Kierowcy korzystający z odcinka autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem muszą przygotować się na kolejne zmiany w opłatach. Nowe stawki wejdą w życie 1 kwietnia i choć na pierwszy rzut oka podwyżka wydaje się niewielka, wpisuje się w trwający od lat trend wzrostu kosztów podróżowania na autostradzie A4.
Podwyżka na autostradzie A4
Zarządcą tego fragmentu autostrady, spółka Stalexport Autostrada Małopolska tłumaczy, że najnowsza podwyżka opłat wynika z rosnących kosztów utrzymania infrastruktury na autostradzie A4 oraz inwestycjami, jakie są konieczne przed zakończeniem obowiązującej umowy koncesyjnej. Po wprowadzeniu podwyżki kierowcy samochodów osobowych (kategoria 1) zapłacą 18 zł za jeden przejazd, czyli o 1 zł więcej niż dotychczas. W przypadku pojazdów ciężarowych (kategorie 2, 3, 4 i 5) koszt przejazdu wzrośnie o 3 zł i wyniesie 55 zł. Choć wzrosty nie są drastyczne, kierowcy nie kryją irytacji, zwłaszcza w kontekście faktu, że autostrada już wkrótce ma stać się drogą publiczną bez opłat.
Czytaj też: Podwyżki na A2 i A4. GDDKiA: Nic nie możemy zrobić
Zarządca zapewnia, że obecne stawki pozostają znacząco niższe niż maksymalne dopuszczalne kwoty określone w umowie z państwem. Te bowiem mogłyby sięgnąć nawet 30 zł dla samochodów osobowych. Ponadto zapowiadane jest utrzymanie bonifikat dla niektórych kategorii pojazdów ciężarowych, konkretnie dla kategorii 2 i 3, gdzie aktualna zniżka sięga 22 zł, choć decyzje w tej sprawie wymagają jeszcze uzgodnień z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, symboliczny wzrost opłaty ma charakter korekcyjny i odpowiada rosnącym stawkom w sektorze budownictwa drogowego.
Tak jak wszyscy odczuwamy drożyznę. Rosną stawki firm budowlanych i ceny materiałów, zatem korekta opłat o 1 zł jest niewielka. Obecna cena za 1 przejazd jest daleka od maksymalnej, którą dopuszcza umowa ze stroną publiczną – mówi Daniel Gryt, rzecznik zarządcy Stalexport Autostrada Małopolska.
Kiedy A4 będzie darmowa?
Kluczowym momentem dla użytkowników autostrady A4 na odcinku Katowice – Kraków będzie przyszłoroczny marzec. Wtedy bowiem kończy się umowa koncesyjna ze spółką Stalexport, a zarządzanie trasą przejmie państwowa Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodnie z zapowiedziami ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, po tym terminie przejazdy samochodami osobowymi oraz motocyklami na tym odcinku będą bezpłatne. Jest to ważna wiadomość, zwłaszcza że auta osobowe stanowią aż 80% ruchu na tej trasie. Zniesienie opłat ma więc potencjalnie ogromny wpływ na zwiększenie przepustowości oraz rozwój komunikacji między Górnym Śląskiem a Małopolską.
Warto również podkreślić strategiczne znaczenie autostrady A4 nie tylko dla krajowego transportu, ale również w kontekście międzynarodowym. Trasa ta stanowi istotny fragment europejskiego korytarza transportowego prowadzącego w stronę Ukrainy, wykorzystywanego intensywnie w celach militarnych oraz humanitarnych. Obecnie, ze względu na sytuację geopolityczną, stanowi ważny szlak wsparcia dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji.
Czytaj też: Wzrost PKB Polski w 2025 rok. Europejski orzeł wzrostu rozpościera skrzydła
Zarządca zapewnia, że do czasu przekazania drogi stronie publicznej, odcinek Katowice – Kraków zostanie w pełni odnowiony i nie będzie wymagał dodatkowych prac modernizacyjnych. W planach jest również przyszłe poszerzenie autostrady o dodatkowe pasy, co pozwoli sprostać rosnącemu natężeniu ruchu po zniesieniu opłat.
Rozbudowa A4 szybciej niż planowano? Stalexport apeluje o rozpoczęcie prac





