sprowadzić ich z Turcji
Zdecydowaną większość kierowców stanowią bowiem osoby w wieku powyżej 40 lat. Aż 37% respondentów badania to osoby w wieku 41-50 lat, a kolejne 28% to kierowcy po pięćdziesiątce. Tymczasem młodzieży brakuje i tylko 1,5% ankietowanych nie miało ukończonych 25 lat, a grupa w wieku 25–30 lat to zaledwie 5,5%. Pomimo wysokich stawek, zawód kierowcy nie przyciąga młodych ludzi. Według nich długa rozłąka z rodziną, praca w systemie zmianowym (np. 3 tygodnie w trasie, 1 tydzień w domu), presja czasu i samotność sprawiają, że nawet perspektywa 9 000 zł miesięcznie nie rekompensuje trudów codzienności.
Mediana wynagrodzeń na poziomie 9000 zł netto, choć atrakcyjna na tle innych gałęzi gospodarki, przestała pełnić funkcję skutecznego czynnika retencyjnego. Pogoń za godziwym zarobkiem coraz częściej okupiona jest narastającą frustracją i izolacją społeczną – zauważa Dagmara Trusewicz, Prezes Zarządu Fundacji Truckers Life.
Wynagrodzenie zależne od trasy i systemu pracy
Choć średnia krajowa dla kierowców ciężarówek jest imponująca, to rozbieżności między poszczególnymi grupami zawodowymi są znaczące. Kierowcy realizujący kursy międzynarodowe poza Unią Europejską (12% respondentów) zarabiają ponad 10 000 zł netto. W transporcie międzynarodowym w UE (78% ankietowanych) mediana wynosi 9 100 zł netto. Zdecydowanie gorzej wypadają kierowcy krajowi. W ich przypadku mediana to 7 500 zł, a przy trasach lokalnych spada do 6 500 zł netto. Dodatkowo tylko 3% kierowców wykonuje jednodniowe kursy i ma możliwość codziennie wracać do domu, a ich pensja również jest niższa (średnio 6 600 zł netto).
Na zarobki kierowców w Polsce duży wpływ ma również system pracy. Osoby pracujące w trybie 2/1 lub 3/1 osiągają zarobki sięgające 9 000 zł netto i więcej. Ci, którzy pracują od poniedziałku do piątku (tylko 30% badanych) mogą liczyć na około 8 000 zł na rękę. Ciekawym aspektem badania jest rozkład elementów wynagrodzenia. Blisko połowa kierowców otrzymuje podstawową pensję poniżej 5 000 zł netto. Reszta dochodu to dodatki: premie, ryczałty, dodatki za pracę nocną czy zagraniczną oraz nagrody uznaniowe. Dopiero suma tych elementów daje końcowy wynik, który może sięgać 9–10 tys. zł lub więcej.
Czytaj też: Wzrost PKB Polski w 2025 rok. Europejski orzeł wzrostu rozpościera skrzydła
Choć blisko 83% badanych zarabia powyżej 7 000 zł, a jedna trzecia przekracza barierę 10 000 zł, nie jest to wystarczający magnes dla nowych kandydatów. Kierowcy nie ukrywają, że pieniądze to nie wszystko. Praca na długich trasach to życie w biegu, nieustanny stres, izolacja społeczna i brak równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. W sytuacji, gdy średnie zarobki rosną z roku na rok, a chętnych nadal nie przybywa, branża staje w obliczu rosnącego kryzysu kadrowego. Mimo że co drugi kierowca prowadzi nowoczesny, nie starszy niż 3-letni pojazd, a stawki są konkurencyjne nawet względem ofert zagranicznych, zawód kierowcy w Polsce przestaje być atrakcyjny. Bez zmiany warunków pracy, większego wsparcia socjalnego i systemowego promowania zawodu, wysokie zarobki mogą nie wystarczyć.
Zakaz wyprzedzania dla ciężarówek także w nocy. Resort zdecydował
https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-maja-po-25-lat-i-zarabiaja-9-000-zl-na-reke-chetnych-wciaz-b,nId,22544351
Znajdziesz nas w Google News





