Korea Południowa zaprezentowała najnowsze superszybkie pociągi. Po czterech latach intensywnych badań i testów krajowi inżynierowie ukończyli rozwój jednostki EMU-370, zdolnej do osiągania prędkości eksploatacyjnej aż 370 km/h. To projekt, który nie tylko przesuwa granice krajowej technologii kolejowej, ale także plasuje Koreę tuż za liderami w tej dziedzinie, czyli Chinami.
Korea opracowała nowe superszybkie pociągi
Zgodnie z planami, Korea Południowa zamierza wyprodukować pierwsze superszybkie pociągi jeszcze w tym roku. Z kolei testy eksploatacyjne planowane są na rok 2030, a komercyjna eksploatacja po roku 2031. To oznacza, że w perspektywie kilku lat koreańscy pasażerowie będą mogli podróżować jednym z najszybszych składów na świecie. Jednostka EMU-370 może bowiem pochwalić się prędkością konstrukcyjną 407 km/h i prędkością eksploatacyjną aż 370 km/h. Koreańska konstrukcja stanie się drugim najszybszym pociągiem dużych prędkości na świecie, ustępując jedynie chińskim jednostkom, które osiągają jeszcze wyższe wartości.
Program rozwojowy nowego pociągu dużych prędkości był prowadzony pod auspicjami Ministerstwa Infrastruktury Korei Południowej. Prace trwały cztery lata, a w projekt zaangażowano Koreański Instytut Badań Kolejowych (KRRI) oraz siedem firm prywatnych, w tym znanego producenta taboru Hyundai Rotem. Szacowany koszt projektu wyniósł 22,5 miliarda wonów, co odpowiada około 56,2 mln złotych. Finansowanie przedsięwzięcia pochodziło zarówno z budżetu państwa, jak i ze środków partnerów.
Czytaj też: Intercity kupuje pociągi dużych prędkości. Polskie firmy wykluczone z przetargu
Ministerstwo zapowiedziało, że już w pierwszej połowie tego roku złoży zamówienie na dwa pierwsze składy EMU-370. Zostaną one przetestowane przez narodowego przewoźnika Korail na odcinku Pyeongtaek – Osong, położonym na południe od Seulu. Ten fragment sieci kolei dużych prędkości stanowi idealny poligon doświadczalny do weryfikacji nowych technologii.

Aerodynamika i technologia na najwyższym poziomie
Podstawą projektu EMU-370 była istniejąca platforma KTX-Cheongryong, której maksymalna prędkość eksploatacyjna wynosiła 320 km/h. Aby ją przekroczyć, inżynierowie musieli zmierzyć się z wyzwaniami związanymi ze zwiększonym oporem powietrza, drganiami i hałasem, czyli czynnikami, które ograniczają prędkość i komfort jazdy. Korea wyposażyła nowe superszybkie pociągi w zaawansowany system aerodynamiczny, który redukuje opór powietrza o 12,3% w porównaniu z poprzednimi modelami. Zmodyfikowany kształt czoła pociągu, ulepszone wózki oraz nowa konstrukcja dachowa znacząco poprawiają płynność jazdy przy wysokich prędkościach. Dodatkowo udoskonalone zawieszenie ogranicza boczne drgania o 33%, co nie tylko zwiększa bezpieczeństwo, ale także komfort pasażerów.
Każdy wagon w jednostce EMU-370 jest napędzany przez cztery silniki trakcyjne o mocy 560 kW. Ośmiowagonowy skład dysponuje więc łącznie 24 silnikami, co daje ogromny zapas mocy potrzebny do utrzymania prędkości bliskich 400 km/h. Dzięki temu pociąg może z łatwością przyspieszać, a jego osiągi stawiają go w czołówce światowych konstrukcji. Przy prędkościach powyżej 300 km/h poziom hałasu staje się jednym z kluczowych wyzwań dla konstruktorów. W przypadku EMU-370 zastosowano kompozytowe materiały dźwiękochłonne, które pozwoliły obniżyć hałas wewnątrz pociągu o około 2 dB. To niewielka różnica w liczbach, ale zauważalna w odczuciu pasażerów, zwłaszcza przy długich podróżach. Cichszy przejazd oznacza też mniejsze zmęczenie i wyższy komfort podróży.
Czytaj też: Bogaci Polacy trzymają za granicą 11% PKB. To ani mało, ani dużo [BADANIE]
Warto przypomnieć, że Korea Południowa uruchomiła swoją sieć kolei dużych prędkości już 20 lat temu. Od tego czasu system był stopniowo rozwijany i modernizowany, a kraj stał się jednym z liderów w tej dziedzinie w Azji. Nowa generacja pociągów, określana mianem technologii trzeciej generacji, ma stanowić pierwszy krok w kierunku przyszłej infrastruktury ultra-szybkiej kolei, zdolnej przekraczać granice 400 km/h. Jeśli testy przebiegną pomyślnie, Korea już w następnym dziesięcioleciu będzie dysponować jedną z najszybszych i najbardziej zaawansowanych sieci kolejowych na świecie.
Znajdziesz nas w Google NewsPociąg Barcelona – Madryt jeszcze szybszy! Podróż w mniej niż dwie godziny





