E-commerce

Przedświąteczne problemy Allegro. Prezenty trafiają na inny adres

Coraz więcej klientów Allegro skarży się, że paczki kierowane są do zupełnie innych automatów niż te, które wybrali przy zakupie

Okres przedświąteczny, który dla większości internautów powinien być czasem intensywnych, ale radosnych zakupów, dla części klientów Allegro kupujących prezenty zamienił się w źródło frustracji. Zamiast spokojnego oczekiwania na kuriera, użytkownicy platformy zgłaszają problemy z dostawami. W sieci zaczyna wrzeć od relacji rozczarowanych kupujących.

Allegro dostarcza prezenty pod inny adres

Coraz więcej klientów Allegro skarży się, że prezenty i inne paczki kierowane są do zupełnie innych automatów niż te, które wybrali przy zakupie. Jednym z poszkodowanych jest pan Marcin z Warszawy, który, jak relacjonuje Fakt, zamówił miód do Paczkomatu pod swoim blokiem. Zamiast tego otrzymał wiadomość, że przesyłka czeka w zupełnie innym automacie, oddalonym o niemal kilometr.

Zawsze wybieram ten sam paczkomat InPost przy domu, ale tym razem system sam przypisał mi maszynę Allegro Delivery, znacznie dalej – opowiada klient.

Nie jest to przypadek odosobniony. Podobne historie można znaleźć na forach sprzedawców i konsumentów. 

Portal robi się tragiczny. Uszczęśliwianie konsumentów przez przymusową zmianę przyzwyczajeń to strzał w kolano – pisze jeden z użytkowników. 

Inny dodaje: 

Zamówiłem do InPostu, a przesyłka trafiła na Orlen. Jak to możliwe?

Czytaj też: Wzrost gospodarczy Polski to fakt! Możemy przegonić kraje UE

Allegro tłumaczy, że problem wynika z działania algorytmu, który automatycznie wybiera najbliższy dostępny automat do odbioru przesyłki. Ma on brać pod uwagę obłożenie maszyn, ich dostępność i odległość. W teorii brzmi to logicznie, ale w praktyce klienci czują się pominięci, ponieważ system często przypisuje ich paczki do punktów zupełnie innych niż te, które sami wybierają.

Platforma zapewnia, że każdy użytkownik może zmienić wybrany punkt odbioru ręcznie, jednak wymaga to dodatkowego działania. Problem w tym, że większość osób robi zakupy z telefonu, często w pośpiechu, nie zauważając subtelnej zmiany w opcjach dostawy. W efekcie paczki trafiają pod inny adres, a klienci przed świętami muszą szukać swoich prezentów po całym mieście.

Wojna gigantów e-commerce

Głos w sprawie zabrał również InPost. Rzecznik firmy, Wojciech Kądziołka, potwierdził, że do spółki docierają liczne sygnały od klientów, według których Allegro jednostronnie zmienia preferowany sposób dostawy. Gigant zarzuca Allegro stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych i skierował sprawę do arbitrażu. Kwestii przygląda się już również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Klienci alarmują, że serwis zmienia preferowany sposób dostawy. To samo przytrafiło się mnie – mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik InPostu.

Dla Allegro jednak tło sporu jest czysto ekonomiczne. Serwis od dawna rozwija własną sieć dostaw pod marką Allegro Delivery, obejmującą 33 tysiące automatów w punktach Orlen, DHL i DPD. Dla porównania, InPost dysponuje około 27 tysiącami Paczkomatów. Z punktu widzenia platformy dostarczanie przesyłek do własnych maszyn jest po prostu tańsze i bardziej opłacalne.

Czytaj też: InPost zmienia ceny paczek. Ile zapłacimy za zakupy z Allegro?

Spór pomiędzy Allegro i InPostem trwa od miesięcy, a jego skutki coraz częściej odczuwają zwykli klienci. We wrześniu InPost nałożył na Allegro karę w wysokości 98,7 mln złotych, zarzucając platformie faworyzowanie własnych form dostawy. Umowa między firmami obowiązuje do końca przyszłego roku, co oznacza, że problem raczej nie zostanie szybko rozwiązany. Tymczasem dla klientów oznacza to chaos, zwłaszcza teraz, w gorącym okresie przedświątecznym. 

Allegro podbija zagraniczne rynki. Już ponad 4 miliony użytkowników

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button