Bez kategoriiDrogowyTransport

Pas transportowy uderzył kobietę w głowę! Kierowcy grozi 8 lat

57-letnia piesza zmarła w szpitalu dzień po zdarzeniu

Wstrząsający wypadek, który wydarzył się w Kamieńsku w maju ubiegłego roku, powraca na tapet. Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim poinformowała, że kierowca ciężarówki, której pas transportowy uderzył przechodzącą kobietę w głowę, usłyszał zarzuty. 57-letnia piesza zmarła w szpitalu dzień po zdarzeniu , a 45-letniemu kierowcy grozi kara do ośmiu lat więzienia. Tragiczne zdarzenie, które z początku mogło wydawać się niefortunnym przypadkiem, dziś uznawane jest za efekt zaniedbania i nieprawidłowego zabezpieczenia naczepy. 

Pas uderzył kobietę w głowę

Do zdarzenia doszło 19 maja ubiegłego roku w Kamieńsku. Nad ranem przez miasto przejeżdżała ciężarówka marki Volvo FH z naczepą o ruchomej podłodze, tzw. „walking floor”. Pojazd wyposażony był w dachową plandekę, standardowy element tego typu zestawów. Według ustaleń śledczych, plandeka była zrolowana, jednak nie została prawidłowo zablokowana. W wyniku zahaczenia o gałęzie rosnącego przy drodze drzewa, jeden z jej pasów transportowych uwolnił się i zaczął swobodnie zwisać z prawej strony naczepy. Podmuch wiatru wystarczył, by długi pas poderwał się w górę i z impetem uderzył idącą chodnikiem 57-letnią kobietę w głowę. 

Czytaj też: Pas transportowy uderzył pieszą w głowę! Szokujący wypadek w Kamieńsku

Siła uderzenia była tak duża, że piesza upadła na ziemię i straciła przytomność. Mimo natychmiastowej reakcji kierowcy, który zatrzymał się tuż za miejscem wypadku i wezwał pomoc, obrażenia okazały się zbyt poważne. Poszkodowana została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Bełchatowie, gdzie dzień później zmarła.

Śledztwo i zarzuty dla kierowcy

Początkowo okoliczności zdarzenia wskazywały na nieszczęśliwy wypadek. Policja potwierdziła, że kierowca był trzeźwy i nie przekroczył prędkości. Jednak szczegółowa analiza nagrania z monitoringu pobliskiej stacji paliw, które zarejestrowało całe zajście, pozwoliła odtworzyć dokładny przebieg wypadku. W toku dochodzenia ustalono, że bezpośrednią przyczyną tragedii było nieprawidłowe zabezpieczenie plandeki dachowej. Na wideo wyraźnie widać, jak zwisający pas uderzył kobietę w głowę w momencie, gdy ciężarówka przejeżdżała obok niej.

Jak czytamy w komunikacie prokuratury, kierowca naruszył przepisy dotyczące przewozu ładunku i zasad poruszania się pojazdem ze zrolowaną plandeką. Element ten został jedynie umieszczony na hakach zabezpieczających, bez właściwego zablokowania. W efekcie kierowca został oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu do ośmiu lat więzienia. Sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Radomsku, a postępowanie ma wykazać, czy doszło do rażącego niedbalstwa w zabezpieczeniu pojazdu.

Czytaj też: Polski rynek pracy pobił rekord zatrudnienia w 2025 roku

Eksperci podkreślają, że każdy przewoźnik i kierowca ma obowiązek upewnić się, że pojazd jest przygotowany do drogi w sposób zgodny z przepisami. W praktyce oznacza to konieczność dokładnego sprawdzenia, czy plandeki, pasy transportowe i inne ruchome elementy są odpowiednio przymocowane i nie stanowią zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Nagranie z monitoringu, choć drastyczne, stało się przestrogą i edukacyjnym materiałem, ukazującym, jak błyskawicznie może dojść do tragedii w codziennym ruchu drogowym.

Protest przewoźników w Trójmieście. Dziś też zablokują drogi?

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button