DrogowyTransport

Poznań kupił używane tramwaje z Niemiec. Pierwszy pojazd z Bonn już w trasie

Cały pakiet 24 tramwajów kosztuje mniej niż jeden nowy tramwaj produkowany przez polskiego producenta

MPK Poznań kupił używane tramwaje z Niemiec. Na ulice miasta wyjechał, na razie z dziennikarzami, pierwszy zmodernizowany NGT6D z Bonn. Choć pojazd ma już 30 lat, po modernizacji i dostosowaniu do polskich warunków prezentuje się całkiem imponująco. Zakup używanych pojazdów to początek większego projektu wymiany taboru, w stolicy Wielkopolski.

Poznań kupił używane tramwaje z Niemiec

Pierwszy z 24 używanych tramwajów NGT6D wyjechał na ulice Poznania po gruntownej modernizacji. Pojazd został dostosowany do poznańskiej infrastruktury torowo-sieciowej i przeszedł szereg adaptacji technicznych. Zakupione przez MPK Poznań używane tramwaje pochodzą z Bonn, gdzie były eksploatowane przez tamtejszego przewoźnika. Choć są używane, wyróżniają się wysokim standardem i nowoczesnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, a przynajmniej w porównaniu do wysłużonych 50-letnich wagonów 105Na. Dzięki zakupowi tych pojazdów MPK Poznań może stopniowo wycofywać z użytku przestarzałe tramwaje, ograniczając koszty napraw i zwiększając komfort podróżowania.

Nowe (a właściwie używane) tramwaje NGT6D są pojazdami dwukierunkowymi, co stanowi ogromne udogodnienie w ruchu miejskim. Oznacza to, że mogą kursować nie tylko na trasach zakończonych pętlami, ale również na liniach tymczasowych lub wahadłowych, szczególnie przydatnych podczas remontów czy objazdów. Częściowo niska podłoga ułatwia wsiadanie i wysiadanie osobom starszym, rodzicom z wózkami oraz osobom z niepełnosprawnościami. Tramwaj o długości 28,57 metra oferuje 64 miejsca siedzące i 137 stojących, a także przestrzeń dla wózka inwalidzkiego lub roweru. To znaczna poprawa w porównaniu do starych wagonów 105Na, które miały jedynie 33 miejsca siedzące i wysoką podłogę z kilkoma stopniami przy każdych drzwiach.

Czytaj też: Wrocław odmłodził tramwaje Skody. Pojeżdżą jeszcze 15 lat

Poznań otrzymał już 8 z 24 zamówionych tramwajów, a kolejne zostaną dostarczone w przyszłym roku. Każdy z wagonów sprowadzonych z Niemiec przechodzi szczegółową modernizację. Prace obejmują montaż systemu informacji pasażerskiej, monitoring, czytniki PEKA, systemy sterowania zwrotnicami i sygnalizacją świetlną. Ponadto w kabinie motorniczego zainstalowano sygnał alarmowy połączony z przestrzenią pasażerską oraz sygnał dźwiękowy ostrzegający o zamykaniu drzwi. MPK Poznań we własnym zakresie przeprowadza także oznakowanie, tłumaczenie instrukcji obsługi i przygotowanie wagonów do eksploatacji zgodnie z polskimi przepisami. 

Prace realizowaliśmy własnymi siłami, w sposób nie kolidujący z bieżącymi zadaniami, związanymi nie tylko z codziennym uruchomieniem, ale też odbiorami Moderusów Gamma LF 04 AC BD. W tym czasie dobrze poznaliśmy tramwaj. Jestem przekonany, że będzie on dobrze służyć pasażerom i pasażerkom. Cieszę się, że wkrótce każdy będzie mógł samodzielnie go ocenić: zobaczyć go na własne oczy i na własnej skórze przekonać się jak się nim podróżuje. Tramwaj zadebiutuje podczas parady wagonów z okazji 145-lecia poznańskiej komunikacji miejskiej i dnia św. Katarzyny, czyli w niedzielę, 23 listopada br. – mówi Krzysztof Dostatni, Prezes Zarządu MPK Poznań. 

Oszczędność, która się opłaca

Choć część Internautów krytykuje fakt, że MPK Poznań kupił używane tramwaje z Niemiec, zamiast nowych, wyprodukowanych w Polsce, liczby mówią same za siebie. Jednym z największych atutów zakupu tramwajów z Bonn jest bowiem ich cena. Zgodnie z umową, maksymalny koszt jednego w pełni sprawnego wagonu to 46 500 euro, czyli mniej niż 250 tysięcy złotych. W praktyce oznacza to, że cały pakiet 24 tramwajów kosztuje mniej niż jeden nowy tramwaj produkowany przez polskiego producenta. Co ważne, MPK Poznań zastrzegło w umowie prawo do rezygnacji z zakupu wagonów, które okażą się uszkodzone lub niesprawne. To elastyczne rozwiązanie chroni spółkę przed ryzykiem finansowym, a jednocześnie pozwala maksymalnie wykorzystać dostępne zasoby.

Pojazdy z Bonn zastąpią stare tramwaje 105Na. Mimo swojej niezawodności w przeszłości, to dziś konstrukcje sprzed pół wieku. Oparte na silnikach prądu stałego, generują dużo ciepła, są awaryjne i drogie w utrzymaniu. Modernizacja jednego wagonu 105Na wraz z napędem to koszt około 5 milionów złotych. Dla porównania koszt sprowadzenia i przystosowania używanego tramwaju NGT6D z Bonn to około 250 tysięcy złotych. NGT6D to pojazd z silnikami prądu przemiennego, o znacznie niższej awaryjności i nowoczesnej aparaturze elektrycznej umieszczonej na dachu, co poprawia komfort cieplny w przestrzeni pasażerskiej.

Miasto Poznań od wielu lat konsekwentnie inwestuje w transport publiczny. Dbając o jak najwyższą jakość i niezawodność komunikacji miejskiej buduje i modernizuje trasy tramwajowe, infrastrukturę przystankową, system informacji pasażerskiej. Wspólnie z gminami rozwija transport aglomeracyjny. Istotnym elementem prowadzonych działań są także inwestycje w tabor. Dziś, dzięki działaniom podjętym przez miejskiego przewoźnika, jesteśmy świadkami znacznego odmłodzenia floty tramwajowej: mocno zaawansowane są dostawy fabrycznie nowych dwukierunkowych wagonów z Modertransu, prowadzony jest przetarg na zakup kolejnych nowych wagonów, tym razem jednokierunkowych. Debiutuje też wagon z Bonn. Zakończenie tego, trwającego już, procesu oznacza wycofanie z ruchu liniowego najstarszych, najbardziej wyeksploatowanych i wysokopodłogowych tramwajów z lat 60. i 70. ubiegłego wieku – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Czytaj też: Socjalistyczne Niemcy pokazują, że nawet kosztowne reformy nie zatrzymają spadku populacji

Nowoczesne, częściowo niskopodłogowe tramwaje NGT6D to krok w stronę bardziej dostępnego, ekologicznego i przyjaznego mieszkańcom transportu publicznego. Równocześnie spółka odbiera kolejne nowe tramwaje Moderus Gamma, a 24 z 30 zamówionych pojazdów już zasiliło flotę. Dodatkowo trwa przetarg na zakup nawet 30 nowoczesnych, jednokierunkowych wagonów z dofinansowaniem unijnym w wysokości 175 mln zł.

Nowa mijanka tramwajowa wreszcie gotowa. Plot twist: Nie działa

 

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button