KolejowyTransport

Pendolino z Wrocławia nie pojedzie. Intercity wycofuje kursy

Według PKP Intercity, utrzymanie dotychczasowego zestawienia taborowego w dłuższej perspektywie nie było możliwe

Miłośnicy szybkich podróży między Wrocławiem a Warszawą muszą przygotować się na zmiany. PKP Intercity ogłosiło, że od 28 stycznia w rozkładzie jazdy zabraknie jedynego porannego połączenia Pendolino z Wrocławia do Warszawy. Decyzja wywołała spore emocje, zwłaszcza że pierwotnym powodem miało być zamknięcie jednego z odcinków kolejowych. Jednak nawet po wycofaniu tych planów, kurs Pendolino nie zostanie przywrócony.

Co się stało z porannym Pendolino z Wrocławia?

Poranny pociąg Pendolino EIP 6104, który codziennie odjeżdżał z Wrocławia o godzinie 6:27 i docierał do Warszawy po niespełna czterech godzinach, zostaje oficjalnie wycofany. Zamiast niego od 28 stycznia pasażerowie będą mogli skorzystać z pociągu kategorii Express Intercity (EIC). Zmiana ta obejmuje kursy pociągów w obu kierunkach. 

Czytaj też: Nowa klasa w pociągach PKP Intercity. Ma być luksusowo

Pierwotnym powodem wycofania składu miało być zamknięcie linii nr 61 między Kochanowicami a Lublińcem, jednak ostatecznie do tego nie dojdzie. Mimo to PKP Intercity postanowiło nie przywracać składu EIP na tę trasę. Jak wyjaśniła Anna Zakrzewska z Zespołu Prasowego PKP Intercity, utrzymanie dotychczasowego zestawienia taborowego w dłuższej perspektywie nie było możliwe.

Co dalej z połączeniami z Wrocławia?

Według obecnych informacji, pasażerowie będą musieli obyć się bez połączenia Pendolino z Wrocławia co najmniej do 3 marca, ale raczej nic nie wskazuje na to, by pociąg w ogóle wrócił na dolnośląskie tory. Co więcej, od początku kwietnia może zniknąć także poranny kurs EIC, który tymczasowo zastępuje Pendolino. Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zostać ogłoszone dopiero po zapowiedzianej korekcie rozkładu jazdy, zaplanowanej na 8 marca.

Czytaj też: Polskie miasta najszybciej rozwijającymi się w Europie. Na 20 miast połowa jest z Polski!

Wrocław, jako jedno z największych i najdynamiczniej rozwijających się miast w Polsce, już wcześniej miał ograniczony dostęp do szybkich połączeń kolejowych typu Pendolino. Brak takiego połączenia z Warszawą to nie tylko kwestia komfortu, ale również prestiżu i funkcjonalności komunikacyjnej regionu. Wrocławianie już wcześniej musieli godzić się z okresowym zawieszaniem kursów EIP, a obecna decyzja może oznaczać dłuższy brak tego typu połączeń w rozkładzie. Dobrą wiadomością jest jedynie nieznaczna zmiana ceny. Bilet drugiej klasy będzie tańszy o około 20 złotych w porównaniu z wcześniejszym kursem Pendolino.

Gigantyczne opóźnienie pociągu Intercity! Trwało dłużej niż czas całego przejazdu

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button