KolejowyTransport

PKP kupi zawaloną kamienicę w Łodzi? Bez tego tunel nie powstanie

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, możliwe będzie wzmocnienie gruntu i ponowne uruchomienie maszyny

Budowa tunelu średnicowego w Łodzi to jedna z największych, a jednocześnie kontrowersyjnych inwestycji kolejowych w Polsce. Inwestycja od ponad roku znajduje się w impasie. Wszystko przez dramatyczne wydarzenia z jesieni 2024 roku, kiedy to częściowo zawaliła się kamienica przy al. 1 Maja 23, dokładnie nad miejscem, gdzie pracowała maszyna TBM „Katarzyna”. Od tego czasu projekt praktycznie zamarł, a inwestor PKP Polskie Linie Kolejowe szuka sposobu, by bezpiecznie kontynuować prace. Coraz poważniej rozważany jest scenariusz, w którym PKP kupi kamienicę wraz z sąsiednimi budynkami, by definitywnie rozwiązać problem.

PKP kupi zawaloną kamienicę w Łodzi?

Tunel średnicowy w Łodzi to inwestycja, która od lat budzi ogromne emocje. Miała być symbolem nowoczesnego transportu i dowodem na to, że polska kolej potrafi dorównać europejskim standardom. Według planu tunel o długości 7,5 kilometra ma połączyć trzy kluczowe stacje Łódź Fabryczna, Łódź Kaliska i Łódź Żabieniec. Z pięciu nitek zaprojektowanych w ramach projektu cztery są już ukończone. Pozostał ostatni, najtrudniejszy odcinek, biegnący pod ścisłym centrum miasta. To właśnie tam maszyna TBM „Katarzyna” zatrzymała się po katastrofie budowlanej, która zmieniła los całego przedsięwzięcia.

Jesienią 2024 roku część kamienicy przy al. 1 Maja 23 zawaliła się wprost nad drążonym tunelem. W grudniu, mimo wstrzymania prac, pod pobliskim budynkiem przy al. 1 Maja 21 doszło do osunięcia gruntu. To właśnie pod tym adresem wciąż znajduje się ogromna maszyna TBM, uwięziona w ziemi od ponad roku. Od tamtej pory prace budowlane stanęły. Jak tłumaczą przedstawiciele wykonawcy, bez kompleksowego wzmocnienia budynków nie ma gwarancji, że kolejne etapy nie zakończą się podobnym dramatem. A to oznacza, że zanim tunel ruszy dalej, potrzebne są kosztowne i ryzykowne decyzje.

Czytaj też: Ten tunel połączy Polskę! Potężna Katarzyna wznawia prace

Sytuację komplikuje fakt, że część budynków, pod którymi pracowała TBM, jest prywatna. Mieszkańcy kamienicy przy al. 1 Maja 21, czyli tej, pod którą osunął się grunt, nie chcą zgodzić się na kolejne ingerencje w ich własność. Jak tłumaczą, ich bezpieczeństwo i przyszłość są ważniejsze niż tempo inwestycji. Według ustaleń mediów jeszcze w tym miesiącu mają ruszyć negocjacje między właścicielami mieszkań a PKP PLK. Wszystko wskazuje na to, że jeśli oczywiście uda się osiągnąć porozumienie ze wszystkimi lokatorami, PKP po prostu kupi kamienicę. Bez jednomyślnej zgody nie da się jednak przeprowadzić transakcji.

Albo nas wykupią, albo ten tunel prawdopodobnie nie powstanie – mówił w rozmowie z mediami adwokat Bartosz Lewandowski, właściciel jednego z lokali.

Pieniądze na zakup już czekają

Co ciekawe PKP jest już przygotowane do ewentualnego zakupu. Jak poinformowała rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury, Anna Szumańska, pełnomocnik reprezentujący właścicieli budynku przy al. 1 Maja 21 uzyskał komplet zgód na rozpoczęcie rozmów o sprzedaży. To przełom, który może odmrozić całą inwestycję. Środki na wykup kamienicy mają pochodzić z Krajowego Programu Kolejowego, a więc z funduszy publicznych przeznaczonych na rozwój infrastruktury transportowej. Równolegle PKP PLK współpracuje z miastem Łódź, by zapewnić lokatorom lokale zastępcze. Z 33 najemców aż 27 złożyło już wnioski o nowe mieszkania, a część z nich otrzymała już klucze. Część lokali została nawet wyremontowana przez wykonawcę prac tunelowych.

Choć wykup kamienicy przez PKP będzie nas podatników sporo kosztować, będzie i tak bardziej opłacalny niż obecny impas. Każdy miesiąc opóźnienia inwestycji kosztuje bowiem majątek. Od ponad roku mieszkańcy trzech kamienic, które znajdują się w polu oddziaływania maszyny TBM, mieszkają poza swoimi domami. Za ich zakwaterowanie płaci wykonawca, opłacając hotele lub w formie ekwiwalentu pieniężnego. Miesięcznie to wydatek rzędu 2 milionów złotych. Do tego dochodzą koszty ubezpieczenia, rosnące ceny materiałów budowlanych i przedłużające się postępowania administracyjne. Im dłużej trwa pat, tym bardziej topnieją środki przeznaczone na sam tunel.

Czytaj też: Mediana to już 81,6% średniej. Wiemy gdzie zarabiają najwięcej

Pierwotnie cały projekt miał kosztować 1,3 miliarda złotych netto, a zakończenie prac planowano na rok 2021. Dziś te terminy są już tylko wspomnieniem. Po wielu modyfikacjach, w tym dodaniu trzeciego podziemnego przystanku (Łódź Koziny), koszt przedsięwzięcia wzrósł o co najmniej miliard złotych. Nowy, ostrożny termin ukończenia tunelu to rok 2029, choć nawet przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury przyznają, że wiele zależy od tego, kiedy ruszy uwięziona w ziemi TBM „Katarzyna”. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, możliwe będzie wzmocnienie gruntu i ponowne uruchomienie maszyny. Bez tego inwestycja nie ruszy z miejsca, a mieszkańcy Łodzi jeszcze długo będą czekać na nowoczesne połączenie kolejowe przecinające miasto pod ziemią.

Zachodnia Obwodnica Szczecina coraz bliżej. GDDKiA wybrała wykonawców

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button