DrogowyTransport

Volkswagen przyspiesza masowe zwolnienia. Kilkadziesiąt tysięcy osób na bruk

Choć do tej pory zrealizowano już 70 proc. planu, władze Volkswagena przyznają, że to dopiero początek głębokiej transformacji

Volkswagen, symbol niemieckiej motoryzacji i przez dekady filar gospodarki naszych zachodnich sąsiadów, przyspieszył realizację jednego z największych programów oszczędnościowych w swojej historii, obejmującego między innymi masowe zwolnienia. Plan, który jeszcze niedawno wydawał się odległy, dziś staje się rzeczywistością.

Volkswagen przyspiesza zwolnienia

Według najnowszych informacji, do 2030 roku Volkswagen zamierza zredukować zatrudnienie w Niemczech o 35 tysięcy osób, z czego już uzgodniono zwolnienia dla aż 25 tysięcy pracowników. To oznacza, że gigant motoryzacyjny jest już na etapie realizacji 70 procent całego planu redukcji. W praktyce oznacza to, że zatrudnienie w ciągu kilku najbliższych lat straci co czwarty pracownik niemieckich fabryk Volkswagena. 

Zgodnie z pierwotnymi założeniami, proces ten miał rozciągnąć się na całą dekadę. Jednak dane z końca ubiegłego roku pokazują, że zwolnienia przebiegają znacznie szybciej, niż przypuszczano. Od końca 2023 roku liczba zatrudnionych w niemieckich zakładach zmniejszyła się już o ponad 11 tysięcy osób, co stanowi niemal jedną trzecią zakładanej redukcji.

Za tempo zmian odpowiadają nie tylko decyzje zarządu, ale także porozumienia zawarte z radą zakładową oraz potężnym związkiem zawodowym IG Metall. Dzięki nim Volkswagen realizuje restrukturyzację w sposób, który pozwala uniknąć dramatycznych zwolnień z przyczyn operacyjnych. Firma przekonuje zwalnianych pracowników do przejścia wcześniejsze lub częściowe emerytury oraz kusi ich atrakcyjnymi odprawami, umożliwiającymi łagodniejsze odejście z pracy.

Czytaj też: Mercedes szykuje gigantyczne zwolnienia? Odeszły już 4 tysiące osób

Pomimo trudnych decyzji kadrowych, koncern podkreśla, że działania przynoszą konkretne efekty finansowe. Szef marki VW, Thomas Schäfer, w rozmowie z mediami potwierdził, że reorganizacja pozwoliła na obniżenie kosztów funkcjonowania fabryk średnio o 30 procent. Największe oszczędności odnotowano w zakładach w Wolfsburgu, Emden i Zwickau, gdzie uproszczono również procesy decyzyjne.

Mamy teraz jasne wytyczne i konsekwentnie wdrażamy naszą strategię – podkreśla Schäfer, odnosząc się do programu “Boost 2030”, którego celem jest przekształcenie marki w nowoczesnego lidera elektromobilności.

Elektromobilność i presja konkurencji wymuszają zmiany

Za kulisami redukcji etatów stoją globalne wyzwania, z którymi zmaga się cała branża motoryzacyjna. Volkswagen, podobnie jak inne europejskie koncerny, znajduje się pod ogromną presją konkurencyjną, zwłaszcza ze strony chińskich producentów samochodów elektrycznych, którzy oferują tańsze i coraz bardziej zaawansowane technologicznie pojazdy. 

Transformacja w kierunku elektromobilności wymaga gigantycznych inwestycji w badania, rozwój i nowe platformy technologiczne. Jednocześnie oznacza ograniczenie zatrudnienia w tradycyjnych działach produkcji silników spalinowych. To właśnie tam pracuje obecnie większość z 130 tysięcy zatrudnionych w niemieckich fabrykach Volkswagena.

Czytaj też: Kto zyskał na trzech dekadach wzrostu w Niemczech? Ani najbiedniejsi, ani najbogatsi [BADANIE]

Rosnące koszty produkcji, inflacja oraz konieczność inwestowania miliardów euro rocznie w oprogramowanie i innowacje sprawiły, że zarząd zdecydował się na drastyczne kroki. Jak podkreślają przedstawiciele koncernu, gdyby nie masowe zwolnienia, Volkswagen nie byłby w stanie utrzymać swojej pozycji na rynku i finansować nowych projektów.

Volkswagen stoi dziś na rozdrożu, między utrzymaniem statusu quo a koniecznością dostosowania się do nowej rzeczywistości technologicznej. Choć do tej pory zrealizowano już 70 proc. planu redukcji zatrudnienia, władze Volkswagena przyznają, że to dopiero początek głębokiej transformacji. Kolejne lata mają przynieść dalsze uproszczenia w strukturze zarządzania, automatyzację procesów oraz inwestycje w rozwój oprogramowania.

Renault też szykuje zwolnienia! Zmierzch europejskiej motoryzacji?

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button