E-commerce

Amazon obniża opłaty dla sprzedawców. Próba walki z Shein i Temu?

W obliczu coraz silniejszej konkurencji ze strony chińskich platform, amerykański gigant postanowił dostosować swoją strategię,

Amazon zapowiedział szeroką obniżkę opłaty dla sprzedawców w Europie. W obliczu coraz silniejszej konkurencji ze strony chińskich platform, takich jak Shein czy Temu, amerykański gigant postanowił dostosować swoją strategię, by utrzymać dominującą pozycję na rynku i wzmocnić współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami.

Amazon obniża opłaty dla sprzedawców

Pierwsza część nowych stawek prowizyjnych wejdzie w życie już 15 grudnia, a kolejne zmiany zostaną wdrożone 1 lutego przyszłego roku. Amazon obniży opłaty dla sprzedawców przede wszystkim w przypadku produktów o niższej wartości, czyli tych, których cena nie przekracza 20 euro. To właśnie w tym segmencie Amazon mierzy się z najostrzejszą konkurencją ze strony tanich, azjatyckich marek. Firma tłumaczy, że obniżki są możliwe dzięki „ciągłym innowacjom i usprawnieniom operacyjnym”, które pozwoliły ograniczyć koszty logistyczne i lepiej wykorzystać infrastrukturę Fulfilment by Amazon (FBA).

W niektórych kategoriach różnice są naprawdę znaczące. Przykładowo, prowizja za sprzedaż artykułów wyposażenia domu w przedziale cenowym do 20 euro spadnie z 15% do 8%. Podobne zmiany dotkną też branży odzieżowej, artykułów spożywczych, witamin, akcesoriów czy produktów dla zwierząt. Średnio, jak szacuje sam Amazon, sprzedawcy w Europie zapłacą o 0,17 euro mniej za każdą sprzedaną sztukę.

Czytaj też: Podwyżki Amazon nielegalne? Możliwe odszkodowania dla klientów

Zmiany nie ograniczają się tylko do prowizji od sprzedaży. Amazon zdecydował się także na redukcję opłat Fulfilment by Amazon, czyli kosztów związanych z realizacją przesyłek i obsługą logistyczną. Co ważne, do programu FBA włączono teraz również produkty niskocenowe, które wcześniej często nie kwalifikowały się do tego rozwiązania ze względu na niewielką marżę.

Obniżenie stawek FBA to ważny krok, szczególnie dla małych i średnich firm z Unii Europejskiej. Dla wielu z nich wysokie koszty logistyki były dotąd jednym z głównych czynników ograniczających konkurencyjność wobec sprzedawców z Azji, którzy często oferowali darmową lub bardzo tanią dostawę dzięki skali działalności i bezpośrednim wysyłkom z Chin.

Strategiczna odpowiedź na Shein i Temu

Ruch Amazona nie jest przypadkowy. Platformy takie jak Shein czy Temu bardzo szybko zdobyły duży udział w rynku europejskim, oferując klientom ogromny wybór produktów w wyjątkowo niskich cenach. Ich model działania, oparty na taniej produkcji w Chinach i bezpośredniej wysyłce do klientów, pozwolił im zdominować segment tanich towarów, szczególnie w branży odzieżowej i akcesoriów. Amazon, który przez lata był symbolem wygody i szybkości zakupów online, dostrzegł, że jego przewaga w tym obszarze zaczyna maleć. Dlatego postanowił połączyć swoje logistyczne zaplecze z nową polityką cenową, by ponownie stać się atrakcyjną platformą także dla tańszych produktów.

Warto przypomnieć, że już w zeszłym roku Amazon wystartował z własną platformą z tanimi produktami o nazwie Amazon Haul, początkowo w Stanach Zjednoczonych. Projekt ten miał stanowić odpowiedź na ekspansję Shein i Temu, oferując klientom szeroką gamę produktów w ultraniskich cenach. Po udanym debiucie w USA, Amazon Haul został wprowadzony również w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Hiszpanii i we Włoszech. W ten sposób Amazon stworzył własną „strefę okazji”, dostępną na wszystkich kluczowych rynkach e-commerce w Europie. Większość towarów w ramach Amazon Haul pochodzi od chińskich partnerów, zaproszonych przez firmę do współpracy. Co ciekawe, w tym modelu Amazon często sam występuje jako sprzedawca (tzw. model first-party), co pozwala mu lepiej kontrolować ofertę i ceny.

Czytaj też: Słona cena ceł Donalda Trumpa. Podwyżki uderzyły prosto w sklepowe półki [BADANIE]

Jednak Amazon obniżył opłaty dla sprzedawców niż tylko z uwagi na rywalizację z azjatyckimi konkurentami. Według danych firmy, w ubiegłym roku małe i średnie firmy z Unii Europejskiej sprzedały za pośrednictwem platformy ponad 1,3 miliarda produktów na całym świecie. Dzięki obniżeniu kosztów prowizji i logistyki, Amazon liczy, że jeszcze więcej lokalnych producentów zdecyduje się na rozwój swojej sprzedaży właśnie na tej platformie. Jak podkreśla spółka, nowe stawki to „jedna z największych obniżek opłat w naszej historii”, mająca na celu „utrzymanie Amazona jako najlepszego miejsca do rozwoju firm”.

Podwyżki Amazon nielegalne? Możliwe odszkodowania dla klientów

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button