Ryanair rozszerza swoją ofertę i uruchamia nowe połączenia z Polski. W sezonie wiosenno-letnim z Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy wystartuje pięć nowych tras, które połączą Pomorze z południową Europą. Pasażerowie będą mogli polecieć z Gdańska do Palermo, Bukaresztu, Dubrownika, Rzymu i Tirany. Dzięki temu wprost z nadbałtyckiego wybrzeża polecimy nie tylko do włoskich i bałkańskich metropolii, ale także na malowniczą Sycylię.
Ryanair uruchamia połączenia z Polski
Dyrektor handlowy Ryanair, Jason McGuiness przekazał na konferencji prasowej, że nowe połączenia z Polski mają wzmocnić pozycję gdańskiego lotniska jako jednego z najważniejszych portów w krajowej siatce przewoźnika. Dzięki nowym połączeniom, liczba obsługiwanych tras z Gdańska wzrośnie do 43, co stanowi istotny krok w kierunku dalszej ekspansji przewoźnika w regionie.
Pasażerowie z Pomorza zyskają możliwość bezpośredniego lotu nie tylko do popularnych stolic, takich jak Rzym czy Bukareszt, ale też do Dubrownika, jednego z najbardziej malowniczych miast nad Adriatykiem, oraz Tirany, stolicy Albanii, która z roku na rok przyciąga coraz więcej turystów. Największe emocje budzi jednak uruchomienie połączenia z Palermo, stolicą Sycylii, gdzie historia, kultura i kuchnia łączą się w jedno z najpiękniejszych miejsc południowych Włoch.
Czytaj też: Ryanair kończy z programem Prime. Zyskiwali podróżni, a nie przewoźnik
Gdańsk zyska też dodatkowy samolot bazujący na miejscu, już szósty w tej lokalizacji. Jak poinformował McGuiness, oznacza to aż 300 tysięcy dodatkowych miejsc dla pasażerów, co stanowi wzrost o 16 procent w porównaniu z dotychczasową ofertą. Dzięki zwiększeniu liczby maszyn, przewoźnik może nie tylko uruchomić nowe kierunki, ale także zwiększyć częstotliwość lotów na 17 już istniejących trasach. Z Gdańska będzie można częściej polecieć m.in. do Alicante, Barcelony, Malagi i Malty, co z pewnością ucieszy turystów planujących wakacje w cieplejszych regionach Europy.
Kluczowy rynek dla Ryanaira
Podczas konferencji McGuiness podkreślił, że Polska pozostaje jednym z najważniejszych rynków dla Ryanaira w Europie. Linia w ostatnich latach podwoiła swoją obecność w kraju w porównaniu do okresu sprzed pandemii COVID-19. W przyszłym roku Ryanair planuje przewieźć w Polsce aż 22 miliony pasażerów, podczas gdy przed pandemią liczba ta wynosiła 11 milionów. Jak wskazują dane, tylko w pierwszym półroczu tego roku Ryanair obsługiwał 37,3% wszystkich połączeń z Gdańska, co czyni go dominującym przewoźnikiem w regionie. Dalsze inwestycje i kolejne trasy, mają ten udział jeszcze zwiększyć.
Chcemy dalej inwestować w waszym kraju. Budujemy nowe bazy, ale zachęcamy równocześnie polskie władze do utrzymania konkurencyjności kosztowej, dzięki której tanie linie mogą wciąż się rozwijać. Dziękuję prezesowi Portu Lotniczego Gdańsk za współpracę i możliwość bazowania szóstego samolotu na gdańskim lotnisku – powiedział McGuiness.
Czytaj też: Wzrost gospodarczy Polski to fakt! Możemy przegonić kraje UE
Warto zauważyć, że choć nowo ogłoszone trasy przyciągają uwagę miłośników południowych klimatów, to nadal ogromną popularnością cieszą się loty z Gdańska do krajów skandynawskich. Pasażerowie Ryanaira najczęściej wybierają Sztokholm, Oslo, Kopenhagę, Göteborg i Londyn. To kierunki wybierane zarówno przez turystów, jak i osoby podróżujące w celach zawodowych, co potwierdza szeroki profil klientów korzystających z gdańskiego lotniska.
Ryanair zawiesza wszystkie loty na Azory. Znowu poszło o pieniądze





