Niemiecki przewoźnik Lufthansa sprzedaje swoje Jumbo Jety. Linie lotnicze potwierdziły, że z eksploatacji zostaną wycofane dwa samoloty Boeing 747-400 oraz dwa nowsze 747-8. Choć oficjalnie spółka nie ujawnia nabywcy, źródła branżowe wskazują, że przynajmniej dwa egzemplarze modelu 747-8 zostaną sprzedane rządowi Stanów Zjednoczonych.
Lufthansa sprzedaje Jumbo Jety
Obecnie niemiecki przewoźnik posiada osiem Boeingów 747-400 oraz dziewiętnaście Boeingów 747-8, które stanowią istotny element jego dalekodystansowej floty. Oficjalnie Lufthansa nie podała, komu sprzedaje swoje cztery Jumbo Jety, ale według doniesień branżowych, nabywcą co najmniej dwóch Boeingów 747-8, wyprodukowanych odpowiednio w 2012 i 2013 roku, został rząd USA. Nie jest jeszcze jasne, jakie dokładnie zadania maszyny będą pełniły w amerykańskiej flocie, ale kontekst wskazuje na ich potencjalne wykorzystanie w dwóch programach wojskowych, jakie obecnie prowadzone są w Stanach Zjednoczonych.
Pierwszy z nich to program budowy nowych samolotów Air Force One, które będą służyć jako prezydenckie maszyny transportowe. Dwa egzemplarze modelu 747-8I mają zastąpić obecne samoloty VC-25A, lecz realizacja programu napotyka opóźnienia, a według ostatnich informacji, dostawy przesunięto na połowę 2028 roku.
Czytaj też: Wenezuela szykuje się do starcia. Wojna z USA nadchodzi wielkimi krokami.
Drugi projekt dotyczy tzw. „powietrznych stanowisk dowodzenia” Sił Powietrznych USA. Pięć Boeingów 747-8I zakupionych wcześniej od Korean Air ma stanowić bazę dla przyszłych następców samolotów E-4B Nightwatch, które od dekad pełnią funkcję mobilnych centrów dowodzenia na wypadek konfliktu nuklearnego. W tym kontekście zakup maszyn od Lufthansy przez amerykański rząd wydaje się logicznym krokiem, wpisującym się w długofalową strategię modernizacji floty specjalnego przeznaczenia.
LUFTHANSA TO SELL TWO BOEING 747-8s AMID AIR FORCE ONE DELAYS
Lufthansa is set to part ways with two of its Boeing 747-8s—a rare move by one of the last passenger operators of the Queen of the Skies.
Reports suggest the aircraft may be sold to the U.S. Air Force, potentially… pic.twitter.com/24lom7Haie
— Turbine Traveller (@Turbinetraveler) December 15, 2025
Modernizacja i dalsze plany Lufthansy
Boeing 747, nazywany przez miłośników lotnictwa „Królową Przestworzy”, od dekad stanowił symbol dalekodystansowych lotów Lufthansy. Pierwsze egzemplarze modelu 747-100 trafiły do niemieckiego przewoźnika już w latach 70., a późniejsze wersje – w tym 747-400 i 747-8 – odegrały kluczową rolę w jego globalnym rozwoju. Decyzja o sprzedaży części maszyn nie jest więc jedynie elementem ekonomicznej kalkulacji, lecz także symbolicznym pożegnaniem z epoką, w której czterosilnikowe samoloty dominowały na niebie. W dobie rosnącej efektywności i nacisku na zrównoważony rozwój, nawet najbardziej ikoniczne konstrukcje muszą ustąpić miejsca nowszym, bardziej ekologicznym modelom.
Czytaj też: Boeing kończy produkcję Jumbo Jetów. 747 przechodzi do historii
Choć Lufthansa sprzedaje aż cztery Jumbo Jety i stopniowo redukuje liczbę czterosilnikowych maszyn, nie zamierza całkowicie zrezygnować z tego modelu Boeingów. Aby podnieść komfort podróży i wydłużyć żywotność floty, Lufthansa rozpoczęła modernizację wnętrz 747-8 do nowego standardu Allegris. Obejmuje to m.in. instalację nowoczesnych foteli w klasie biznes i premium economy, ulepszone systemy rozrywki pokładowej oraz bardziej ergonomiczne układy kabin. W przeciwieństwie do starszych wersji 747-400, nowsze Jumbo Jety będą nadal wykorzystywane przez przewoźnika jeszcze w latach 30. XXI wieku.





