KolejowyTransport

RegioJet jednak pojedzie do Poznania! Ale pociągów będzie mniej

Pierwsze żółte pociągi mają ruszyć na tej trasie już 1 lutego

Po kilku tygodniach niepewności i medialnych doniesień czeski RegioJet potwierdził, że jednak pojawi się na trasie Warszawa-Poznań, choć w nieco ograniczonym zakresie. Czeski przewoźnik, który od pewnego czasu próbuje wzmocnić swoją pozycję na polskim rynku, nie zrezygnował z planów ekspansji mimo trudnego startu. Zgodnie z najnowszymi informacjami, pierwsze żółte pociągi mają ruszyć na tej trasie już 1 lutego, ale w mniejszej liczbie niż zapowiadano jeszcze kilka miesięcy temu.

RegioJet nie rezygnuje z Poznania

RegioJet to marka dobrze znana pasażerom w Czechach i na Słowacji. Przewoźnik od lat rozwija ofertę tanich, ale komfortowych połączeń dalekobieżnych. W Polsce zadebiutował stosunkowo niedawno, rozpoczynając kursy między Krakowem a Warszawą, a nieco później ze stolicy Małopolski do Trójmiasta. Choć wejście na nasz rynek nie przebiegło bez trudności, spółka nie zamierzała się wycofywać, wręcz przeciwnie, zapowiadała dynamiczne rozszerzenie siatki połączeń. Kolejnym krokiem w ekspansji miało być nowe połączenie z Warszawy do Poznania. Jednak rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany.

Pierwotnie czeski przewoźnik planował bowiem uruchomienie trasy wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Niestety, w ostatnich tygodniach przed jego wprowadzeniem firma poinformowała, że nie zdąży z pełnym przygotowaniem połączenia. W efekcie RegioJet wycofał się chwilowo ze startu na tej trasie, co wywołało spore poruszenie wśród pasażerów i obserwatorów rynku. Jak jednak podkreślał przewoźnik, nie oznaczało to całkowitej rezygnacji z planów. RegioJet potrzebował więcej czasu, aby dopracować szczegóły organizacyjne i logistyczne. Później zapowiedziano, że pierwsze pociągi wyruszą 1 lutego, lecz jakiś czas temu na stronie czeskiego przewoźnika pojawiła się informacja, że start nowego połączenia jest planowany dopiero na tegoroczny grudzień. Kilka dni temu w prasie pojawiły się z kolei spekulacje, że przewoźnik w ogóle nie uruchomi trasy z Mazowsza do Wielopolski.

Czytaj też: Polskie miasta najszybciej rozwijającymi się w Europie. Na 20 miast połowa jest z Polski!

Teraz już wiemy, że RegioJet jednak nie wycofał się z planów ekspansji. Czeski przewoźnik oficjalnie zapewnił, że połączenie wystartuje 1 lutego, jednak w ograniczonej wersji. Zgodnie z aktualnymi informacjami na polskie tory wyjadą bowiem zaledwie dwie pary pociągów dziennie. To znacznie mniej niż początkowo deklarowane sześć par kursów, które miały zapewnić częste połączenia między oboma miastami. Odjazdy z Warszawy zaplanowano na godziny 6:28 i 14:28, natomiast z Poznania pociągi wyruszą o 10:11 i 18:11. Choć oferta jest skromniejsza niż pierwotnie planowano, uruchomienie tych połączeń to wciąż pozytywny sygnał, zwłaszcza dla pasażerów, którzy szukają alternatywy wobec PKP Intercity.

RegioJet otworzył już sprzedaż biletów na przejazdy między Warszawą a Poznaniem, jednak na razie tylko dla lutego. Rezerwacje na późniejsze miesiące nie są jeszcze dostępne. Przewoźnik nie podał konkretnej daty, kiedy pojawi się możliwość zakupu biletów na kolejne terminy. To może wynikać z faktu, że spółka wciąż dostosowuje harmonogramy i dopracowuje szczegóły organizacyjne. Ostateczna liczba połączeń w kolejnych miesiącach może więc ulec zmianie, zarówno w górę, jak i w dół.

RegioJet wzmacnia siatkę połączeń

Nie tylko trasa Warszawa–Poznań sprawia przewoźnikowi trudności. RegioJet zmagał się również z ograniczeniami na trasie Kraków-Trójmiasto, gdzie również zapowiadano większą liczbę kursów, niż ostatecznie udało się uruchomić. W grudniu liczba pociągów była mniejsza od zapowiedzi, a przewoźnik w ostatniej chwili odwołał ponad tysiąc połączeń. Jednak według zapowiedzi od 19 stycznia sytuacja ma się poprawić. RegioJet planuje wprowadzenie dodatkowego pociągu z Trójmiasta do Krakowa o 14:10, a także dwóch kursów w przeciwnym kierunku: o 13:37 i 17:34.

Nie da się ukryć, że RegioJet wzbudził sporo emocji na polskim rynku kolejowym. Gdy spółka ogłaszała swoje plany w ubiegłym roku, spotkała się nie tylko z zainteresowaniem pasażerów, ale też z ostrą krytyką ze strony konkurencji i instytucji nadzorczych. Swoje zastrzeżenia zgłaszały m.in. PKP PLK oraz Urząd Transportu Kolejowego (UTK), który wcześniej wydał RegioJetowi zgodę na prowadzenie przewozów komercyjnych w Polsce. Krytyka dotyczyła m.in. sposobu wprowadzania zmian w rozkładach i ograniczania liczby kursów na krótko przed startem. Część połączeń, z których RegioJet się wycofał, przejęło PKP Intercity, które samo nie szczędziło ostrych słów wobec czeskiego konkurenta. 

Czytaj też: Polscy pasażerowie zażenowani zachowaniem RegioJet. Nie tak miało być

Mimo wszystko fakt, że RegioJet nie zrezygnował z trasy do Poznania i utrzymuje połączenia z Krakowem i Trójmiastem, pokazuje, że firma wciąż widzi potencjał w polskim rynku przewozów pasażerskich. Z drugiej strony ograniczona liczba kursów oraz pojawiające się problemy z brakiem wagonów mogą stanowić wyzwanie dla budowania zaufania wśród pasażerów. Wielu z nich oczekiwało bowiem taniej i regularnej alternatywy wobec ofert PKP Intercity, które do tej pory dominowało w segmencie przewozów dalekobieżnych.

Intercity kupuje pociągi dużych prędkości. Polskie firmy wykluczone z przetargu

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button