Choć miała to być przełomowa wiadomość dla pasażerów oczekujących realnej konkurencji dla PKP Intercity, rzeczywistość znów okazała się bardziej przyziemna. Mimo wcześniejszych, głośnych zapowiedzi i zaplanowanych już godzin odjazdów, RegioJet nie uruchomi połączeń na trasie Warszawa – Poznań. Czeski przewoźnik, który już od jakiegoś czasu dynamicznie rozwija działalność w Polsce, nagle zmienił kurs. To kolejna już taka wpadka spółki.
RegioJet uruchomi trasę Warszawa – Poznań dopiero w przyszłym roku
Zapowiadana przez RegioJet trasa Warszawa – Poznań miała być jednym z kluczowych punktów rozwoju czeskiego przewoźnika na polskim rynku. Według wstępnych planów, żółte pociągi miały kursować aż pięć razy dziennie z Warszawy Centralnej, a cała podróż miała trwać tylko nieco ponad 2 godziny. Zapowiedź przyciągnęła uwagę pasażerów, którzy od dawna narzekali na brak konkurencji i wysokie ceny biletów w pociągach PKP Intercity. Jednak wbrew oczekiwaniom, zaledwie na kilka tygodni przed startem nowego rozkładu jazdy, spółka ogłosiła, że połączenie nie zostanie uruchomione.
Oficjalnie mówi się o przesunięciu startu połączenia na luty przyszłego roku, choć nie brak obaw, że projekt może w ogóle nie dojść do skutku. W kuluarach mówi się o problemach z uzgodnieniem tras i dostępem do torów, co mogło utrudnić realizację planu. Decyzja ta budzi tym większe emocje, że trasa Warszawa – Poznań to jeden z najruchliwszych odcinków kolejowych w Polsce, codziennie obsługiwany przez dziesiątki pociągów PKP Intercity. Dla pasażerów oznacza to dalszy brak realnej alternatywy w podróży między stolicą a Wielkopolską.
Czytaj też: Czesi obsłużą kolej przy CPK? RegioJet zapowiada walkę z Intercity
Nie da się ukryć, że decyzja RegioJet zapadła w momencie wyjątkowo napiętych relacji między czeskim przewoźnikiem a polskim gigantem kolejowym PKP Intercity. W ostatnich miesiącach media donosiły o konflikcie, który przeniósł się nawet na poziom polityczny i prawny. Według ustaleń mediów, PKP Intercity miało zgłosić do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego korespondencję szefa RegioJet, Radima Jančury. Sprawą zajęła się także prokuratura. RegioJet z kolei oskarża polskie spółki o blokowanie konkurencji, wskazując, że rozkład jazdy jest układany w sposób faworyzujący przewoźników państwowych, a czeskie pociągi są kierowane na mniej dogodne tory lub zmuszane do dłuższych postojów. Firma zapowiedziała nawet złożenie skargi do Komisji Europejskiej, co może doprowadzić do szerszego sporu na szczeblu międzynarodowym.
🇨🇿🚆 W końcu ruszyła sprzedaż biletów @RegioJet na nowy rozkład jazdy. Będą tylko dwie trasy:
👉 Kraków – Warszawa – Gdynia
👉 Warszawa – Ostrawa – Praga.
🚫 Poznań ma ruszyć dopiero w lutym.
Ceny od 39 zł.
Więcej: https://t.co/mS9OfO1T0b#kolej #RegioJet #PKPIntercity pic.twitter.com/6GbsT0AJ6c— Lukasz Malinowski (@Lukasz_Malin) November 26, 2025
RegioJet nie rezygnuje z Polski
Po wycofaniu się RegioJet, PKP Intercity utrzymuje pełną dominację na trasie Warszawa – Poznań. Alternatywą pozostają tylko połączenia Polregio, jednak czas przejazdu sięgający nawet 6 godzin sprawia, że pełnią one raczej funkcję regionalną. Brak konkurencji może przełożyć się na utrzymanie wysokich cen biletów i ograniczoną elastyczność oferty. Wielu ekspertów wskazuje, że polski rynek kolejowy potrzebuje większego otwarcia i dopuszczenia prywatnych operatorów, tak jak ma to miejsce w Czechach czy we Włoszech.
Czytaj też: Mediana to już 81,6% średniej. Wiemy gdzie zarabiają najwięcej
Choć zapowiadana przez RegioJet trasa Warszawa – Poznań nie wystartuje, czeski przewoźnik nie wycofuje się z Polski. Wręcz przeciwnie, planuje dalszą ekspansję i uruchomienie kilku innych nowych połączeń już 14 grudnia. Na liście znajdują się m.in. trzy pary pociągów na osi Kraków – Warszawa – Gdynia, jedno połączenie Warszawa – Katowice – Ostrawa – Praga, dodatkowe kursy na skróconej trasie Warszawa – Kraków, a także nocny pociąg Przemyśl – Praga, który cieszy się rosnącą popularnością. Najpierw jednak czeski przewoźnik musi uporać się z problemami, które ostatnimi czasu nadszarpnęły jego wizerunek w polskim społeczeństwie.
Polscy pasażerowie zażenowani zachowaniem RegioJet. Nie tak miało być





