Temu wzmacnia dostawy. Chińczycy rozszerzają sieć w Europie
Kluczowym elementem strategii Temu jest budowa solidnej sieci partnerstw logistycznych w całej Europie
Chińska platforma e-commerce Temu kontynuuje swoją ekspansję na rynku europejskim. Po spektakularnym wzroście liczby użytkowników w ubiegłym roku, firma postanowiła umocnić swoją pozycję, inwestując w lokalne centra logistyczne, partnerstwa z europejskimi operatorami pocztowymi oraz rozwój programu Local Seller. Dzięki temu chce nie tylko przyspieszyć dostawy, ale też dostosować się do zmieniających się regulacji Unii Europejskiej oraz oczekiwań konsumentów.
Temu wzmacnia dostawy
Od momentu wejścia na rynek europejski wiosną 2023 roku, Temu błyskawicznie zdobyło ogromną popularność. Chińska platforma, znana z niskich cen i agresywnej kampanii marketingowej, przyciąga miesięcznie średnio ponad 116 milionów użytkowników w Europie, w tym 19 milionów z Niemiec i 16 milionów z Francji. Ten sukces nie przeszedł jednak bez echa, a Temu, podobnie jak Shein, stało się przedmiotem intensywnej debaty publicznej w Unii Europejskiej. Krytycy zwracają uwagę na kwestie bezpieczeństwa produktów, ich pochodzenia z Chin, a także sposób, w jaki platforma komunikuje się z konsumentami. Jednocześnie UE coraz mocniej przygląda się azjatyckim gigantom e-commerce, przygotowując się do zniesienia zwolnienia z ceł importowych i wprowadzenia nowych podatków od przesyłek spoza Wspólnoty.
W odpowiedzi na nadchodzące zmiany regulacyjne i rosnące oczekiwania kupujących, Temu zdecydowało się radykalnie przebudować swój model logistyczny. Celem firmy jest, aby 80% zamówień składanych przez europejskich klientów było realizowanych z lokalnych magazynów, a nie bezpośrednio z Chin. To strategiczne posunięcie ma skrócić czas oczekiwania na przesyłki z kilku tygodni do zaledwie kilku dni. Lokalne magazyny i centra dystrybucji w krajach takich jak Niemcy, Francja, Hiszpania czy Polska pozwalają nie tylko szybciej dostarczać produkty, ale także zmniejszyć koszty transportu i emisję CO₂. Dzięki temu Temu nie tylko poprawia swoją efektywność operacyjną, lecz także wzmacnia zaufanie klientów, którzy coraz częściej oczekują szybkiej, przejrzystej i ekologicznej dostawy.
Czytaj też: Temu, AliExpress i Shein w odwrocie! Polacy wolą rodzime marki
Wraz z rozwojem infrastruktury magazynowej Temu postawiło na program Local Seller, umożliwiający sprzedaż europejskim przedsiębiorcom bezpośrednio na platformie. To ważny krok w stronę lokalizacji oferty i dywersyfikacji asortymentu, co pozwala firmie lepiej konkurować z Amazonem czy Allegro. Dzięki temu programowi lokalni sprzedawcy mogą korzystać z szerokiego zasięgu marketingowego Temu i jednocześnie oferować produkty, które spełniają europejskie standardy jakości i bezpieczeństwa. W perspektywie średnioterminowej Temu planuje, aby lokalni dostawcy stanowili znaczącą część oferty, co ma również pomóc w poprawie wizerunku firmy w Europie.
Nowe partnerstwa logistyczne
Kluczowym elementem strategii Temu jest budowa solidnej sieci partnerstw logistycznych w całej Europie. W ostatnich miesiącach firma podpisała szereg porozumień z największymi operatorami pocztowymi i kurierskimi. W Wielkiej Brytanii Temu związało się z Royal Mail, dzięki czemu sprzedawcy działający w ramach programu Local Seller mogą teraz korzystać z platformy Click & Drop. To rozwiązanie pozwala automatycznie importować zamówienia z Temu do systemu Royal Mail, upraszczając proces wysyłki i zwiększając efektywność operacyjną.
Z kolei w Belgii podpisano strategiczne porozumienie z bpostgroup, właścicielem bpost, największego belgijskiego operatora pocztowego. Obie firmy zamierzają wspólnie rozwijać nowoczesne modele dostaw, obejmujące m.in. przesyłki o większej wadze, a także sieci pick-up i drop-off, które umożliwią klientom elastyczny odbiór zamówień.
Czytaj też: Gra o metale ziem rzadkich. Trump rusza po REE, a Chiny i tak rozgrywają Zachód po swojemu
Temu nie ogranicza się do współpracy w jednym kraju. Wspólnie z europejskimi partnerami pracuje nad zintegrowanymi rozwiązaniami logistycznymi, które mają umożliwić płynną realizację dostaw na skalę kontynentalną. W praktyce oznacza to rozwój modelu, w którym zamówienia będą wysyłane z magazynów położonych najbliżej klienta. Partnerstwa z firmami takimi jak DHL (Niemcy), La Poste (Francja) czy Correos (Hiszpania) pozwalają na budowę jednej z najbardziej rozbudowanych sieci dostaw e-commerce w Europie.
Temu i Shein łapią zadyszkę w Europie. Klienci nie ufają Chińczykom





