LotniczyTransport

Latające taksówki zabiorą nas na lotnisko? Ambitny projekt Brytyjczyków

Pierwsze komercyjne loty mają wystartować już w 2028 roku

Jeszcze niedawno latające taksówki wydawały się pomysłem wyjętym wprost z filmów science fiction. Tymczasem już za kilka lat mają stać się częścią codziennego życia mieszkańców Londynu. Brytyjska firma Vertical Aerospace intensywnie pracuje nad swoim flagowym projektem, elektrycznym samolotem Valo, który ma odmienić sposób, w jaki poruszamy się po mieście. Pierwsze komercyjne loty mają wystartować już w 2028 roku, a głównym celem projektu jest połączenie centrum Londynu z największymi lotniskami, w tym Heathrow, Gatwick, Cambridge, Oxford czy Bicester.

Latające taksówki Valo 

Latające taksówki Valo mają być czymś więcej niż tylko luksusową alternatywą dla tradycyjnych środków transportu. Jak podaje BBC, konstrukcja została zaprojektowana jako zrównoważona i zeroemisyjna odpowiedź na potrzeby współczesnych miast. Maszyna będzie napędzana w pełni elektrycznie, co oznacza brak emisji spalin oraz znacznie niższy poziom hałasu niż w przypadku tradycyjnych samolotów czy helikopterów. Według zapowiedzi producenta, Valo będzie mógł wzbijać się pionowo, dzięki czemu nie będzie wymagał pasa startowego. To rozwiązanie znacznie zwiększa elastyczność korzystania z pojazdu, bowiem umożliwi start i lądowanie z dedykowanych platform w centrum miast, np. na dachach budynków biurowych. Pierwsze testy wykazały, że latająca taksówka osiąga prędkość do 240 km/h i jest w stanie pokonać dystans około 160 kilometrów na jednym ładowaniu. Oznacza to, że przelot z Canary Wharf do lotniska Heathrow mógłby potrwać zaledwie kilkanaście minut.

Czytaj też: Utknęli w palarni na Lotnisku Chopina. Samolot poleciał bez nich

Jak informuje The London Standard, kabina zostanie wyposażona w cztery wygodne fotele, a w przyszłości ma istnieć możliwość rozszerzenia przestrzeni do sześciu miejsc. Dodatkowo przewidziano miejsce na sześć bagaży podręcznych oraz sześć rejestrowanych, co czyni ten środek transportu praktycznym rozwiązaniem także dla osób podróżujących służbowo lub z rodziną. Nie zabraknie też luksusowych detali, takich jak panoramiczne okna czy przegroda oddzielająca kabinę pasażerską od kokpitu, zapewniająca prywatność i bezpieczeństwo podczas lotu.

Kiedy polecimy latającą taksówką?

Choć projekt jest już na zaawansowanym etapie, zanim Valo trafi na rynek, musi uzyskać zgodę brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) oraz Europejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Firma Vertical Aerospace deklaruje, że prace nad certyfikacją trwają, ale konieczne są również dodatkowe inwestycje, aby doprowadzić projekt do fazy komercyjnej. Wstępne plany zakładają, że pierwsze kursy będą realizowane między centrum Londynu a największymi lotniskami, co ma znacząco skrócić czas transferów i zmniejszyć zatłoczenie dróg.

Początkowo latające taksówki mają być produktem premium, dostępnym głównie dla klientów biznesowych i podróżnych, którzy cenią czas oraz komfort. Jednak jak podkreśla rzecznik firmy w rozmowie z BBC, ceny z czasem mają ulec obniżeniu. Docelowo koszt lotu ma być porównywalny do ceny przejazdu Uberem na tej samej trasie. Jeśli te zapowiedzi się potwierdzą, elektryczne taksówki mogą stać się atrakcyjną alternatywą dla mieszkańców i turystów.

Podobnie jak w przypadku wszystkich nowych technologii, Valo początkowo będzie produktem luksusowym, używanym głównie do transferów lotniskowych. Wraz ze wzrostem produkcji stanie się jednak znacznie bardziej przystępny cenowo – informuje przedstawiciel Vertical Aerospace.

Czytaj też: Wiemy ile Wielka Brytania straciła na Brexicie. Problemy będą się ciągnęły przez dekady

Do 2030 roku Vertical Aerospace planuje wyprodukować 175 egzemplarzy samolotów Valo. W dalszej perspektywie firma zakłada, że technologia eVTOL, czyli elektrycznych maszyn pionowego startu i lądowania, stanie się jednym z kluczowych elementów miejskiej mobilności.

Gorąco nad Wenezuelą… Samolot JetBlue prawie zderzył się z wojskowym tankowcem

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button