Po latach konsekwentnego oparcia swojej floty wyłącznie na samolotach Boeinga Flydubai ogłosił, że kupi swoje pierwsze Airbusy. Dubajski przewoźnik planuje zakup aż 150 sztuk modelu Airbus A321neo. To pierwsze w historii Flydubai tak silne otwarcie się na europejskiego producenta i jednocześnie bardzo wyraźny sygnał dotyczący nowej strategii rozwoju. Memorandum podpisane między stronami zawiera również możliwość rozszerzenia zamówienia o kolejne 100 maszyn, co sprawia, że całkowita wartość potencjalnej transakcji rośnie do około 24 miliardów dolarów.
Flydubai kupi Airbusy
Flydubai do tej pory pozostawał jednym z najbardziej lojalnych klientów Boeinga w segmencie wąskokadłubowym. Na trasach linii latają dziś samoloty Boeing 737-800 oraz Boeing 737 MAX, a w zamówieniach wciąż znajduje się ponad sto kolejnych egzemplarzy tych maszyn. Tym razem jednak Flydubai kupi Airbusy A321neo. Prezes Ahmed bin Saíd Al Maktoum, zaznaczył, że wybór europejskich samolotów to kluczowy element strategii dywersyfikacji, która ma uniezależnić przewoźnika od jednego producenta. Nowe wąskokadłubowe Airbusy mają wspierać dalszą ekspansję siatki połączeń oraz umożliwić przewoźnikowi reagowanie na rosnące zapotrzebowanie pasażerów na rynkach wschodzących i rozwiniętych.
Strategiczne uzupełnienie floty zdywersyfikuje nasze portfolio samolotów wąskokadłubowych i wzmocni nasze długoterminowe plany rozwoju. Umożliwi nam odegranie kluczowej roli w rozbudowie lotniska Dubai World Central, które stanie się największym lotniskiem na świecie – powiedział szef Flydubai, Ahmed bin Saíd Al Maktoum.
Czytaj też: Wizz Air uziemia nowiutkie Airbusy! Maszyny pójdą na części
Dostawy nowych Airbusów mają ruszyć w 2031 roku, co daje przewoźnikowi czas na staranne zaplanowanie kolejnych etapów ekspansji. Model A321neo, ceniony za efektywność paliwową, otwiera przed Flydubai nowe kierunki i nowe rynki o dużym potencjale wzrostu. To także odpowiedź na globalne trendy, w których przewoźnicy coraz częściej zastępują większe samoloty bardziej ekonomicznymi maszynami wąskokadłubowymi, zdolnymi obsługiwać zarówno trasy krótkie, jak i średniego zasięgu.
.@flydubai signs a landmark agreement for 150 A321neo aircraft, becoming an Airbus customer.
Read more ➡️ https://t.co/XwUsIVQhyk pic.twitter.com/TnGUf7Mkxa— Airbus Newsroom (@AirbusPRESS) November 18, 2025
Flydubai może stać się konkurencją dla innych linii lotniczych
Wejście Flydubai w świat Airbusów wzmacnia też konkurencję na rynku producentów. Dotychczasowy układ, w którym Boeing był głównym partnerem przewoźnika, ulega wyraźnemu przełamaniu. Dla Airbusa to kolejny znaczący klient w regionie Bliskiego Wschodu, a dla Flydubai szansa, aby zwiększyć swoją odporność operacyjną oraz zoptymalizować koszty.
Ruch ten może mieć wpływ także na inne linie lotnicze z regionu, które uważnie obserwują decyzje swoich konkurentów. Decyzja Flydubai, by tym razem kupić Airbusy, może zachęcić kolejnych przewoźników do bardziej elastycznego podejścia w kwestii wyboru dostawców, zwłaszcza w czasach, gdy stabilność łańcuchów dostaw i dostępność samolotów stają się coraz bardziej wartościowe.
Czytaj też: Pokój i szekle. Spokój z Iranem dał Izraelowi ponad 12% PKB
Co ciekawe, Flydubai od jakiegoś czasu sukcesywnie rozszerza swoje portfolio nie tylko w segmencie wąskokadłubowym. Już dwa lata temu, również podczas Dubai Airshow, przewoźnik zdecydował się na zakup swoich pierwszych szerokokadłubowych maszyn. Chodzi o Boeingi 787-9 Dreamliner, których łącznie zamówiono 30 i które mają zacząć napływać do floty w nadchodzącym roku. Dreamlinery mają umożliwić wejście Flydubai na trasy długodystansowe i tym samym otworzyć nowy rozdział w historii przewoźnika.
Znajdziesz nas w Google NewsChińczycy odebrali pierwszego Airbusa A330neo. Dostaną jeszcze trzy





